10:14:00

Recenzja: Oczyszczająca Maska Do Twarzy Z Ekstraktem Białej Trufli od BioArp

Od producenta:
Lekka maska do twarzy wybornie oczyści, zregeneruje i ochroni skórę przed oddziaływaniem zanieczyszczonego środowiska. Maskę stworzono na bazie organicznego ekstraktu białej trufli.  Organiczny ekstrakt białej trufli podnosi odporność skóry, udoskonala procesy przemiany materii w komórkach, reguluje pracę gruczołów łojowych, chroniąc przed przedwczesnym starzeniem. Kaolin pielęgnuje tłustą i mieszaną skórę, usuwa obumarłe komórki skóry, obkurcza pory.
Składniki aktywne: 
Biała trufla (Organic Tuber Aestivum Extract) – zawierają: aminokwasy, kwasy AHA, związki cukrowe, witaminy z grupy B. Rrozjaśniją plam i przebarwienia, ujędrniają skórę, poprawiają napięcie, pobudzają aktywność fibroblastów, wzmagają syntezę elastyny i kolagenu. 
Oczar wirginijski  (Hamamelis Virginiana (Witch Hazel) Leaf Extract) -   uszczelnia naczynia krwionośne i zmniejsza kruchość kapilar, reguluje krążenie podskórne, działa przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie, przeciwkrwotocznie. Przyśpiesza proces regeneracji skóry skutecznie ją odmładzając. 
Glinka (Kaolin) - dodawany do środków kosmetycznych (peelingów) w celu usunięcia martwego naskórka, do maści i kremów, aby chronić przed promieniowaniem UV. Krzemian glinu działa napinająco, usuwa nadmiar tłuszczu, oczyszcza, sprawia, że skóra jest dotleniana. 
Cena brutto – 15,50zł/ 75ml
Kraj pochodzenia: Rosja
Ode mnie:
Maseczka zamknięta jest w estetycznej i higienicznej tubce. Sama tubka jest biała z elementami w kolorze żółtym, pomarańczowym i czerwonym; podoba mi się grafika przypominająca drzewko z lewej strony;) Zamknięcie jest bardzo solidne. 
Maseczka ma białą, gęstą konsystencję i pachnie trochę jak mleczko do czyszczenia Dosia. Zapach jest jednak na tyle delikatny, że nie przeszkadza w użytkowaniu jej; chyba, że któraś z Was ma szalenie wrażliwy nos;) 
Nałożona na twarz jest jakby półprzezroczysta; jeśli któraś z Was używała maseczki Siarkowa Moc z Barwy wie o co chodzi-ja osobiście nie lubię tego typu maseczek, wolę przypominać żonę Shreka :P Wtedy mam pewność, że maseczka działa. Tak samo mam np. z pastą do zębów, jeśli się nie pieni tzn. że nie czyści. Ot taka już dziwna jestem ;)
PLUSY:
* nawilża skórę, wygładza ją i lekko rozjaśnia
* niweluje niewielkie zaczerwienienia
* maseczka nie zawiera parabenów, silikonów ani barwników
* nie podrażnia ani nie uczula
* nie powoduje uczucia ściągnięcia skóry
* szybko zasycha i nie kruszy się
* łatwo się zmywa
* cena nie jest wygórowana
* jest bardzo wydajna
MINUSY: 
* nie obkurcza porów ani nie reguluje pracy gruczołów łojowych
* tubka nie jest przezroczysta, więc nie wiadomo ile kosmetyku zostało
* dostępność tylko w sklepie internetowym BioArp


27 komentarzy:

  1. skład bardzo przyjazny, szkoda, że tak mała dostępność :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa maska :) zachęcająca opinia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zainteresowałam się... ;-D

    OdpowiedzUsuń
  4. Biala trufla;>? już to mnie zachęca!:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawa, ale jeżeli chodzi o maseczki, to nie jestem systematyczna :)

    OdpowiedzUsuń
  6. szkoda, że nie obkurcza porów, szukam cudownego specyfiku, który dałby temu radę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. ciekawa maseczka :) szkoda, że jest tak trudno dostępna.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dostepnosc faktycznie ograniczona,ale moze warto sporobowac:)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo fajna
    ✼ ✼ ✼ ✼ ✼
    pozdrawiam ciepło:*
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam podobnie- jak nakładam maskę na twarz, to jakoś wolę, aby było ją widać ;) Ach.. te urocze odcienie zieleni, brązu i beżu ;D
    Cena maski- jak na tak naturalny skład- rzeczywiście rewelacyjnie niska, za to głównie kochamy rosyjskie kosmetyki ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Szkoda,że z dostępnością trochę słabo.

    OdpowiedzUsuń
  12. mam pecha do maseczek, ciekawe jak ta by sie spisała :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam maseczki .Swietna recenzja ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. zaczynam ostatnio coraz bardziej lubić maseczki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znałam tego kosmetyku;) Szkoda że dostępnością tak słabo;(

    OdpowiedzUsuń
  16. Zachęcająca recenzja ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Szkoda, że jest dostępna tylko w jednym miejscu...

    OdpowiedzUsuń
  18. świetna recenzja! I oczywiście super blog, obserwuję ♥
    Myślę, że mój blog też Ci się spodoba i także zaobserwujesz.
    Ale nie zmuszam, spokojnie, ale miło by mi było :3 Pozdrawiam ♥

    http://best-frieend.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Z maseczka i pasta do zebow widze mamy tak samo :P jakie myslenie hahaha :D

    A mnie sie podoba nazwa maseczki :P ale brzmi to ciekawie, mnie nie musi obkurczac porow ani nic XD

    OdpowiedzUsuń
  20. nigdy nie miałam styczności z tym produktem. ;) Zapraszam na mikołajkowe rozdanie. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jeju, jak ja kocham maseczki! Mam ich wprawdzie mało, ale i tak je kocham :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Pierwszy raz widzę ;) Ja uwielbiam maseczkę z Avonu z morza martwego ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. otagowałam Cię Kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  24. jak nie działa na rozszerzone pory i nie reguluje pracy gruczołów to nie dla mnie ;(

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 MintElegance , Blogger