Płyn micelarny do demakijażu i tonizacji twarzy i oczu, BeBeauty

sobota, 25 maja 2013 54 komentarze
Obietnice producenta:
Płyn micelarny delikatnie oczyszcza wrażliwą skórę twarzy oraz oczu z makijażu, także wodoodpornego oraz zanieczyszczeń. Pełni funkcję toniku, działa łagodząco i odświeżająco. Przywraca komfort czystej skóry bez pozostawienia uczucia ściągnięcia. 
Oczyszczające micele - zapewniają wysoką skuteczność oczyszczania, dokładnie usuwają makijaż i zanieczyszczenia nie naruszając bariery hydrolipidowej naskórka.
Ekstrakt z malwy - działa nawilżająco, zmniejsza nadwrażliwość skóry.
D-panthenol - działa przeciwpodrażnieniowo.

Sposób użycia: Nanieś płyn na płatek kosmetyczny, oczyść twarz, oczy i szyję. Stosuj rano i wieczorem, a także wtedy, kiedy masz potrzebę odświeżenia skóry.

200ml/ około 4-5zł w Biedronce
Moja opinia:
Długo zastanawiałam się czy jest sens pisać recenzję kosmetyku, który został już wycofany z sprzedaży, ale płyn micelarny z Biedronki tak bardzo polubiłam, że po prostu muszę, ale to muszę podzielić się z Wami moimi odczuciami co do niego :)
Początkowo podeszłam do tego kosmetyku jak pies do jeża. Wcześniej naczytałam się dużo dobrego o mleczku do demakijażu BeBeauty, który w moim przypadku okazał się strasznym bublem, od którego szczypały mnie oczy. Dlatego przez kilka dni stosowałam ten płyn tylko do zmycia podkładu, a oczy zmywałam sprawdzonym micelem Bourjois. Pewnego dnia jednak zaryzykowałam i zmyłam tym micelem oczy. I to był dzień, w którym pokochałam ten micel całym sercem :D
Płyn micelarny kryje się w przezroczystej, trójkątnej butelce z zamknięciem typu "klik". Duży plus za to, że dzięki przejrzystej butelce możemy kontrolować to ile kosmetyku już nam ubyło. Sam płyn jest jak woda- klarowny i bezbarwny. Miłym zaskoczeniem i dużym atutem kosmetyku jest jego zapach- słodki i trochę taki cukierkowy.
Micel BeBeauty nie powoduje powstawania niedoskonałości, nie podrażnia i nie wysusza skóry, ale delikatnie ją nawilża. Nie rozmazuje makijażu, ale sprawia, że tusz, cienie i podkład rozpływają się i "przyklejają" do wacika. Tak więc zmycie makijażu to psikus ;) Nie wiem jak radzi sobie z kosmetykami wodoodpornymi, bo takich nie używam, ale mam nadzieję, że się sprawdza. Do dokładnego zmycia całego makijażu potrzebuję 3 wacików, po jednym do każdego oka i jeden do buzi. Micel nie ściąga skóry, ale sprawia, że jest ona ukojona, odświeżona, uspokojona i pełna blasku. 
Nawet w kwestii wydajności nie mam nic złego do powiedzienia- używam tego micela już około 3 tygodni, a mam jeszcze pół buteleczki. 
Mimo że płyn micelarny jest kosmetykiem idealnym pod każdym względem nie zrobiłam jego zapasów jak niektóre z Was, bo lubię poznawać nowe kosmetyki, a na swoją kolej czeka między innymi micel z AA Wrażliwa Natura :), ale jednak szkoda, że wycofują go ze sprzedaży...

54 komentarze

  1. Ja mam neutralne zdanie o nim, jest ale jako jeden z wielu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Biedronkowy micel dobrze oczyszcza, ale niestety podrażnił mi oczęta :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda,że go wycofują :( Nie miała go ale zaczynam żałować.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja również go polubiłam bo spełnił moje oczekiwania:)

    OdpowiedzUsuń
  5. również bardzo go polubiłam :) mam w zapasie jedną buteleczkę tak na pocieszenie i ku pamięci ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie miałam, ale nie używam miceli ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie rozumiem dlaczego tak dobry produkt jest wycofywany ze sprzedaży...

    OdpowiedzUsuń
  8. Kupiłam go, ale jeszcze nie uzywałam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakoś nigdy się nie skusiłam na ten produkt, nie przepadam za micelami...

    OdpowiedzUsuń
  10. mnie nie zauroczył, słabo zmywa, druga butelka ma coś w sobie dziwnego, że raz szczypią mnie oczy, a raz nie
    zapasów nie robiłam i dobrze, a może zmienią opakowanie i on dalej będzie, coś mi się tak wydaje:P

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam tego płynu i już raczej nie wypróbuję skoro jest wycofywany.Byłam nawet ostatnio w Biedronce ale go już nie było...

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja akurat poczyniłam zapasy tego płynu bo go bardzo polubiłam :)
    Tylko nie używam go do oczu - na te okolice jestem wierna Biodermie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. mam jeden w zapasie,ale jeszcze nie używałam. Chyba to zrobię prędzej, to zrobię ewentualne zapasy, bo jeszcze go sporo w mojej biedrze...

    OdpowiedzUsuń
  14. Polubiłam go, choć poznałam całkiem niedawno ;) Zrobiłam mały zapasik :D

    OdpowiedzUsuń
  15. z tej serii zakupię sobie żel do mycia buzi i przetestuję :)

    OdpowiedzUsuń
  16. też bardzo lubię ten micel! ;P

    OdpowiedzUsuń
  17. Tak, Julka :)
    Ej, moglaś wcześniej zrobić tą recenzję bo teraz to w biedrze już nic nie znajdę!;D

    OdpowiedzUsuń
  18. dzieki :D ja wole jakieś normalne, nie wymyślne :D zeby nikt jej potem imienia złośliwie nie przekrecał xD

    OdpowiedzUsuń
  19. ślicznie bo Natalki są bardzo sympatyczne :D

    OdpowiedzUsuń
  20. nie zdążyłam go przetestować :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Mnie niestety szczypał, więc nie jest mi żal że znika ze sprzedaży...:)

    OdpowiedzUsuń
  22. ja zrobiłam zapas w ciemno - i dobrze bo świetny jest :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja kupiłam mleczko .. i muszę powiedzieć, ze nie jestem zadowolona :( niby do wrażliwych oczu, więc powinien być delikatny ... a to co robi mi masakre to szkoda gadać. Używam go do korekty makijażu, bo do niczego innego się nie nadaje... :(

    OdpowiedzUsuń
  24. świetna recenzja... koniecznie muszę go przetestować! ;)

    Pozdrawiam serdecznie:)
    P.S. Jeśli masz ochotę to zapraszam Cię do wzięcia udziału w konkursie na naszym blogu: http://odysejamodowa.blogspot.com/2013/05/firmoo-giveaway.html .Do wygrania okulary przeciwsłoneczne! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. też miałam i był całkiem ok:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jestem chyba jedyną blogerką, która jeszcze go nie używała:)

    OdpowiedzUsuń
  27. ja niczego , dosłownie niczego nie mialam jeszcze z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  28. widziałam go u którejś z moich współlokatorek ;) ja nie używałam, bo jestem uzależniona od innego ;) pooozdrawiam! =)

    OdpowiedzUsuń
  29. mam go, ale nie używałam jeszcze, bo najpierw muszę pozużywać te co już rozpoczęłam.

    OdpowiedzUsuń
  30. nie miałam jeszcze żadnego kosmetyku tej firmy .. szkoda, że go wycofują, bo czytałam o nim same pozytywne opinie ..

    OdpowiedzUsuń
  31. A ja go nie miałam i juz mi go wycofali :(

    OdpowiedzUsuń
  32. ja lubię kosmetyki od tej firmy :) nie jest drogo a są efekty :)
    obserwujemy ?:)

    OdpowiedzUsuń
  33. ja zrobiłam jego zapas :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja zrobiłam niezłe zapasy tego micelka:)

    OdpowiedzUsuń
  35. ja dopiero niedawno kupiłam go po raz pierwszy, póki co czeka na swoją kolej. Zastanawiam się czy nie kupić większej ilości bo wszyscy go zachwalają :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Chyba pobiegnę jeszcze szybko do Biedronki i zobaczę czy tam jest, bo dużo się o nim nasłuchałam!

    OdpowiedzUsuń
  37. jej wielka szkoda, że go wycofują :(

    OdpowiedzUsuń
  38. Wątpię, że specjalnie. Podejrzewam,że musiał być w jakimś stopniu pijany, bo widać było, że ciężko mu utrzymać kontrolę nad samochodem..

    OdpowiedzUsuń
  39. Chyba już wszyscy mieli tego micela tylko nie ja :) Zdecydowanie wolę mleczka, ale wszyscy go tak chwalą, że może jak uda mi się go gdzieś jeszcze dorwać to kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Mam te płyn i bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja też go jeszcze nie miałam, dziś będę w Biedzie może jeszcze będzie, u mnie na wsi, to zawsze wszystko zostaje na półkach zakurzone :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Przepiękny , i przejrzysty blog ; 0 Jest tu po prostu tak zjawiskowo ; ) A notka w 100 % przydatna ; ) obserwuję i zapraszam do mnie : http://vizualny-swiat.blogspot.com Pozdrawiam ; )

    OdpowiedzUsuń
  43. Również bardzo go sobie chwalę i żałuję, że go wycofują... A może wróci, ale w innym opakowaniu? ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. a ja głupia tego micela nawet nigdy nie kupiłam :/ może jeszcze jakimś cudem jakaś buteleczka w biedronce się uchowała to chętnie kupię :D

    OdpowiedzUsuń
  45. no to co dobre szybko wycofuja niestety
    zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  46. ja na razie tez zapasow nie robie, ale jest to zdecydowanie moj ulubiony plyn micelarny jak na razie:)

    OdpowiedzUsuń
  47. nie używam żadnych takich płynów, czasem mleczko, ale nie ma to jak żel do twarzy przy okazji mycia i wszystko schodzi :D
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  48. Mnie o prze okropnie uczulił :(

    OdpowiedzUsuń
  49. straszna szkoda że go wycofali:(

    OdpowiedzUsuń
  50. ja go teraz poznałam i się sprawdza :) szkoda, że go wycofują :(

    OdpowiedzUsuń
  51. Wiele dobrego czytałam o tym płynie ale nie używałam

    OdpowiedzUsuń
  52. ja zrobiłam zapas micelka, bo chyba to jedyny micel który się tak dobrze u mnie spisał, ale przyznam szczerze ze w Biedronkach w moim mieście cały czas go dokładają na półkach, czego nie można powiedzieć o świeczkach w słoikach szklanych :(

    OdpowiedzUsuń
  53. wszyscy chyba zrobili zapas tego płynu ;p szkoda, że go wycofują

    OdpowiedzUsuń

SZABLON BY: PANNA VEJJS.