Recenzja: Eyeliner w pisaku Grashka

wtorek, 25 września 2012 26 komentarzy
Opis producenta:
GRASHKA Eyeliner zamienia trudną aplikację czarnej kreski na prostą, łatwą i wygodną. Delikatna końcówka z syntetycznego włókna gwarantuje uzyskanie perfekcyjnej kreski, a wygodne, poręczne opakowanie zmieści się w każdej torebce. Dermatologicznie przetestowana formuła jest  długotrwała i odporna na rozmazywanie. Jej ilość( 0,8ml ) umożliwia wykonanie aż do 150 aplikacji. Należy pamiętać o zamknięciu produktu po użyciu oraz przechowywaniu w pozycji horyzontalnej.
PLUSY:
* klasyczne, czarne i proste opakowanie, takie trochę jakby z wyższej półki
* wyprofilowana i precyzyjna końcówka, umożliwiająca narysowanie takiej kreski jakiej tylko dusza zabraknie
* prosty w aplikacji, idealny dla laików w malowaniu kresek takich jak ja :D
* eyeliner jest bardzo trwały, bez rozmazywania się czy odbijania potrafi wytrzymać cały dzień
* łatwo się zmywa
MINUSY:
* czerń jest delikatna, niezbyt głęboka przez co, jeśli chcemy mieć naprawdę mocną i widoczną kreskę musimy kilkakrotnie malować po powiece
* dostępność tylko internetowa

Zestaw eyeliner + tusz do rzęs można kupić w sklepie internetowym IGruszka za ok.30zł

26 komentarzy

  1. Lubię eyelinery w pisaku, aktualnie używam Maybelline :)

    OdpowiedzUsuń
  2. minus , który wymieniłaś o słabej czerni dyskryminuje jak dla mnie ten eyeliner ;/

    OdpowiedzUsuń
  3. Wydaje się zachęcającym produktem, lecz ja nie potrafiłabym nim namalować kresek. :D Z kredką mam problemy, więc co z tym dopiero. :P

    P.S. Lakiery są z Chińskiego Marketu. :p

    OdpowiedzUsuń
  4. Wolę eyelinery w pędzelku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja mam liner z Essence w pisaku i też ma słabą pigmentację.

    OdpowiedzUsuń
  6. mi strasznie szybko sw==moj wysycha ;/ jendo oko mam landie czrane a drugie szarawe ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. ja kupiła teraz z eveline i jest swietny

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawie :)
    Niezbyt dobrze wyglądam w czarnej kresce, więc taki delikatny efekt byłby dobry:)

    OdpowiedzUsuń
  9. fajna się wydaje, dla laików idealna dla mnie ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. ja mam ten plus, że mama jest krawcową i maszynę mam w domu, także to nie był dla mnie problem. Nie mogłam się tylko długo do tego zabrać, ale jak już zaczęłam, to na całego ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. lubię takie, dla mnie proste w obsłudze

    OdpowiedzUsuń
  12. otóż to. wydaje się taki "mało czarny", trochę wypłowiały ;/
    reszta ok, a wiec w pelni zgadzam sie z Twoja recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Właściwie to nie używałam jeszcze eyelinera w pisaku.

    OdpowiedzUsuń
  14. wolę pedzelek;) może po prostu trafiałam na złe produkty w pisaku?;/

    OdpowiedzUsuń
  15. Od dawna zastanawiam się nad zakupem eyelinera w pisaku albo żelu ale jeszcze się nie skusiłam :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Raczej rzadko używam eyelinerów, jednak gdy już to robię to sięgam po te z pędzelkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie kupiłabym - jeśli decyduję się na jakiś kosmetyk, to musi być niemalże perfekcyjny. Nie chciałoby mi się kilka razy przejeżdżać eyelinerem, by uzyskać czarną, a nie szarą kreskę :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeszcze nigdy takiego nie używałam, zawsze pędzelek, ale tu widzę, że plusem jest trwałość. Pędzelki lubią się szybko ścierać...

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja lubię bardzo eyelinery w pisaku, od jakiegos pół roku przerzuciłam się z żelowych na takie i stwierdzam, że jednak sa dużo wygodniejsze w użyciu..

    O firmie grashka nie słysząłam;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mhm chyba się skuszę ! :D
    Też mi nie wychodzą kreski eyelinerem bo na ogól używałam tych z cienką końcówką, ale tym być może by wyszło :D

    OdpowiedzUsuń
  21. nie używałam nigdy eyelineru w piasku !

    OdpowiedzUsuń

SZABLON BY: PANNA VEJJS.