Kosmetyczne odkrycie

środa, 25 maja 2011 4 komentarze
 Myślałam, że moje włosy już zawsze pozostaną puszczące się, że nigdy nie przestaną się elektryzować, że nigdy nie będą się układać tak jak bym chciała... Aż pewnego dnia wybrałam się do małej drogerii w Łodzi i w moje oczy rzuciła się ta maska. Prawdę powiedziawszy nie wierzyłam, że mi pomoże, ale skusiła mnie niska cena ( 1000ml za ok.20zł!!), a teraz wiem, że to był mój najlepszy zakup ostatnich miesięcy. Już po drugim zastosowaniu tej maski moje włosy przestały się puszyć, kręcić we wszystkie mozliwe strony, stały się delikatniejsze i milsze w dotyku.Z czystym sumieniem będę ją polecać wszystkim, a jeśli komuś nie pomoże to dam sobie uciąć prawą rękę :P

4 komentarze

  1. Rzeczywiście cena przystępna, ale pewnie nie łatwo ją dostać. Aktualnie wypróbowuję Waxa, czekam na efekty :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Narazie nie używam maseczek,ale jak będę poszukiwać to napewno kupię tą ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. dokładnie! mam tą samą maskę, i spisuje się bardzo dobrze :) włosy są milsze w dotyku, nie puszą się, trochę rozprostowywują włosy i nadają im ładniejszy wygląd. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Też ją mam :) Faktycznie wygładza włosy, choć jak dla mnie za słabo je nawilża, dlatego muszę wspomagać się regeneracją u fryzjera. Używam jej na zmianę z angielskim Waxem. Jednak jej niewątpliwym atutem jest zapach....zakochałam się w nim! <3

    pozdrawiam i dodaję do obserwowanych

    OdpowiedzUsuń

SZABLON BY: PANNA VEJJS.