Emulsja micelarna do mycia, Cetaphil

czwartek, 11 lipca 2013 33 komentarze
Obietnice producenta:
Gruntownie przebadany dermokosmetyk rekomendowany do mycia skóry wrażliwej.
Dzięki budowie micelarnej, Cetaphil EM Do mycia jest delikatny a jednocześnie skutecznie oczyszcza skórę. Dzieje się tak dlatego, że substancja myjąca jest w nim zamknięta w miceli i uwalnia się jej tylko tyle ile potrzeba do oczyszczenia skóry, przez co nie uszkadza płaszcza lipidowego – naturalnej bariery ochronnej skóry. Zapewnia skórze uczucie elastyczności i świeżości.
Nie zawiera mydła ani innych drażniących substancji.
Dzięki swoim szczególnym właściwościom Cetaphil EM Do mycia został już sześciokrotnie nagrodzony przez specjalistów wyróżnieniem Perła Dermatologii Estetycznej.
Został też trzykrotnie doceniony w plebiscycie magazynu „InStyle” i otrzymał tytuł „Laureat InStyle Best Beauty Buys”.
Seria Cetaphil otrzymała również godło Odkrycie Roku ogólnopolskiego konkursu Laur Klienta 2011.

Jest szczególnie polecany w przypadku:
- skóry suchej
- skóry wrażliwej
- skóry z trądzikiem młodzieńczym i różowatym
- skóry przed i po zabiegach dermatologicznych
- demakijażu twarzy i okolic oczu
Może być również stosowany u dzieci od pierwszego dnia życia.

250ml/około 35zł
Sposób stosowania:
Należy nanieść niewielką ilość emulsji na skórę twarzy oraz okolice oczu i równomiernie rozprowadzić na całej powierzchni.
Następnie należy oczyścić skórę wodą lub samym płatkiem kosmetycznym.
Skórę twarzy najlepiej przemywać dwa razydziennie, rano i wieczorem.
Cetaphil można stosować również, jako preparat do demakijażu.
Moja opinia:
Dzisiejsza notka jest o ideale kosmetycznym, dzięki któremu pozbywam się problemów z niedoskonałościami cery :) Z trądzikiem męczę się mniej więcej od gimnazjum i uwierzcie mi przez te wszystkie lata wypróbowałam chyba wszystko co tylko się dało zarówno z drogeryjnych kosmetyków jak i z aptecznych, a także z naturalnych sposobów walki z trądzikiem, konsultowałam się z wieloma dermatologami, ba do jednego jeździłam nawet do Wrocławia. I nic, nic mi nie pomagało... Aż kilka tygodni temu trafiłam na filmik dziewczyny, która pozbyła się trądziku kosmetykami do cery wrażliwej. Byłam tym faktem nieco zaskoczona, ale postanowiłam spróbować jej metody ( bo co mi szkodzi? ).  Po obejrzeniu tego filmiku bardzo zmieniłam pielęgnację swojej buzi. Po pierwsze, odstawiłam wszystkie kosmetyki do cery tłustej, mieszanej, z niedoskonałościami. A po drugie, ograniczyłam ilość kosmetyków do minimum. Obecnie moja pielęgnacja wygląda tak: rano myję buzię bohaterem dzisiejszej notki, a następnie wklepuję krem nawilżający i żel pod oczy; do demakijażu używam tylko płynów micelarnych, po czym myję buzię samą wodą i smaruję tym samym kremem co rano, a raz w tygodniu robię peeling z korundu i nakładam maseczkę, głównie z spiruliny. I takim oto sposobem moja buzia jest w coraz lepszej kondycji, a wypryski pojawiają się coraz rzadziej, a jeśli już to naprawdę bardzo malutkie. Dużą zasługę w tym ma micelarna emulsja Cetaphil, którą moja buzia pokochała miłością dozgonną :)
Opakowanie, jak same widzicie na zdjęciu, to plastikowa buteleczka o pojemności 250ml. Jest bardzo poręczna, higieniczna i wygodna w użyciu, a jeśli podstawi się ją pod światło można zobaczyć ile kosmetyku w niej jeszcze zostało. 
Emulsja dokładnie oczyszcza buzię z wszystkich zanieczyszczeń, pozostawiając ją mięciutką w dotyku, gładką i nawilżoną. Efekt nawilżonej skóry utrzymuje się naprawdę przez długie godziny! Dzięki niej moja buzia odzyskała wyrównany koloryt i swoistą promienistość. Jest to tak delikatny kosmetyk, że nawet nie szczypie i nie podrażnia oczu. I jak już wspomniałam wcześniej dzięki regularnemu stosowaniu tej emulsji moja tłusta cera z niedoskonałościami wraca do równowagi, a o pryszczach, krostkach i diodach mogę zapominać :)
Emulsja ma perłowo-białą, lejącą konsystencję i jest bezzapachowa. Jest szalenie wydajna, używam jej od 1,5 miesiąca, a w buteleczce została mi prawie połowa. Jedynym jej "minusem" jest to, że się nie pieni, a ja lubię pieniące się kosmetyki do mycia buzi ;)
Dla niektórych cena może wydawać się wysoka, ale biorąc pod uwagę wydajność i działanie emulsji jest ona jak najbardziej adekwatna :) Emulsją jestem tak oczarowana, że kupowałabym ją nawet gdyby kosztowała dwa razy tyle :P
Podsumowując, jeśli borykacie się z niedoskonałościami cery to koniecznie wypróbujcie tą emulsję. Na pewno Wam nie zaszkodzi, a może sprawić, że zaniemówicie z wrażenia, gdy pewnego dnia spojrzycie w lustro i zobaczycie piękną, gładziutką buzię :)

Artykuł dostępny również tutaj :)

33 komentarze

  1. Dla mnie ten plyn jest rewelacyjny. Polecil mi go dermatolog. Uzywam jeszcze balsamu z tej samej serii

    OdpowiedzUsuń
  2. Skoro tak polecasz to muszę wyprobować. Dla mnie to nie problem, że coś się nie pieni na szczęście:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam kiedyś z tej firmy łagodną emulsje do mycia - byłam z niej zadowolona. Tą emulsje micelarną też muszę kiedyś wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wielkie dzięki za tę recenzję, własnie zastanawiałam się nad zmianą płynu do mycia twarzy. Myślę, że to coś w sam raz dla mnie i przy najbliższej wizycie w drogerii/aptece z pewnością kupię.

    OdpowiedzUsuń
  5. Cerę mam w porządku, ale dobrze wiedzieć że taki kosmetyk sprawdził się:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tyle opinii na temat tych kosmetyków już czytałam, że chyba skuszę się w końcu na zakup:)

    OdpowiedzUsuń
  7. o kurcze, zachęciłaś mnie bardzo :) mam dwa inne żele, a ten nie kosztuje mało, jednak kusi jak nie wiem! muszę się poważnie zastanowić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. zużyłam 2 wielkie butle. fajna emulsja, oczyszcza ale nie wysusza

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam balsam do ciała i buzi i jestem bardzo zadowolona!:)

    OdpowiedzUsuń
  10. muszę kiedyś wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cena rzeczywiście jest wysoka, jednak zadbana cera jest ważniejsza.

    OdpowiedzUsuń
  12. Właśnie ją testuję, ale jako zmywacz do demakijażu :P Nie wiem czy zadziała na cerę, ale póki co jest ok :) Aha, i jak dla mnie, to się nieźle pieni ;p

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam jeszcze okazji wypróbowania tej emulsji,ale wydaje się być fajnym produktem!

    OdpowiedzUsuń
  14. Cena jest zwalajaca z nog. Ale lepszego produktu nie widzialam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Na szczęście cery problematycznej nie mam, ale brzmi naprawdę bardzo zachęcająco :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Cena może i jest wysoka, ale chyba warto skoro wyleczyłaś tym swoją buzię, prawda? :) za te wszystkie specyfiki od dermatologów pewnie wychodziło więcej, fajnie że istnieją ideały :D

    OdpowiedzUsuń
  17. no ceniony produkt, nie tylko przez klientów :) ale nigdy nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  18. No stoi u mnie na półce, ale jeszcze nie używałam, czeka w kolejce. Mam nadzieję, że i u mnie się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  19. jeśli chodzi o twarz to ja wolę akurat kosmetyki nie pieniące się, ale ta emulsja mi nie podeszła. Co prawda podkradałam ją kiedyś tylko cioci więc długo jej nie używałam ;>

    OdpowiedzUsuń
  20. cena niemała, ale skoro tak rewelacyjnie działa to chyba warto :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ja wciąż wychwalam savon noir, a postępuję podobnie- żadnych kosmetyków do trądziku, matujących, normalizujących itp.

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo zachęcająca recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Będę musiała zawiesić na nim oko przy następnych zakupach kosmetycznych ;-)

    OdpowiedzUsuń
  24. O kosmetykach tej firmy czytam i słyszę same dobre rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie miałam ale słyszałam o tym produkcie dużo dobrego ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Używałam kiedyś łagodnej emulsji do mycia i świetnie się u mnie sprawdzała :) wersji micelarnej jeszcze nie miałam, ale skoro jest równie fajna, z pewnością ją wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  27. ja go nie miałam, ale wiem, że wielu osobom już pomógł :) są również osoby, które go nie lubią..

    OdpowiedzUsuń
  28. Też miałam problemy z trądzikiem. Korund uwielbiam. Świetnie się spisuje. Polecam Ci też krem na noc firmy Kosmetyki DLA.

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja nie mam trądziku ale ostatnio męczą mnie punktowe wypryski i wypróbowałabym... może pomoże, bo już nie wiem co robić ;/

    OdpowiedzUsuń
  30. pewnie, że tak! Z chęcią poczytam o Twoich ulubionych filmach czy książkach ;*

    OdpowiedzUsuń
  31. Miałam małą próbeczkę jego i byłam bardzo zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja niby mam cerę mieszaną, ale ostatnio zauważyłam, iż kosmetyki do niej przeznaczone - są dla niej zbyt "mocne". Z tego też względu zakupiłam, tak z ciekawości, tonik do cery wrażliwej - zobaczymy co z tego wyjdzie :)

    OdpowiedzUsuń

SZABLON BY: PANNA VEJJS.