"Lekcje Madame Chic" Jennifer L. Scott

niedziela, 22 grudnia 2013 36 komentarzy
 Paryski szyk teraz w Twoim zasięgu!

 Jennifer Scott odkrywa sekrety życia francuskiej rodziny mieszkającej w ekskluzywnej szesnastej dzielnicy w Paryżu. Lekcji stylu udziela jej sama Madame Chic, a co najważniejsze – wcale nie są one takie trudne. Jennifer przyjechała do Paryża jako Kalifornijka, wróciła do Kalifornii jako Paryżanka. Dwadzieścia prostych rad i wskazówek wystarczyło, by nauczyć się żyć à la française. Teraz czas na Ciebie!
źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2013
Styl bycia i sposób życia paryżanek fascynuje mnie odkąd pamiętam. Tysiące kobiet, w tym ja, zazdrości im nienagannych figur, wykwintnej kuchni oraz umiejętności łączenia ubrań i dodatków. Wśród tych kobiet jest także Jennifer L. Scott, która miała to szczęście i spędziła kilka miesięcy w Paryżu, gdzie nie tylko uczyła się i zwiedzała francuskie zabytki i zakątka, ale też przeszła niezwykłą metamorfozę, której etapy i efekty opisała w poradniku. Właściwie jest to poradnik z elementami powieści, albowiem autorka wplata różne historie z życia swojego, swojej rodziny, a także paryskiej rodziny, u której gościła. 
Książka składa się z trzech części. Pierwsza dotyczy diety oraz aktywności fizycznej, w drugiej zawarte są porady kosmetyczne, a w ostatniej części autorka radzi jak żyć z klasą. Całość czyta się bardzo szybko i przyjemnie, albowiem styl pisarki jest lekki, prosty, taki codzienny i pozbawiony przydługich opisów oraz zbędnych ozdobników. Jednakże rady, które zawarte zostały w książce są... no cóż, powszechnie znane, w dodatku opisane zbyt ogólnie jak na mój gust, a niektóre doprawione psychologicznym bełkotem. Sięgając po tę książkę spodziewałam się znaleźć w niej tego czego jeszcze nie wiem, konkretów, które jeszcze bardziej pomogą mi zgłębić fenomem życia paryżanek, a wśród licznych porad znalazłam tylko kilka, które mogłabym wprowadzić w życie, np. o ograniczaniu konsumpcji czy cieszeniu się z małych, codziennych przyjemności. 
Mimo iż spodziewałam się czegoś innego, to cieszę się, że przeczytałam książkę, a autorka choć troszkę przybliżyła mi świat paryżanek. 

Artykuł na temat książki przeczytacie także tutaj :)

36 komentarzy

  1. kurcze no zachęcająca ksiazka... gdyby nie matura :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Może sięgnę po tę książkę, kiedy tylko będę miała okazję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny blog ♥
    Zapraszam do mnie http://darka-blogg.blogspot.com/
    Proszę klikajcie w baner Sheinside
    Jeśli ktoś kliknie niech napisze o tym w komentarzu a napewno w jakiś sposób się odwdzięcze !!!

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja myślałam, że książka zawiera więcej cennych porad, a tu się okazuje, że niekoniecznie.. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Może kiedyś się skuszę, kto wie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zamówiłam ją sobie jako lekturę świąteczną i dziś właśnie wybieram się po odbiór :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam wielką ochotę przeczytać tą książkę.

    OdpowiedzUsuń
  8. Przeczytałam :) jakoś szczególnie mnie nie zachwyciła, ale była to całkiem przyjemna lektura ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mimo, ze moze nie dowiem się czegos nowego to moze skusze się na przeczytanie jej ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. gdzieś ostatnio czytałam o tj książce, chyba Szusz ją polecała, mam nadzieję, że wpadnie w moje rączki, jestem jej ciekawa

    OdpowiedzUsuń
  11. Głośno ostatnio o tej książce :) Musze kiedyś przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nigdy nie było mi dane odwiedzić Paryż,a jestem bardzo ciekawa czy to prawda że wszystkie Paryżanki wyglądają jak wycięte z Vogue-a. :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kochana, życzę wszystkiego dobrego z okazji zbliżających się świąt Bożego Narodzenia!
    PS. Może sprawimy sobie prezent, obserwując się wzajemnie? :)
    Buziaki, Michalina.
    www.soinspiring.pl

    OdpowiedzUsuń
  14. ciekawi mnie ta książka :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ostatnio bardzo mnie kuszą tego rodzaju książki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. teraz pisanie pracy magisterskiej i przygotowania do sesji, więc inne książki są numerkiem 1!!;):))

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawa jestem tej książki i metamorfozy przez którą przeszła autorka. :P

    OdpowiedzUsuń
  18. jaka świetna ksiązka.....oj przeczytałabym :)

    OdpowiedzUsuń
  19. choć zdecydowanie bardziej lubię czytać thrillery i biografie, to chętnie zrelaksowałabym się przy tej lekturze :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Świat paryżanek, to brzmi zachęcająco.

    OdpowiedzUsuń
  21. Miałam w ręce tą książkę, zachęcała mnie do siebie, ale niestety jej nie zakupiłam :(

    OdpowiedzUsuń
  22. Hmm w tego typu książkach raczej nie gustuję, chociaż.. kto wie :D

    OdpowiedzUsuń
  23. ciekawie brzmi ;-)
    Jeśli jeszcze nie bierzesz udziału, to zapraszam do mnie na rozdanie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam Paryż, zakochałam się w tym mieście odkąd tam pojechałam - wspaniałe przeżycie! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. świetny blog ;)
    obserwuje ;)

    zapraszam u mnie stylizacje SH
    http://secondhandworldd.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. kuuurcze to sie wydaje mega genailne < 333

    OdpowiedzUsuń
  27. przeczytałam, ale jakoś spłynęła po mnie zupełnie ta książka, już z niej nic nie pamiętam, taka nijaka

    OdpowiedzUsuń
  28. Mam już tą książkę zamówioną w bibliotece i czekam na swoją kolej, moja ciekawość rośnie :)

    OdpowiedzUsuń

SZABLON BY: PANNA VEJJS.