Dermatologiczny żel micelarny do mycia twarzy, Oillan Balance

wtorek, 14 kwietnia 2015 42 komentarze
Obietnice producenta:
Żel skutecznie oczyszcza oraz odświeża suchą, odwodnioną i wrażliwą skórę. Zawarte w preparacie struktury micelarne usuwają makijaż i wszelkie zanieczyszczenia z powierzchni skóry twarzy, nie powodując podrażnień. Formuła nie zawiera mydła, aniSLES/SLS, dzięki czemu nie narusza naturalnej równowagi hydrolipidowej naskórka. Chroni przed przesuszeniem, niwelując uczucie ściągnięcia skóry. Nie zatyka porów.
Przeznaczony dla cery odwodnionej, skłonnej do podrażnień i reakcji alergicznych. Do stosowania w przebiegu schorzeń dermatologicznych (AZS, łuszczyca, trądzik, trądzik różowaty) oraz po zabiegach dermatologicznych i medycyny estetycznej.
* dokładnie oczyszcza i odświeża skórę,
* zapobiega przesuszeniu,
* niweluje uczucie szorstkości

Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Ammonium Lauryl Sulfate, Disodium Phosphate, Citric Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate.

150 ml kosztuje około 20,00 zł głównie w aptekach
Moim zdaniem:
Od kilku dni próbuję sklecić dla Was posty dotyczące pielęgnacji moich włosów oraz cery. Idzie mi troszkę opornie, dlatego na jakiś czas odłożyłam tamte wpisy na bok. Kiedyś się ich doczekacie, na pewno ;), ale dziś musi wystarczyć Wam recenzja produktu, który jeszcze w marcu stanowił element mojej codziennej pielęgnacji cery i który jest tak wartościowym kosmetykiem, że zasługuje na oddzielną notkę :)
Dermatologiczny żel micelarny do mycia twarzy od Oillan znajduje się w białej buteleczce o niedużych gabarytach, zakręcanej na białą nakrętkę. U wylotu butelki znajduje się niewielka dziurka, przez którą nie wypływa za dużo żelu, dzięki czemu kosmetyk okazuje się bardzo wydajny, mnie wystarczył na dwa miesiące systematycznego stosowania. 
Dermatologiczny żel ma postać białego, gęstego i kremowego żelu o nieprzyjemnym, chemicznym zapachu, który trudno dopasować do czegokolwiek. Produkt można stosować na dwa sposoby: na sucho ścierając nadmiar produktu wacikiem lub na mokro jak zwykły żel do mycia. Ja najchętniej nakładam go na mokrą skórę, masuję kilka chwil, a następnie spłukuję wodą. Dobrze rozprowadza się po twarzy, niestety w kontakcie z wodą nie pieni się, ale jestem tak zadowolona z jego działania, że kompletnie mi to nie przeszkadza ;)
Żelu używam głównie wieczorami jako uzupełnienie demakijażu. Najpierw rozpuszczam kosmetyki płynem micelarnym, następnie myję twarz tym żel, a na koniec jeszcze raz przecieram skórę wacikiem nasączonym płynem micelarnym, aby upewnić się, że wszystkie zanieczyszczenia zostały dokładnie zmyte. Dzięki żelowi skóra jest bardzo dobrze oczyszczona i jednocześnie nawilżona oraz zmiękczona, co najwyraźniej czuję zaraz po przebudzeniu. Kosmetyk w żaden sposób nie podrażnia skóry i tak jak obiecuje producent niweluje uczucie szorstkości oraz przyjemnie odświeża. Przy regularnym stosowaniu tego żelu dostrzegłam, że moja cera jest ukojona, uspokoiła się oraz odzyskała równowagę. 
Żel Oillan przeznaczony jest do cery suchej, odwodnionej i wrażliwej. Moja cera jest totalnym przeciwieństwem tych cech, ale mimo to zauważyłam, że moja wybredna skóra bardzo sobie upodobała ten produkt :)

42 komentarze

  1. Myślę, że to coś dla mnie, szczególnie, że mnie niektóre kosmetyki lubią uczulać to tego bym się nie bała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Od jakiegoś czasu mam katastrofalna cerę. Nie wiem jaka jest przyczyna ale mam oblicze, jak pryszczata nastolatka - tyle ze dodatkowo szarpnięte zębem czasu. Kupię ten żel ale taczej zastosuję opcję "na mokro". Jakos ostatnio takie niby klasyczne mycie bardziej mnie przekonuje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dawno nie używałam żadnych żeli, nie wiem, czy umiałabym się przestawić :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Też już o nim pisałam ;) Ja używałam go rano na suchą skórę, więc przeciwnie niż Ty! :D
    Według mnie był ok, ale niczym mnie nie zachwycił. No i ten zapach był okropny.

    OdpowiedzUsuń
  5. ja mam cerę tłustą się zastanawiam czy by się sprawdził u mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo lubię markę OILLAN . właśnie kończę ich krem multilipidowy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam go w zapasach :) Muszę w końcu przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. miałem podobną emulsje z innej firmy składowo całkiem zbliżone i był ok dla tłustej skory :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapach nie zachęca do jego poznania, ogólnie nie używałam tych produktów.

    OdpowiedzUsuń
  10. Myślałam, że zapach będzie lepszy

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo mnie zaciekawił ten żel też często wybieram mimo skóry tłustej produkty do mycia przeznaczone do suchej wrażliwej skóry. Miałam kiedyś kremik nawilżający Olian i byłam bardzo zadowolona :).

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja jestem właśnie sucharkiem, więc miałabym ochotę go wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajnie, że się spisał ten produkt, mimo przeznaczenia dla innej cery :)

    OdpowiedzUsuń
  14. nie miałam jeszcze nic z tej firmy, ale ciekawa jestem jakby u mnie się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  15. O! Fajnie akurat szukam czegoś takiego :) Tj bardziej płynu micelarnego ale tym produktem mnie zaciekawiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  16. miałam kiedys :) dla mojej córki super kosemstyk

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten zapach może trochę zniechęcać :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Też o nim pisałam, uwielbiam go bardzo ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pewnie bym się z nim polubiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Trzeba będzie nad nim pomyśleć, niestety póki co jestem zaopatrzona w żele do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Myślę, że u mnie równiez by się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Każdy produkt Oillan uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie miałam, z tej firmy kupuję często produkty dla dzieci :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ciekawe czy ukoiłby moją wariującą cerę :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Jeśli oczyszcza to bardzo by mi się przydał :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Moja skóra jest również przeciwieństwem skóry suchej, ale czasami mimo to siekam, bo kosmetyki, które właśnie do takowej są przeznaczone ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie używałam go, ale też rzadko sięgam po takie płyny.

    OdpowiedzUsuń
  28. Ten żel wygląda tak niepozornie a widzę że w działaniu jest super.

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam mieszaną/tłustą cerę więc to raczej nie jest dla mnie. Ale był czas gdy moje dłonie były bardzo szorstkie atopowe i stosowałam Oillan :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też mam taką cerę jak Ty, a mimo to ten żel bardzo dobrze się sprawdził :)

      Usuń
  30. gdybym nie zrezygnowała z żeli to bym wypróbowała!

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie miałam nigdy żadnego kosmetyku tej firmy, ale czytałam wiele dobrego...

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja właśnie wczoraj zaczęłam go używać :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja mam cerę mieszaną i czuję że mogłabym polubić ten kosmetyk :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Widziałam go ostatnio w jakiejś gazetce i zastanawiałam się czy go nie kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Nie używałam jeszcze micelarów... Ale w sumie dość oszczędny stosuję makijaż (nie podobam się sobie w pełnym makijażu, takie małe nieszkodliwe dziwactwo), więc i zwykłe kosmetyki do mycia buzi sobie radzą :-)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ciekawa jestem, jakby się ten żel spisał na mojej mieszanej cerze :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Nie znam i jakoś mnie nie zaciekawił by spróbować na sobie

    OdpowiedzUsuń
  38. moja mama go używa ;) Podbiore jej żeby zobaczyć czy i u mnie sie tak fajnie sprawdzi ;)

    OdpowiedzUsuń

SZABLON BY: PANNA VEJJS.