13:15:00

Recenzja: Krem do rąk z 20% masłem shea/karite oraz Nawilżające Mydło Shea - Milk, L'Occitane

Od producenta:
Silnie wygładzająca - bestsellerowa - kombinacja Masła Shea (20%) oraz wyciągów z miodu i słodkiego migdała, zmieszanych z lekkimi i wabiącymi aromatami jaśminu. Ten balsam o przyjemnej konsystencji łatwo rozchodzi się po skórze, pomagając w gojeniu i ochronie suchej oraz przesuszonej skóry. Obecność anty-oksydacyjnej witaminy E zapewnia odżywienie

30ml/29,90zł

Ode mnie:
Krem do rąk o bardzo zbitej konsystencji kryje się w srebrnej tubce z czarną nakrętką. Materiał, z którego tubka została wykonana jest bardzo plastyczny, więc wyciśnięcie kremu na dłoń nie sprawia najmniejszego problemu. W ogóle opakowanie przypomina trochę takie, w których kryją się farbki akrylowe ;)
Mimo zbitej konsystencji krem z zadziwiającą łatwością rozprowadza się do dłoni, a jeszcze lepiej się wchłania- chwila moment i już go nie czuć, bo nie pozostawia ani tłustej warstwy ani uczucia lepkich rąk. Za to czuć, że dłonie są porządnie nawilżone, że są gładziutkie i przyjemnie aksamitne w dotyku. Wszelkie podrażnienia, przesuszenia czy szorstkości po prostu znikają. 
Krem ma delikatny zapach, prawie nie wyczuwalny i jest szalenie wydajny, wystarczył mi na ponad miesiąc. 
Z wszystkich kosmetyków, które znalazłam w koszyczku L'Occitane najbardziej mi się spodobał, a nawet stał się moim ulubieńcem. Jednak nie kupiłabym go w pełnowymiarowej wersji, bo za cenę 30zł, którą kosztuję mogę mieć kilka innych, równie dobrych kremów do rąk. 
Od producenta:
Oparte w 100% na roślinnej bazie z dodatkiem nawilżającego Masła Shea. Do codziennego stosowania. Nie wywołuje podrażnień; wskazane dla mężczyzn, kobiet i dzieci. Dostępne również o zapachach: pomarańczy z cynamonem oraz lawendy.

100g/17zł

Ode mnie:
Mydła w kostce jeszcze nie miałam okazji testować, to dla mnie totalna nowość, ale myślę, że jakoś z tego wybrnę ;)
Mydełko, które dostałam ma 50g i jest to mała, biała kosteczka z "wygrawerowaną" nazwą producenta. Większość mydeł przy używaniu wysycha i pęka, ale to nie, do samego końca ma taką samą konsystencję, jest twarde i nie pęka. Dobrze się pieni i jest w miarę wydajne. Mydełko dobrze oczyszcza z zanieczyszczeń i nie wysusza skóry, ale też jej nie nawilża. Nie podrażnia, pozostawia delikatny zapach na skórze i uczucie takiej delikatności. Sprawdza się także przy depilacji nóg, gdy zabraknie nam pianki ;)
Choć mydełko bardzo przypadło mi do gustu, to do kupna kolejnej kostki skutecznie zniechęca mnie cena.

47 komentarzy:

  1. Najbardziej ciekawi mnie mydło bo kocham różne mydełka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi te dwa produkty spodobały się najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ten krem od dawna mnie kusi, ale nie mam ochoty wydawać tyle na produkt tego typu ;)
    jeśli masz ochotę zapraszam do mnie na Wielką Wyprzedaż Wiosenną :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten krem do rak rowniez polubilam, mydelko tak samo, jednak nie skusze sie na nie z podobnych jak TY wzgledow, czyli ceny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakoś nie kuszą mnie te kosmetyki. Miniatury słynnych kremów do rąk jakiś czas temu można było dostać wypełniając kupon w Glamour.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam obie rzeczy, właśnie dałam krótką recenzję kremu. Co do mydła, ciekawe o czym świadczy to że ono nie pęka jak inne. Używa mi się go całkiem miło.

    OdpowiedzUsuń
  7. zaciekawiło mnie to mydełko, które podczas używania nie zmienia swojej konsystencji i nie pęka oraz świetnie się sprawdza w roli pianki do golenia ;)
    mam 3 próbki kremów do rąk z kuponu, który był w ostatnim Glamour, więc niedługo je wypróbuję :)
    pełnowymiarowych produktów raczej nie kupię ze względu na cenę ..

    OdpowiedzUsuń
  8. mnie osobiście krem nie zachwycił :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przez ile czasu go używałaś ?

    http://tyijajestesmyhappy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. ja jeszcze nie doszłam do mydełka:P bo napoczęte mam inne. ale jestem jego ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tyle o tym kremie słyszałam, ale nigdy nie miałam :).

    OdpowiedzUsuń
  12. ciekawe te produkty, bardzo kuszące, jednak z pewnością da się je zastąpić równie wartościowymi, aczkolwiek tańszymi odpowiednikami ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Właśnie używam miniaturki tego kremu, całkiem fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawa jestem i mydełka i kremu ale cena faktycznie spora :/

    OdpowiedzUsuń
  15. oba produkty prezentują się niezwykle ciekawie...

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam ich produkty! Trochę mniej ich ceny :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ostatnimi czasy mam bardzo wysuszone dłonie, zwłaszcza po zimie bez rękawiczek w większości przypadków:) a więc czas na regenerację:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ciekawa jestem tego kremu, chętnie bym go przygarnęła nawet za te 30 zł :) ale cena mydła to dla mnie totalny kosmos ..:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wypróbowanie tego kremu chodzi mi po głowie od dłuższego czasu, ale wiecznie to odkładam na potem... Ale mówiąc szczerze, cena mnie skutecznie odstrasza.

    OdpowiedzUsuń
  20. Krem miałam i jest bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten kremik jest moim ulubionym kremem do rąk:-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Cena przeraża, ale jeżeli warto, to czemu nie zaryzykować ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. sporo dobrego słyszałam o tym mydełku

    OdpowiedzUsuń
  24. O, chyba muszę taki mieć. ;) Gdzie taki dostać można? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno w sklepie internetowym L'occitane:) w Manufakturze też można:)

      Usuń
  25. Zainteresował mnie ten krem do rąk :))

    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news;*

    OdpowiedzUsuń
  26. Moja przyjaciółka miała różową wersję kremu i byłam nim oczarowana! jednak nie kupiłabym go, za drogi :( ale na prezent jak najbardziej, może być ;p

    OdpowiedzUsuń
  27. uwielbiam kremy ;d ale niestety rece bardzo sporadycznie nawilżam

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja bardzo lubię kremy do rąk L'Occitane :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Krem wygląda ciekawie, ale jego cena odstrasza od kupna ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Jakoś tak nie pałam do tej marki wielką miłością...

    OdpowiedzUsuń
  31. lubię z tej firmy produkty do włosów

    OdpowiedzUsuń
  32. NIGDY PRZYZNAM NIC NIE MIAŁAM:* wielkie wiosenne buziaki, OLA

    OdpowiedzUsuń
  33. Krem zapowiada się bardzo fajnie, ale tak samo jak Ty, nie skuszę się ze wzgl. na cenę ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Uwielbiam ten krem do rąk z L'Occitane :)
    Ja skusiłam się na jego pełnowymiarowe opakowanie ale 150 ml bo bardziej opłacało się je kupić niż 30 ml :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Krem jest fajny, jednak ten zapach mi się nie podoba, zdecydowanie wolałabym sięgnąć po inne wersje zapachowe. Ale działanie faktycznie fajne.

    OdpowiedzUsuń
  36. Chciała bym kiedyś ten kremik przetestować.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 MintElegance , Blogger