17:57:00

Recenzja: Szafirowy peeling + regenerująca maska - serum do rąk, Perfecta Spa

Zdaniem producenta:
Wygładzający peeling na bazie sproszkowanego szafiru, ciekłej parafiny, masła ze skórki pomarańczowej, gliceryny i alantoiny.
Złuszcza zrogowaciałe komórki naskórka, działa łagodząco i nawilżająco. Tworzy na powierzchni skóry warstwę natłuszczającą.
Regenerująca maska - serum do wysuszonej i spierzchniętej skóry dłoni na bazie arniki górskiej, ciekłej parafiny, olejku jojoba, alantoiny i gliceryny.
Nawilża, zmiękcza skórę, koi i przyspiesza naprawę mikrouszkodzeń naskórka.
Tworzy na dłoniach tzw. `niewidzialne rękawiczki`, zabezpieczając przed utratą wody.

ok.2,5zł/2x5ml

Moim zdaniem:
Domowy manicure od Perfecty rozpoczynamy szafirowym peelingiem. Ma on kremową konsystencję z wyczuwalnymi drobinkami, których, moim zdaniem, jest nieco za mało i są za delikatne. Zaskoczył mnie swoim zapachem, ponieważ pachnie identycznie jak masło do ciała antycellulitowe waniliowo - pomarańczowe. Mimo że drobinki nie są zbyt ostre i nie ma ich za dużo, to po wykonaniu peelingu skóra dłoni jest gładziutka, aksamitnie miękka w dotyku i ma wyrównany koloryt. Trzeba go bardzo dokładnie zmyć, inaczej zostawi na dłoniach tłustą warstwę.
Maskę-serum stosowałam jak krem do rąk, saszetka wystarczyła mi na ok.5 aplikacji. Pierwszy raz użyłam maski zaraz po wykonaniu szafirowego peelingu. Ma kremową konsystencję, typową dla większości kremów do rąk i tak jak peeling pachnie jak waniliowo-pomarańczowe masło Perfecta Spa. Szybko się wchłania, pozostawiając na dłoniach delikatną warstewkę ochronną. Regeneruje, nawilża i odżywia skórę dłoni. 
W przeciwieństwie do wulkanicznego peelingu i serum do stóp ( do poczytania tutaj ) szafirowy peeling i serum do rąk bardzo mi się spodobał i chętnie kupię jeszcze nie raz. Wam także polecam, szczerze :)

43 komentarze:

  1. Bardzo lubię ten peeling i maskę do rąk z Perfecty, często po nie sięgam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niedawno go kupiłam i jestem ciekawa jak będzie się u mnie sprawował :)

    OdpowiedzUsuń
  3. kiedyś miałam, bardzo lubiłam, ale ostatnio zapomniałam o tym produkcie, dzięki za przypomnienie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też go bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie kupuję peelingów do rąk i stóp dlatego , że peelinguję je zawsze przy okazji peelingu reszty ciała.

    OdpowiedzUsuń
  6. dobrze że polecasz ale szkoda że drobinek jest mało i są mało ostre :)

    uwielbiam peelingi :)

    OdpowiedzUsuń
  7. skoro szczerze polecasz, to ja chyba się skuszę ;)
    lubię od czasu do czasu zrobić sobie takie domowe spa :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przyjemny produkt...a mi on pachnie różową orbitką - chyba coś w moim nosem nie tak ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. domowe spa jest jak najbardziej wskazane :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Aktualnie mam troszkę inny zestaw Perfecty.

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwsze słyszę, ale już mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kiedyś go kupiłam, z peelingu byłam zadowolona, ale serum użyte jako maska zostawia śliską warstwę, którą ciężko zmyć - w moim przypadku to minus.
    Pozdrowienia,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  13. Kręciłam się kilka razy wokół tego produktu i nie wiedziałam czy kupić czy nie. Następnym razem jak wpadnie mi w oko to kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Muszę wypróbować, bo do tej pory używałam tylko wulkanicznego.

    OdpowiedzUsuń
  15. Szafirowy peeling brzmi ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. zaciekawiłaś mnie tymi saszetkami,

    OdpowiedzUsuń
  17. Przyznam szczerze, że do rąk czegoś takiego jeszcze nie stosowałam :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Kiedyś użyłam i nawet fajny efekt był, wczoraj użyłam ten do stóp to nie widzę i nie czuję żadnych efektów...

    OdpowiedzUsuń
  19. uwielbiam, wręcz kocham ten duecik :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Miałam okazję kiedyś wypróbować i byłam zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  21. masz dokładnie takie same zdanie na temat tych produktów co ja :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Niestety nie wypowiem się, bo nie miałam...:)

    OdpowiedzUsuń
  23. nie mam w ogoole problemow z dlonmi,dlatego wole ich nie przyzwyczajac do duzej ilosc kosmetykow,zwykly krem styka:)! ale jak zaczne je miec, to na pewno wyprobuje;)

    OdpowiedzUsuń
  24. koniecznie! :D p.s. musze wypróbować serum:D

    OdpowiedzUsuń
  25. ja jestem za leniwa na korzystanie z takich kosmetyków :( chciałabym żeby było inaczej

    OdpowiedzUsuń
  26. Chyba ostatnio widziałam ten produkt w Biedronce - muszę się za nim rozejrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo ciekawa recenzja;]

    OdpowiedzUsuń
  28. używałam ostatnio, ale włożyłam dużo wysiłku aby zaaplikować CAŁĄ zawartość serum na raz, w efekcie ręce mi się skleiły i w sumie spodziewanych efektów nie zauważyłam.

    Z druga saszetką spróbuję Twoim sposobem, może będzie lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Chyba spróbuje, moje dłonie zdecydowanie zasługują na coś miłego ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nigdy nie uzywałam pellingu do rąk ,a szkoda ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Nigdy nie używałam tego peelingu i w sumie raczej nic nie wskazuje na to, że wkrótce go wypróbuję. Wszystko dlatego, że o swoje dłonie jakoś szczególnie nie dbam, nie mam też z nimi żadnych problemów ;))

    OdpowiedzUsuń
  32. jeszcze takiego czegoś nie stosowałam ale może wypróbuję :) zachęciłaś mnie swoją notka:)

    OdpowiedzUsuń
  33. uwielbiam te saszetki z daxa zarowno do dloni jak i do stop :)

    OdpowiedzUsuń
  34. mam ten duecik - czeka na swoją kolej ...mam nadzieję, że mi się spodoba

    OdpowiedzUsuń
  35. Mam wciąż go w łazience ale jeszcze nie testowałam.

    OdpowiedzUsuń
  36. Dodaje do swojej chciejlisty :D.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 MintElegance , Blogger