Recenzja: Pasta wybielająca zęby Biel i Ochrona, Biała Perła

sobota, 24 września 2016 33 komentarze
Recenzja pasty do zębów zamiast np. kolejnego kremu do rąk lub kolorowej szminki? Czegoś takiej nie spodziewałyście się ani Wy, ani ja :P  I gdyby nie nadchodzący wielkimi krokami ślub, to chyba nie podjęłabym się testowania wybielającej pasty do zębów Biała Perła. Ale chcąc olśnić gości swoją osobą, w tym śnieżnobiałym uśmiechem, trzeba uczynić wyjątek od reguły :D
O swojej paście producent pisze między innymi tak: Biała Perła® BIEL I OCHRONA to wybielająca pasta do zębów do codziennego stosowania, która wybiela zęby poprzez specjalnie opracowany skład zawierający enzym. Dzięki temu łagodnie usuwa przebarwienia na zębach i w szkliwie powstałe od kawy, herbaty, dymu papierosowego i innych produktów. Pasta pozwala na przywrócenie i zachowanie naturalnej bieli zębów oraz wspomaga remineralizację szkliwa. Działa bakteriostatycznie i ogranicza nadwrażliwość zębów i dziąseł. 
Pasta wybielająca zęby Biała Perła ma dużo plusów. Pierwszym z nich jest to, że mocno się pieni- lubię to! Drugim jest przyjemnie miętowy smak, zapewniający długotrwale świeży oddech. Trzecim, najważniejszym, jest to, że naprawdę działa. Trąba jestem i w amoku przygotowań ślubnych zapomniałam zrobić zdjęcia przed pierwszymi testami pasty, ale możecie mi uwierzyć na słowo, że widać różnicę. Nie palę papierosów, ale piję dużo kawy i herbaty, więc lekko żółtawy odcień, na jednych zębach mocniejszy, na drugich mniej rzucający się w oczy, zawdzięczam właśnie tym napojom. Pasta Biała Perła pomogła mi pozbyć się przebarwień oraz wybielić zęby tak, że teraz wszystkie mają ładny, równomierny, bielszy odcień :)
Dla zainteresowanych dokładny skład. Pasta Biała Perła do kupienia jest chyba wszędzie, nieraz rzuciła mi się w oczy. Ma pojemność 75 ml i średnio kosztuje około 15,00 zł. O tubce nie będę się rozpisywać, bo jest standardowa dla past do zębów. Jedyne co mi trochę przeszkadza to to, że posiada nakrętkę zamiast zatrzaskowego wieczka. Sama pasta ma błękitny kolor, żelową konsystencję i fajny, odpowiednio mocny oraz orzeźwiający miętowy zapach. 
Pasty wybielającej Biała Perła używam od miesiąca, przeważnie dwa razy dziennie. Powoli się kończy, ale myślę, że wystarczy mi jeszcze na kilkanaście- kilkadziesiąt dni. Później będę używać drugiej tubki, którą mam już w zapasie ;)

33 komentarze

  1. Ciekawa jestem jak by się u mnie sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja nie wierzę w działanie wybielenia na moich zębach;p

    OdpowiedzUsuń
  3. jak działa to muszę wypróbować :) Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawe czy u mnie by się sprawdziła :D

    OdpowiedzUsuń
  5. kilka razy miałam pasty BIAŁA PERŁA, co jakiś czas robię sobie kurację wybielającą. teraz walczę z krwawieniem dziąseł

    OdpowiedzUsuń
  6. Słyszałam różne opinie o niej.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kiedyś używałyśmy tego typu past ale z perspektywy czasu wiemy jak zepsułyśmy sobie szkliwo :/ To pasty bardziej dla kogoś kto ma mocne i zdrowe zęby z lekkimi przebarwieniami a my niestety mamy genetycznie słabe uzębieni :/

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawe czy poradziłaby sobie z moimi zębiskami :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię takie typu posty ;)

    https://sk-artist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Tej nigdy nie używałam. Natomiast od czasu do czasu stosuje pasty wybielające. Ale efekt nie powala na kolana. Niestety. Może kiedyś wypróbuję tą.

    OdpowiedzUsuń
  11. Słyszałam o paskach wybielających z tej firmy. Czy ta pasta w jakikolwiek sposób podrażnia dziąsła? Bo paskow nigdy nie kupiłam właśnie z obawy o wrażliwe dziąsła. Pastę chętnie bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moich nie podrażniła, ale ja też nigdy nie miałam problemów z dziąsłami.

      Usuń
  12. Tej pasty nigdy nie miałam. Może się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  13. Też piję dużo kawy i herbaty i muszę sobie kupić taką pastę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Na moje zęby takie pasty nie działają niestety :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam kiedyś ją, ale bez żadnych efektów...

    OdpowiedzUsuń
  16. U mnie pasty wybielajace powoduja okropna nadwrazliwosc zebow.

    OdpowiedzUsuń
  17. Gdybym nie miała zapasu past to pewnie bym się skusiłą ;D

    OdpowiedzUsuń
  18. muszę sobie sprawić te pastę lubię jak pasta się pieni a jeszcze jeśli są efekty to super

    OdpowiedzUsuń
  19. Są efekty, trzeba wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Muszę dać jej szansę, mam dosyć wrażliwe zęby, więc do wszelkich produktów wybielających podchodzę z dużą ostrożnością.

    OdpowiedzUsuń
  21. Nigdy nie używałam żadnej z past wybielających, aczkolwiek myślałam o tym. Skoro sprawdza się dobrze to może warto zainwestować:)

    OdpowiedzUsuń
  22. raz uwywalam cos podobnego, moze nawet ta sama marka, ale bez rezultatu.. :(

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja miałam krystaliczną biel i byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja zawsze używałam Blen-a-med white (itp.). ale od dawna kuszę się na inną white...
    Spróbuję tej:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Szkoda, że nie ma zdjęć 'before' i 'after'. Niemniej chyba Ci zaufam i zaopatrzę się w tę pastę. W przyszłym roku ślub, trzeba się doń przygotować na każdym froncie ;)

    OdpowiedzUsuń

SZABLON BY: PANNA VEJJS.