Recenzja: Bio mydła, The Secret Soap Store

poniedziałek, 20 maja 2013 29 komentarzy
Obietnice producenta:
Bio mydło na bazie naturalnych, tłoczonych na zimno olejów roślinnych: jojoba, macadamia, avocado, oliwa z oliwek, olej ze słodkich migdałów, wzbogacone masłem Shea, z dodatkiem naturalnego ekstraktu z żurawiny. Skoncentrowane działanie naturalnych, tłoczonych na zimno olejów roślinnych sprawia, że po myciu skóra jest odpowiednio nawilżona, optymalnie odżywiona i lekko natłuszczona.
W zależności od zastosowanego ekstraktu owocowego Bio-mydła mają różnorodne działanie.

Masło Shea (EcoCert) - zwane także karite co oznacza „życie". Uzyskiwane z nasion drzewa masłowego Magnifolia. Zzawiera substancje tłuszczowe, witaminy A, E i F oraz naturalne filtry chroniące przed promieniowaniem UVB. Ma właściwości łagodzące, mocno natłuszczające i wygładzające. Chroni i wzmacnia cement międzykomórkowy oraz płaszcz hydrolipidowy skóry. Stymuluje metabolizm komórkowy i wzmacnia lokalne krążenie kapilarne. Skutecznie chroni przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych. Jest wysoce cenione za swoje zmiękczające skórę właściwości, oraz zdolność leczenia podrażnionej powierzchni skóry.

Olej Avocado (EcoCert)

- uzyskiwany z tłoczenia na zimno dojrzałych owoców Avocado - drzewa pochodzącego z Ameryki Południowej. Jest bogaty w lipidy, w tym nienasycone kwasy tłuszczowe, z przewagą kwasu oleinowego, zawiera kompleks witamin A, D i E. Intensywnie nawilża i odżywia skórę. Zabezpiecza przed wysuszeniem i złuszczaniem się oraz zapewnia skórze gładkość i miękkość. Wspomaga procesy naturalnej regeneracji naskórka. Olej łatwo przenika przez naskórek, zawiera dużą ilość składników odżywczych i substancji aktywnych.

Olej Macadamia

- otrzymywany jest poprzez tłoczenie na zimno orzechów rośliny Macadamia Integrifolia pochodzącej z rejonów Australii i Nowej Zelandii. Jest to jasnożółty olej zawierający 57 proc. kwasu oleinowego, 25 proc. kwasu palmitynowego, bogaty w witaminy: A, B, E oraz składniki mineralne zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe oraz fitosterole i lecytynę. Hamuje starzenie się skóry chroniąc lipidy ścian komórkowych przed działaniem wolnych rodników. Daje niezwykle aksamitne odczucie na skórze. Dzięki podobieństwu do naturalnych tłuszczy skóry łatwo się wchłania i wygładza skórę.

Olej Jojoba - ciekły woski otrzymywany z nasion krzewu o tej samej nazwie. Zawiera witaminę E, dostarcza naturalnych substancji wzmacniających odporność skóry na zewnętrzne szkodliwe czynniki. Zmiękcza skórę. Lekki olej łatwo przenika przez naskórek. Doskonale zrównoważony olej nadający się zarówno dla skóry suchej, odwodnionej, jak i przetłuszczającej się. Szczególnie polecany dla skóry podatnej na występowanie trądziku. Jojoba charakteryzuje się bardzo wysoką zgodnością biologiczną ze skórą.

Oliwa z oliwek - w świeżo tłoczonej oliwie z oliwek znajdują się składniki o właściwościach przeciwzapalnych. Oliwa sprawia, że skóra nie traci wody i na długo zyskuje miękkość, jedwabistość oraz promienną świeżość. Znakomicie odżywia skórę, działa kojąco, wygładzająco i nawilżająco. Dostarcza skórze nienasyconych kwasów tłuszczowych, karotenoidów, fitosteroli i fosfolipidów. Działa uelastyczniająco, wygładza powierzchnię skóry, chroni przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych. Mając właściwości antyoksydacyjne, zapewnia ochronę przed wczesnym starzeniem się skóry i przed negatywnymi skutkami promieniowania UV.

Olej ze słodkich migdałów - jeden z najważniejszych olejów w świecie natury! Należy do najstarszych i najlepszych olejów kosmetycznych. Tłoczy się go ze słodkich migdałów - czyli nasion migdałowca - Amygdalus communis (Rosaceae). Ma bardzo wysokie zdolności nawilżania i wygładzania skóry. Stosowany jest w leczeniu egzemy, łuszczycy oraz do skóry suchej, swędzącej i podrażnionej. Szczególnie polecany do skóry suchej i starzejącej się. Neutralny, nie powoduje alergii. Odmładza skórę i nadaje jej ładny wygląd. Bogaty w witaminy i fitosterole.

Wszystkie kosmetyki produkowane przez Scandia Cosmetics SA są wytwarzane według naszych pomysłów, własnych receptur. Produkt przebadany dermatologicznie, ekologiczny, nie testowany na zwierzętach, nie zawiera organizmów modyfikowanych genetycznie.

Bio-mydło Żurawinowe

Nie zawiera żadnych barwników. Kolor mydła uzyskiwany jest z naturalnych wyciągów owocowych i roślinnych, 100% soku z owoców, dlatego kolorystyka mydła może się nieco różnić. Żurawina jest cennym źródłem naturalnych witamin i soli mineralnych, w medycynie ludowej żurawina stosowana jest jako środek przeciwzapalny, sok z żurawiny ma działanie podobne do czerwonego wina – neutralizuje wolne rodniki, przeciwdziała starzeniu się skóry
Bio-mydło Jabłkowe

Nie zawiera żadnych barwników. Kolor mydła uzyskiwany jest z naturalnych wyciągów owocowych i roślinnych, dlatego kolorystyka mydła może się nieco różnić, jabłko towarzyszy ludzkości od momentu stworzenia świata. To nie tylko smaczny owoc, ale również skarbnica witamin, biopierwiastków i kwasów AHA, mają one działanie rozświetlające, regenerujące i lekko złuszczające.
Bio-mydło Lawendowe

Nie zawiera żadnych barwników. Kolor mydła uzyskiwany jest z naturalnych wyciągów owocowych i roślinnych, dlatego kolorystyka mydła może się nieco różnić, kosmetyki lawendowe polecane są do pielęgnacji skóry tłustej, łagodzą stany zapalne, lawenda ma właściwości oczyszczające, ale nie wysuszające, wspomaga gojenie ran.
Bio-mydło Różane

Nie zawiera żadnych barwników. Kolor mydła uzyskiwany jest z naturalnych wyciągów owocowych i roślinnych, 100% soku z owoców, dlatego kolorystyka mydła może się nieco różnić, płatki czerwonej róży mają działanie ściągające i rozjaśniające skórę, olejek różany, zawarty w mydle, pobudza produkcję kolagenu wspomagając odnowę skóry.
Moja opinia:
Do testowania dostałam aż 6 mini bio-mydełek, po jednym żurawinowym i lawendowym i po dwie sztuki jabłkowych i różanych. Na pierwszy ogień poszły ostatnie, czyli te w bladoróżowym kolorze. Szczerze powiedziawszy, nie lubię zapachu róży i dlatego zdecydowałam się zużyć je jako pierwsze. Zapach mydełka nieco mnie zaskoczył, bo oprócz ciężkiego do zniesienia dla mnie różanego zapachu wyczułam też lekką nutkę słodkości, której nigdy nie wyczułam w żadnym innymi różanym kosmetyku. Najładniej oczywiście pachnie mydełko żurawinowe, jabłkowe pachnie jak makaron z białym serem, cukrem i cynamonem, a lawendowe jak lawenda z domieszką bzu. Zapachy szybko się ulatniają, nie są wyczuwalne ani podczas mycia rąk ani później na skórze. 
Mydełka różnią się od siebie tylko kolorami i zapachami. Według producenta każde mydełko ma inne właściwości, ale podczas testowania ich nie zaobserwowałam by, na przykład mydełko jabłkowe faktycznie rozjaśniało skórę. Aby mydełko wytworzyło pianę trochę trzeba się namachać rękami, a piana i tak jest nieduża. Wspominam o tym, bo uważam, że jak kosmetyk się pieni to znaczy, że działa, a w tym wypadku oczyszcza z zanieczyszczeń. Tak wiem, że to taki mój wymysł, bo według mojej koleżanki jest wiele kosmetyków, które się nie pienią, a są rewelacyjne w działaniu. I właśnie te mydełka są wyjątkiem potwierdzajacym regułę :) Po umyciu skóra jest elastyczna, miękka w dotyku, odświeżona i tak czysta, że aż skrzypi. Mydełka nie podrażniają skóry ani jej nie wysuszają, sprawdzają się także do zmiękczania włosów przy zabiegu depilacji. 
110g kostka kosztuje 11,99zł i można ją kupić w sklepie Spa Kosmetyki. Zachęcam Was do skorzystania z 13% zniżki, którą uzyskacie wpisując hasło rabatowe angelika - promocja trwa do końca lipca :)

Dziękuję Pani Kamili za udostępnienie mydełek do testowania.
Fakt ten nie miał wpływu na moją ocenę.

29 komentarzy

  1. nie jestem zwolenniczką mydeł , dlatego nigdy za nimi się nie rozglądam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam naturalne mydełka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam kilka testerów tych mydełek.

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo lubię naturalne mydełka :)
    szkoda tylko, że ich zapach nie jest trwały i szybko się ulatnia ..

    OdpowiedzUsuń
  5. Dawno nie używałam mydeł w kostce, ale te kuszą mnie bardzo...:)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie znalazłam jeszcze odpowiedniego naturalnego mydełka dla siebie, szkoda, ze te zapachy tak szybko się ulatniają.

    OdpowiedzUsuń
  7. pędzę zamówić dla siebie i mamy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja wolę mydła w płynie, ale jestem bardzo ciekawa zapachu tego lawendowego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tort już zjadłam i nie zostawiłam ani okruszka :D
      uu to nieźle dużo roboty masz, współczuję :( chociaż ja od dzisiaj też, bo zaczynam naukę na egzamin z ruskiego.
      Filologię polską, a Ty?:)

      Usuń
    2. ooo zastanawiałam się nad tym kierunkiem :) ja mam taki problem, że pani, która nas uczy woli opowiadać o tym na co chorowała, co lubi jeść i gdzie była na wakacjach zamiast przekazywać nam wiedzę i w tydzień muszę przygotować się do egzaminu sama od zera, bo na zajęciach nauczyłam się tylko rozpoznawać literki, czytać i pisać. Tak czy inaczej bardzo mi się ten język podoba :)

      Usuń
    3. no ta pani zdecydowanie też powinna już odejść :P nie ukrywam, że jak nie musiałam nic robić na zajęciach to byłam bardzo zadowolona, ale teraz przed egzaminem nie jest mi już tak wesoło.

      Usuń
    4. już chyba taki urok studiów :(

      Usuń
  9. rzadko używam mydeł w kostce, raczej w płynie! ale ciekawe zapachy tych mydeł :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo długo nie używałam mydeł w kostce, tylko takie w płynie. Ostatnio jednak bardzo polubiłam się z glicerynowymi :) Te co prezentujesz, też prezentują się wyjątkowo zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  11. niestety nie miałam okazji nigdy miec takich mydełek

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja przy testowaniu jednego z mazideł TSSS dostałam również próbkę 2 mydełek. Chyba pora żeby poszły w ruch :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam naturalne kosmetyki do pielęgnacji i kąpieli :)

    OdpowiedzUsuń
  14. tez takie chce!! pozdr i zapraszam do nas na nowy post

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię mydła w płynie ale te prezentują się fajnie:)

    OdpowiedzUsuń
  16. fajne te mydełka :)
    http://iimaginative.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. uwielbiam naturalne kosetyki ;) teraz używam mydełka borowinowego od Tołpy- polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Te mydełka wyglądają bardzo zachęcająco. Co prawda rzadko używam mydełka do mycia ciała, jednak nie zaszkodzi trochę urozmaicenia :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wyglądają bardzo apetycznie te mydełka!
    Im bardziej naturalne kosmetyki tym bardziej mam na nie ochotę!

    OdpowiedzUsuń
  20. wow ale blog! od kiedy tu weszlam to postanowiłam być stałym bywaczem! mam nadzieję że u mnie tez ci się spodoba ...... http://1dmoimpowietrzem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Używam innych wariantów zapachowych i bardzo się polubiłam z tymi mydełkami :)

    OdpowiedzUsuń
  22. bardzo lubię takie naturalne cudeńka :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam kilka tych mini mydełek, ale jak do tej pory bez szału ;)

    OdpowiedzUsuń

SZABLON BY: PANNA VEJJS.