07:04:00

Hibiskusowy tonik do twarzy, Sylveco

Być może pamiętacie, że w marcu byłam na Łódzkich Targach Pure Beauty ( wspominałam o tym w poście z nowościami marca ) i że przywiozłam z nich kilka kosmetyków, w tym dobrze znany w blogosferze hibiskusowy tonik do twarzy Sylveco. W internetowym sklepie marki kosztuje 17,65 zł za 150 ml, mnie udało się go kupić na targach za 15,00 zł. 
Producent o swoich produkcie pisze, że jest to "hypoalergiczny, delikatny tonik do twarzy, z ekstraktami hibiskusa i aloesu o działaniu ochronnym, rewitalizującym i wzmacniającym, przeznaczony do każdego rodzaju cery. Dzięki dużej zawartości składników nawilżających, skutecznie zabezpiecza skórę przed utratą wilgoci, zapewniając jej odpowiedni poziom nawodnienia. Tonik o lekkiej żelowej formule odświeża i zmiękcza, łagodzi podrażnienia"
W niezbyt długim składzie toniku znajdziemy: wodę, ekstrakt z hibiskusa, glicerynę, ksylitol, panthenol, ekstrakt z aloesu, glukozyd kokosowy, alkohol benzylowy, gumę ksantanową, kwas fitowy i kwas dehydrooctowy. Woda stanowi bazę kosmetyku, ekstrakt z hibiskusa działa łagodząco i zmiękczająco na skórę, gliceryna jest składnikiem o właściwościach nawilżających, ksylitol hamuje rozwój obcych szkodliwych mikoorganizmów, panthenol przyspiesza procesy regeneracji naskórka, ekstrakt z aloesu wykazuje działanie przeciwbakteryjne, glukozyd kokosowy jest delikatnym i łagodnym dla skóry oraz biodegradowalnym detergentem, alkohol benzylowy pełni rolę konserwantu, guma ksantanowa  zwiększa lepkość produktu, kwas fitowy jest składnikiem rozjaśniającym, a kwas dehydrooctowy jest konserwantem dopuszczonym do stosowania w kosmetykach naturalnych.
Tonik otrzymujemy w niewielkiej, obłej buteleczce wykonanej z ciemnobrązowego tworzywa z zamknięciem na zatrzask. Szata graficzna jest charakterystyczna dla Sylveco, na etykiecie otulającej buteleczce znajdziemy między innymi opis kosmetyku oraz informację, że należy go zużyć w ciągu 6 miesięcy od otwarcia. Ja używam toniku dwa razy dziennie, rano i wieczorem. Przy takiej częstotliwości wystarczył mi na ponad miesiąc. Swoją lekko żelową konsystencją i wyglądem przypomina mi rozrzedzony kisiel o truskawkowym smaku :D Dobrze rozprowadza się po skórze, lekko po niej sunąc i nie pozostawiając lepkiej warstwy. Ma łagodny zapach, który raczej nie ma nic wspólnego z hibiskusem. Nie jest nachalny, więc myślę, że większości osobom może się spodobać. 
Tonik przede wszystkim nie podrażnia ani nie uczula. Jest naprawdę delikatny dla skóry, myślę, że sprawdzi się także u osób z wrażliwszą cerą niż moja. Po jego użyciu skóra jest wygładzona, miękka w dotyku oraz nawilżona- nie jest to jednak spektakularne nawilżenie, ale zawsze lepsze takie niż żadne. Mojej cerze na jakiś czas wystarcza, ale ja też sięgam po inne nawilżające kosmetyki. Tonik przywraca skórze jej naturalne ph i bardzo dobrze przygotowuje ją na dalsze etapy pielęgnacji. Ponadto świetnie łagodzi i koi podrażnienia, przynosząc skórze naprawdę dużą ulgę. Odkąd go stosuje zauważyłam, że moja skóra jest "uspokojona" i bardziej promienna. Gdy wracam z pracy i od razu zmywam makijaż, a nie dopiero pod wieczór, to lubię na koniec przetrzeć twarz tym właśnie tonikiem, bo przyjemnie odświeża. Tonik dobrze współpracuje z różnymi kremami i serami, co sprawdziłam dość dokładnie, stosując w między czasie różne kremy, o różnorodnych działaniach.
Podsumowując, szybko zostałam kolejną fanką hibiskusowego toniku Sylveco. Nie widzę w nim żadnych wad: jest polskim produktem, ma krótki i prosty skład, jest wydajny, jego cena jest adekwatna do jakości, ale co najważniejsze ma bardzo dobry wpływ na moją skórę. Na pewno jeszcze go kupię! Tylko najpierw zużyję te trzy czy cztery toniki, które mam w zapasie :P

46 komentarzy:

  1. Nie miałam jeszcze okazji go używać, ale myślę że mógłby mi się spodobać

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiele słyszałam o hibiskusie.
    Ten tonik wydaje się świetny! :)
    To chyba będzie i mój ulubieniec, gdy go zakupię.
    Pozdrowionka! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. dużo słyszałam o tych mazidłach ale sama jeszcze nic nie miałam od nich:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie, że mamy dobre polskie kosmetyki, po które warto sięgać

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba będę musiała w końcu go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. miałam ten tonik, ale średnio się u mnie spisywał :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak ja zużyję swoje zapasy też chętnie po niego sięgnę:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak ja zużyję swoje zapasy też chętnie po niego sięgnę:)

    OdpowiedzUsuń
  9. na pewno go wypróbuję, słyszę o nim od miesięcy a może od lat ale mam inne hydrolaty i toniki do zużycia w pierwszej kolejności

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie slyszalam jeszcze o tym toniku, ale prawde mówiąc mam jeden ulubiony i go stosuje :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę przyznać, że nigdy nie miałam kosmetyków tej firmy :( Obecnie jestem zakochana w toniku Evree <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Już kilka razy zastanawiałam się nad zakupem tego toniku, ale zawsze mam zapas hydrolatów i zwykle z niego rezygnuję na rzecz czegoś w danym momencie "ważniejszego":)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kiedyś miałam i lubiłam, ale poszedł dalej. Teraz kupiłam ponownie i będę testować porządnie, ale wstępnie byłam zadowolona :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Też jestem jego fanką :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Kiedyś tak o nim myślałam czy by go nie kupić, i tak teraz mi znowu sie przypomniała :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Słyszałam wiele dobrego o tym toniku, nie miałam jednak okazji go jeszcze używać aczkolwiek mam w planach go wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam chyba dwa opakowania tego toniku i był całkiem niezły ale tyłka mi nie urwał ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam aktualnie zapas toników i mleczek- ale jak się skończą sprawdzę ten. Uwielbiam te kosmetyki, świetna jakość i ceny też nie przesadzone :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubiłam ten tonik i wklepywałam go od razu na twarz, bez wacików :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Chyba jestem ostatnią osobą, która go nie zna ;) Już nawet kiedyś go kupiłam, ale w końcu dałam komuś w prezencie ;) Fajnie, że u Ciebie się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Faktycznie fajny ma skład. :) Nie wiem, jak to się stało, że jeszcze na niego nie trafiłam.

    OdpowiedzUsuń
  22. ja póki co mam tylko z tej firmy pomadkę nawilżającą do ust, jednak muszę się skusić też na inne kosmetyki... myślę, że są one warte uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Właśnie ostatnio się nad nim zastanawiałam:)

    sandziv.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam jeden produkt tej marki ;)

    Odpowiedziałam na Twój komentarz u mnie na blogu - zapraszam <3

    OdpowiedzUsuń
  25. Chętnie go kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Pozytywne efekty i rozsądna cena przekonują mnie do tego toniku :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Mnie Sylveco tak skrzywdziło że już nie spróbuję :(

    OdpowiedzUsuń
  28. Miałam ten tonik, dostałam jako gratis do jakichś zakupów - było to w sumie stosunkowo dawno, ale mam miłe wspomnienia :D po czasie jednak trochę drażnił mnie ten zapach :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja za nim nie przepadam, ale używam w pracy i moje klientki nie narzekają ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Tego toniku jeszcze nie miałam, ale miałam tonik Vianek i bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Sylveco potrafi zaskoczyć swoimi kosmetykami

    OdpowiedzUsuń
  32. To był mój pierwszy w życiu tonik - wcześniej nie sięgałam bo wszystko miało alkohol w składzie. Bardzo go polubiłam i wracam do niego co jakiś czas. Obecnie używa go moja córka :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Lubię kosmetyki tej firmy, ale tego jeszcze nie miałam. :-)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ciekawy, ale też mam jeszcze ze 3 do zużycia ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Toniku nie uzywalam. Zel sie u mnie nie sprawdzil

    OdpowiedzUsuń
  36. Wielki blog.It wydaje się ten produkt jest naprawdę dobry do skóry.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 MintElegance , Blogger