05:49:00

To już 3 lata!

Uwierzycie, że dziś mijają trzy lata od mojego pierwszego wpisu? Ja nadal nie mogę! Na początku mojej przygody z blogowaniem przez myśl by mi nie przeszło, że wszystko tak się rozwinie, że mnie wciągnie i będzie trwało latami :) W związku z trzecimi urodzinami bloga zaczęłam zastanawiać się co sprawia mi największą przyjemność w blogowaniu, a co lekko wkurza i irytuje. Do napisania tego wpisu zainspirowała mnie także jedna z blogerek, niestety nigdzie sobie nie zanotowałam nazwy jej bloga... Ale do rzeczy, czas napisać o tym co lubię, a czego nie w swoim blogowaniu :)
LUBIĘ:
* Robić zdjęcia kosmetykom, które same mi "pozują", np. mydło z otrębami
* Pokazywać błyszczyki i pomadki na ustach- zawsze naczytam się gradu komplementów o moich ustach, że są zmysłowe, pełne, kuszące, seksowne i co tam jeszcze tylko przyjdzie Wam na myśl :D
* Chwalić się wszelkimi nowościami :P
* To, że na moje stałe czytelniczki patrzę jak na bliskie koleżanki :)
* Wasze komentarze- czytać je oraz na nie odpisywać :)

NIE LUBIĘ:
* Dużych i niefotograficznych opakowań, jak np. maska do włosów Kallos
* Moich aparatów, bo co zdjęcie to łapią inne światło i przełamują kolory, a ja nie wiem jak to rozgryźć ( nawet po trzech latach blogowania, o zgrozo! )...
* Jak bardzo chcę pokazać Wam lakier do paznokci, który po stu kolejnych zdjęciach okazuje się niefotogeniczny jak diabli i za nic nie chcę ujawnić swoich prawdziwych walorów...
* Tego, że nie mam zmysłu artystycznego, a mój poziom kreatywności jest na poziomie jeża... 
* ...Czego konsekwencją jest brak pomysłów na fajne tła i jeszcze fajniejsze zdjęcia...
* Pisać wstępów oraz podsumowań postów :P Zawsze miałam z tym problem, dlatego wszystkie recenzje kosmetyków zaczynam "od środka", czyli opisania opakowania, konsystencji, zapachu i działania, a na sam koniec głowię się jak ładnie zacząć i zakończyć to co już wypociłam wcześniej.
* Testować podkładów/fluidów/itp., bo aby pokazać jak produkt zachowuje się na twarzy muszę pokazać kawałek mojego lica, któremu daleko do wyśnionego przeze mnie stanu...

Wiem, że negatywów jest troszkę więcej, ale najważniejsze jest to, że mimo wszystko lubię to, co tutaj robię i życzę sobie, aby trwało to jak najdłużej :)
A Wam dziękuję za to, że po prostu jesteście i motywujecie mnie do dalszego pisania :):*

56 komentarzy:

  1. Kochana, serdecznie gratuluję Ci tych trzech lat! To na pewno nie były lata stracone! Życzę Ci kolejnych lat, wielu obserwatorów, no i nowego sprzętu (znam ten ból, bo mój też jest do kitu) ;) :*
    Bardzo przyjemnie czytało mi się Twój wpis ;) Też mam problem z robieniem zdjęć :P

    OdpowiedzUsuń
  2. 3 lata minęły pewnie jak jedna chwila :) obys dalej blogowała nam!

    OdpowiedzUsuń
  3. gratuluję rocznicy , robisz świetną robotę ☺ i oby tak dalej ☺

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluje wytrwałości w prowadzeniu bloga ;-)

    http://enormouslycheap.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Łooo .. już 3 lata! :D Gratulacje :D
    Mnie niedlugo mijają dwa :P też nie sądziłam, że to potrwa latami :)
    Ale lubię to! Bloga traktuje jak odskocznie od życia codziennego, zupełnie inny świat :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję! Ja nie lubię długich butelek, kiepsko wypadają na zdjęciach. ja też mam problem ze wstępami, później jakoś idzie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluje 3 lat z blogowaniem i obyś jak najwięcej radości z tego czerpała :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratulacje i życzę miliona kolejnych! ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Powodzenia w dalszym blogowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. nie do wiary,żę czas tak leci, ja nie wiem kiedy mi ten rok zleciał:) Gratuluję:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluję 3 lat! To kawał czasu :) Życzę żeby nie zabrakło Ci motywacji do pisania na kolejne 10 :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo przyjemnie czyta się Twoje posty:) i życzę kolejnego udanego roczku w blogowaniu:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratuluję!:) Trzy lata to już jednak kupę czasu, nie każdy jest w stanie tyle wytrwać i to jeszcze pisząc tak często jak Ty :) i też strasznie nie cierpię niefotogenicznych kosmetyków, miałam niemały problem z odżywkami i maskami Isany :) Faktycznie negatywów jest więcej, ale zawsze trzeba patrzeć na te milsze kwestie. Pisałam ostatnio o tym, co mnie wkurza w blogosferze, ale tak naprawdę to, co dało mi blogowanie przewyższa wszelkie niedogodności :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wow. Piękna rocznica. Oby jak najwięcej takich. Gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie ma się co wstydzić nie idealnej cery, przecież większość osób szukających opinii na temat danego podkładu, raczej idealnej cery nie ma:p więc chce właśnie zobaczyć jak sobie dany produkt z taką cerą radzi. Polecam się ośmielić i pokazać, a fanek będzie jeszcze więcej!

    OdpowiedzUsuń
  16. Moje gratulacje i najlepsze życzenia na kolejne lata blogowania! U mnie zdjęcia kosmetyków zawsze nieciekawe, wiem, ale zupełnie nie mam pojęcia jak zaaranżować odpowiednie tło. Kiedy już robię zdjęcia, to okazuje się, że nigdy nie mam pod ręką odpowiednich rzeczy...

    OdpowiedzUsuń
  17. Gratulacje Kochana i oby następne lata przyniosły Ci jeszcze więcej satysfakcji i radości:)

    PS. A myślałam, że tylko ja siedzę godzinami i gapię się w monitor próbując ułożyć jakieś sensowne zdanie wstępu... Pocieszyłaś mnie, że nie jestem sama:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratulacje ! :) Szybko minęło, co nie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo szybko, nawet nie wiem kiedy :)

      Usuń
    2. pewnie zdaje CI się że dopiero wczoraj bloga założyłaś :D

      Usuń
  19. Jak ten czas szybko leci! Obyś jeszcze więcej lat tutaj z nami była! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Gratulacje ; ) Dalszej wytrwałości życzę : >

    OdpowiedzUsuń
  21. Great post, dear!

    theprintedsea.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Gratuluję i życzę dalszego, przyjemnego blogowania :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kolejnych , pięknych trzech lat na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  24. gratuluje, obym i ja tyle wytrwała ;)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Gratuluję i życzę kolejnych lat owocnego blogowania :)

    OdpowiedzUsuń
  26. gratuluję, ja też w lipcu stuknę 3:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Gratuluję i życzę kolejnych, owocnych lat blogowania :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Gratulacje!
    Mnie też za niedługo wybiją 3 lata :))

    OdpowiedzUsuń
  29. Kochana, życzę kolejnych trzy... dziestu lat blogowania!
    też nie lubię testować podkładów ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Gratuluję Kochana!! I życzę kolejnych latek ;*
    U mnie to już ponad 3 lata i nie wiem sama kiedy to minęło :)

    OdpowiedzUsuń
  31. O wow! Jak długo już tu jesteś, mnie zaraz minie półtora roku blogowania i też nie wiem, kiedy to zleciało :-) No to życzę kolejnych trzech latek blogowania :-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Oby tych lat blogowania było jak najwięcej! :) :**

    Sama nie przepadam za robieniem postów o podkładach. Choć ja rozsmarowuje je na dłoni, a nie na twarzy ^^ Ukrywam moją twarz, a co ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Gratulacje i kolejnych lat z weną i posłusznymi lakierami, żeby można było uchwycić ich piękno ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. WSPANIALE KOCHANA! GRATULACJE

    pozdrawiam,
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  35. Mogłabyś poklikać w linki, które podalam w ostaniej notce? Bardzo mi na tym zależy, a Ciebie to nic nie kosztuje;)
    Byłabym ogromnie wdzięczna;)
    shootingdiamond.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. Moje gratulację, życzę wytrwałości w blogowaniu ;*

    OdpowiedzUsuń
  37. no to dlugo juz blogujesz! zycze kolejnych lat :*

    OdpowiedzUsuń
  38. Bardzo fajny pomysł na trzecią rocznicę bloga. Z aparatem i robieniem zdjęć też mam zawsze problem.

    OdpowiedzUsuń
  39. Gratulacje :) Życzę Ci kolejnych wielu lat blogowania :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Gratuluję trzeciej rocznicy i życzę samych fotogenicznych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Pisać wstępów oraz podsumowań postów też nie lubię :D Gratuluję tych 3 lat, to kawał czasu!!

    OdpowiedzUsuń
  42. Gratulacje! Oby tak dalej :)
    Powodzonk w dalszym blogowaniu :)
    Pozdrawiam i w wolnej chwili zapraszam do mnie ;)
    Sylwetta

    OdpowiedzUsuń
  43. to mamy podobny staż! :D gratuluję i kolejnych owocnych lat ;*
    właśnie miałam pisać niebawem o dobrych stronach blogowania :D pomijając te złe xD

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja prowadzę bloga pół roku i zabiera mi on tyle czasu, że boję się, co będzie później. A Tobie życzę niekończących się inspiracji.

    OdpowiedzUsuń
  45. Kolejnych 30stu życzę ;-P

    OdpowiedzUsuń
  46. Gratuluję :) Mój blog też niebawem będzie obchodził 3 urodziny :)

    OdpowiedzUsuń
  47. haha poziom jeża ;)
    mój dziś obchodzi rok :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Gratulacje :) Ja prowadzę bloga od stycznia i sprawia mi to mnóstwo satysfakcji :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 MintElegance , Blogger