07:33:00

Kwietniowy projekt denko

Peeling błotny do twarzy z kwasami owocowymi Bingo Spa- recenzja tutaj
Kokosowy balsam do dłoni Bingo Spa- recenzja tutaj
Żel do mycia twarzy głęboko oczyszczający Vichy Normaderm- lubię ten żel za to, że super się pieni (!!), jest szalenie wydajny i bardzo dobrze oczyszcza skórę z wszelkich zanieczyszczeń. Nigdy mnie nie podrażnił, całkiem dobrze radził sobie także z demakijażem oczu. Wolę wersję opakowania z pompką, to w tubce jest troszkę nieporęczne. 
Antyperspirant Nivea Fresh Natural- przez pierwsze kilka dni stosowania tego antyperspirantu bolała mnie prawa pacha :/ Wiem, że to wina antyperspirantu, bo spotkałam się już z kilkoma takimi przypadkami. Wystarczyło odstawić go na kilka dni, by wszystko wróciło do normy. Co do działania, niestety nie wypowiem się, bo odkąd stosuję Bloker każdy antyperspirant sprawdza się na 5 z plusem ;)
Kolagenowe serum do mycia włosów Bingo Spa- recenzja tutaj
Mleczko do demakijażu twarzy i oczu BeBeauty- kupiłam zachęcona kilkoma pozytywnymi opiniami na blogach. Wypróbowałam na własnej skórze i powiem Wam, że nigdy więcej nie kupię! Mleczko strasznie szczypało mnie w oczy, a skóra mnie po nim lekko piekła, mimo że kupiłam wersję do skóry suchej i wrażliwej. Chciałam dać mamie, bo ona lubi takie mleczka, ale ją także szczypało w oczy...Więc wykorzystałam je do kawowego peelingu.
Żel ze świetlikiem lekarskim i babką lancetowatą do powiek i pod oczy Flos Lek- nie lubię kremów pod oczy, w moim przypadku o wiele lepiej sprawdzają się żele, a najbardziej te z Flos Leku. Przy regularnym stosowaniu zauważyłam, że moje worki pod oczami nieco się zmniejszyły, a skóra wokół oczu była delikatnie napięta. Już mam kolejne opakowanie, tym razem z arniką.
Żel pod prysznic z ekstraktem zielonej herbaty Aile Energy- najtańszy żel pod prysznic jaki kiedykolwiek miałam, za 750ml zapłaciłam chyba 4zł! Poza tym, że wysusza skórę i bez balsamu ani rusz jest niczego sobie: fajnie pachnie, dobrze się pieni i oczyszcza skórę.
Odżywka Naturalne Oczyszczenie Timotei- ułatwia rozczesywanie włosów i nie obciąża ich. Minus za mało praktyczne otwieranie, dość oporne we współpracy. Plus za ładny zapach, wydajność i rozsądną cenę. Dla zainteresowanych: odżywka ta nie zawiera ani parabenów ani silikonów ani barwników. 
Płyn do higieny intymnej z szałwią lekarską Ziaja Intima- to moje sprawdzone płyny do higieny intymnej, którym jestem wierna od kilku lat o czym doskonale wiecie, bo wspominam o tym przy prawie każdym denku;)
Żel pod prysznic Brzoskwinia i Liczi Alterra- oczywiście pierwszy plus należy się za przyzwoicie naturalny skład. Kolejne za przyjemny dla nosa zapach, nie wysuszanie skóry i niską cenę. Minus za to, że słabo się pieni i jest średnio wydajny.
Żel do golenia Venus- o tym żelu też Wam niejednokrotnie pisałam przy okazji denka, więc nie będę się powtarzać. 
Żel pod prysznic Mango i Macadamia Original Source- chyba najładniejszy zapach wśród tych żeli :) Żel ma fajną konsystencję, dobrze się pieni, nie wysusza skóry, a zostawia ją przyjemnie gładką w dotyku. Duży plus za poręczną butelkę i za to, że pustą można oddać do recyklingu i nieco ulżyć naszej planecie.
Perfumy Roma Laura Biagiotti- dostałam w prezencie od mamy chyba z dwa lata temu i dopiero teraz udało mi się je wykończyć. Początkowo zapach wydawał mi się zbyt intensywny, wręcz przytłaczający, dopiero z czasem przekonałam się do niego i gdyby teraz ktoś mnie zapytał jak oceniam ten zapach powiedziałabym, że jest kobiecy i energetyzujący. 
Serum wyszczuplające do szybkiej redukcji cellulitu Extra Slim Perfecta- stosowałam regularnie, ale nie zaobserwowałam ani wyszczuplenia ani tym bardziej redukcji cellulitu. Serum przyczyniło się tylko do wygładzenia i małego ujędrnienia skóry na udach i pupie. 
Podkład Skin Match Astor- nic Wam nie napiszę o skuteczności tego podkładu, bo kupiłam za jasny odcień i musiałam mieszać go z innym.
Krem do rąk 24 Hour Moisture Johnson's Body Care- jeden z lepszych kremów do rąk dostępnych na drogeryjnych półkach. Krem, który nadaje naszym dłoniom długotrwałe uczucie miękkości, nawilżenia i gładkości.
I kilka próbek:
Odżywka nadająca diamentowy blask Diamond Gloss Nivea- próbka starczyła mi na 4 zastosowania. Diamentowego blasku nie zauważyłam, ale odżywka całkiem przyjemnie wygładza włosy i ujarzmia ich puszenie się.
Krem na noc Immortelle L'Occitane- recenzja wkrótce
Mleczko nawilżająco-odżywcze Yves Rocher- nie do końca przypadła mi do gustu lejąca konsystencja tego mleczka, długo zastanawiałam się co z nim zrobić, więc w ostateczności zużyłam je do kawowego peelingu.
Żel pod prysznic Verbena L'Occitane- recenzja wkrótce
Krem do rąk z 20% Karite Shea L'Occitane- recenzja tutaj 
Mydełko L'Occitane- recenzja tutaj 
Maseczka błotna przeciwzmarszczkowa Efektima- recenzja wkrótce
Maseczka doskonale nawilżająca Efektima- recenzja tutaj
Szafirowy peeling i maska-serum do rąk Perfecta Spa- recenzja wkrótce

57 komentarzy:

  1. spore zużycia :) u mnie też znalazł się w denku żel Venus :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Astor Skin Match miałam ochotę kupić... :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Niezłe denko;) ciekawia mnie tę odżywki i szampony z timotei i musze w końcu coś może kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Duzia denko :)
    Miałam kiedyś Astor Skin Match i zamierzam do niego wrócić. U mnie sprawdzał się bardzo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rzeczywiście, sporo tego ;) Ciekawa jestem tego podkładu Astor...
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ogromne to Twoje denko :)

    Bardzo lubię żele pod prysznic z OS, krem do rąk z L'Occitane oraz żele do higieny intymnej z Ziaji.

    Natomiast żeli pod prysznic które wysuszają skórę nie znoszę, bo wtedy nawet masła czy balsamy nie pomagają mi się z tym uporać. Więc jeśli coś mi wysusza ciało to zawsze wędruje do mojej siostry, której nic nie wysusza ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. sporo:)
    bardzo ładne zdjęcia;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Sporo tego, ale ze wszystkim tych produktów miałam tylko miniaturki L'Occitane :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Spore to Twoje denko. Nie miałam żadnego z tych produktów i z ciekawością poczytałam minirecenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  10. lubię tą odzywkę Nivea :)
    a peelingu z Bingo aż mi szkoda używać :( ;p

    OdpowiedzUsuń
  11. spore te denko w tym miesiącu u Ciebie! :) żele OS super, a Ziaję też uwielbiam! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Żel normaderm bardzo lubię :) Jest na prawdę wydajny...

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię żele i płyny do higieny intymnej od Ziai.

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem ciekawa kremu do rąk. Szukam dobrego cały czas.

    OdpowiedzUsuń
  15. Spore denko :D
    Jak Ci się udało wykończyć peeling od BingoSpa? :D Jest szalenie wydajny :D

    OdpowiedzUsuń
  16. W takim razie i ja spróbuję :) Póki co ćwiczę Tiffany Rothe i jest fajna :D

    Ten peeling błotny jest świetny :D Faktycznie wyrównuje koloryt :) I dostępny w drogerii, o dziwo.

    OdpowiedzUsuń
  17. Sporo Ci się udało zużyć :)).

    OdpowiedzUsuń
  18. całkiem spore to denko :-)
    ciekawe kosmetyki ...kosmetyki Bingo Spa mnie kuszą ogromnie ...

    OdpowiedzUsuń
  19. Wow, świetnie Ci poszło :) gratuluję !! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Też lubię żel original source :) zaciekawiłaś mnie tym kremem johnson's, mam teraz balsam tej firmy i przyznaje, ze jest super

    OdpowiedzUsuń
  21. Szkoda, że tak na Ciebie zadziałał ten antyperspirant, ja je bardzo lubię. I żele z Alterry też :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Właśnie brakuje mi w tych żelach z alterry ładnej piany, ale jak widać nie można mieć wszystkiego:P

    OdpowiedzUsuń
  23. U mnie niestety ten żel pod oczy z Flos leku w ogóle się nie sprawdził bo powodował pieczenie. Spore zużycie tak w ogóle :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. duże denko, ja niestety nic z tego nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. jakie duże denko!
    z powyższych kosmetyków miałam peeling błotny i kokosowy balsam do dłoni BingoSpa oraz odżywkę Diamond Gloss Nivea i wszystkie produkty się u mnie sprawdziły ;)
    kusi mnie ten żel OS, bo bardzo lubię żele pod prysznic tej firmy, a zapach Mango&Macadamia musi być cudowny! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam żele Oryginal Source :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Spore to Twoje zużycie ;) miałam mleczko z bebeauty ale też bardzo szczypało w oczy, a podkład Astor używam i uważam go za dość dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  28. wow, mega denko :) u mnie w tym miesiącu będzie skromnie :)

    OdpowiedzUsuń
  29. spore denko, widze mleczko do demakijazu be beauty, ktorego nie zauwazylam w biedronce :)

    OdpowiedzUsuń
  30. sporo tego tutaj:) ja, pomimo tego że nie mam za bardzo problemu z workami pod oczami bardzo lubię żel pod oczy z Flos Lek- dla mnie ma świetne działanie:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ojojoj, trochę tego się nazbierało! :D

    glamdiva.pl

    OdpowiedzUsuń
  32. wow! zmobilizowałaś mnie do jutrzejszych porządków hehe

    OdpowiedzUsuń
  33. Jak na niezakończony jeszcze miesiąc to denko uważam za spore! kilka rzeczy znam i podobne zdanie - chociażby o mleczku do demakijażu BeBeauty - nie zużyłam do końca ;/

    OdpowiedzUsuń
  34. Super!:)

    Zapraszam do mnie na konkurs:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Od jutra zaczynam z Mel B, trzymaj kciuki :D Tiffany i Mel stworzą, mam nadzieję, udany duet.

    OdpowiedzUsuń
  36. Oj ile Ci się tego nazbierało :p

    OdpowiedzUsuń
  37. sporo tych kosmetyków ! w sumie żadnego z nich nie miałam :P

    OdpowiedzUsuń
  38. wow ale wielkie denko, u mnie jak zawsze będzie mało rzeczy, choć może uda mi się coś jeszcze zużyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Dziękuje :) U mnie z dietą trochę łatwiej, najgorsza jest mobilizacja do ćwiczeń z tego wszystkiego :D
    80 kg, jezu ;o Moje 5 przy tym to nic a i tak łatwo nie jest. Ale utrata wagi to już dalszy cel, najpierw wygląd :) ale te rozmowy w toku sobie włączę, może i w moim przypadku pomogą :P

    OdpowiedzUsuń
  40. jakie denko :DD :O u mnie to 2-3 produkty :D

    OdpowiedzUsuń
  41. ło matko! denko powala! ja w 3 miesiące takiego zużycia nie mam ;d
    zainteresowałaś mnie szamponem timotei :)

    OdpowiedzUsuń
  42. hoho, troche sie tego nazbierało ;) heh, ja z astora kupilam za ciemny kolor ;D i czekam aż się opale .. :D

    OdpowiedzUsuń
  43. uuu ile tego było :) chyba też zacznę kolekcjonowac opakowania po zuzytyc prodyktach i będę robić denko :)

    OdpowiedzUsuń
  44. O jacie! ; o Ale ogromne to denko! :D

    OdpowiedzUsuń
  45. Dużo tego zużyłaś - u mnie w tym miesiącu bardzo słabo :(

    OdpowiedzUsuń
  46. Ale Ty tego masz :D ta nowa seria od timotei bardzo mi przypadła do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. dużo tego ;D ja zbieram zbieram i nazbierać nie mogę ;D

    OdpowiedzUsuń
  48. spore denko, miałam kilka z tych pozycji (w tym podwójną saszetkę od Perfecty)
    no i oczywiście mój ulubiony żel OS.

    OdpowiedzUsuń
  49. Świetny blog !
    Zapraszam do mnie http://make-up-prima-sort.blogspot.com/ :)
    Zachęcam do wykonywania naszych makijażów i wysyłania zdjęć które zostaną dodane i twój blog będzie przez nas reklamowany :)
    Obserwujemy ? ;)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Super duże denko! Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  51. gratuluje, spore denko, ciekawe kosmetyki się w nim znalazły :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 MintElegance , Blogger