Odżywka do włosów z masłem karite i olejkiem z awokado Ultra Doux, Garnier

sobota, 22 listopada 2014 47 komentarzy
Obietnice producenta:
Odżywka do włosów bardzo suchych i zniszczonych z nowej linii Garniera `Naturalna Pielęgnacja` wzbogacona ekstraktami z olejku z awokado i masłem karité. Producent obiecuje że włosy po użyciu odżywki będą łatwiejsze w rozczesywaniu, odzywione, niewiarygodnie miękkie i błyszczące. Odżywka ma gładką i kremową konsystencję, która nie obciąża włosów. 

200 ml/ok. 7,00 zł w supermarketach, drogeriach mniejszych i większych
Skład: Aqua/Water, Cetearyl Alcohol, Elaeis Guineensis Oil/Palm Oil, Behentrimonium Chloride, Cl 15985/Yellow 6, Cl 19140/Yellow 5, Stearamidopropyl Dimethylamine, Chlorhexidine Dihydrochloride, Persea Gratissima Oil/ Avocado Oil, Citric Acid, Butyrospermum Parkii Butter/Shea Butter, Hexyl Cinnamal, Glycerin, Parfum/Fragrance (FIL C39789/1). (03.07.2010)
Moim zdaniem:
Z ilości przeczytanych recenzji odżywki, o której dziś będzie mowa, jasno wynika, że zdecydowana większość z Was zakupiła ją pod wpływem szumu, jaki wokół niej panował i panuje cały czas. W moim przypadku było zupełnie na odwrót: najpierw kupiłam odżywkę, następnie przepadłam na całego, a dopiero na końcu uświadomiłam sobie jak jest o niej głośno w blogosferze :P I że brakuje jeszcze moich przysłowiowych "trzech groszy" :)
Pierwsze co przykuło mnie w tej odżywce to opakowanie, obok którego nie da się przejść obojętnie. Tubka wykonana z elastycznego tworzywa w intensywnym żółtym kolorze z brązową nakrętką rzuca się w oczy z daleka i aż mówi "weź mnie" ( przynajmniej tak było w moim przypadku, choć nie bez znaczenia był również fakt, że jest ona przeznaczona do włosów suchych i zniszczonych ). Możliwość postawienia jej 'na głowie' to niewątpliwy plus opakowania- odżywka ładnie ścieka w dół, dzięki czemu wyciśnięcie zawartości do samego końca nie stanowi problemu. Minusem jest jednak to, że przez nieprzezroczyste ścianki nie da się skontrolować ile odżywki jeszcze zostało. 
W odżywce odpowiada mi dosłownie wszystko. Ma rewelacyjną konsystencję, mocno kremową i gęstą, a jednocześnie lekką i jakby delikatnie rozwodnioną. Nie przecieka przez palce ani też nie spływa z włosów, przyjemnie się rozprowadza. No i ten zapach- słodkawy, intensywny, bez odrobiny nachalności. Na włosach utrzymuje się tak do dwóch godzin, dla mnie mógłby w ogóle się nie ulatniać :) Z tego co wyczytałam na blogach to i podobno skład jest niczego sobie jak na drogeryjną odżywkę za mniej więcej 7,00 zł.
Tradycyjnie, jak każdą inną odżywkę i tą nakładam mniej więcej od połowy włosów i nigdy jej nie spłukuję.  Odżywka dociąża włosy, czego moje właśnie potrzebują, inaczej puszą się jak u barana albo i jeszcze gorzej. Dyscyplinuje je, dzięki czemu lepiej się układają i nie elektryzują. Po jej użyciu włosy są zdecydowanie bardziej miękkie, gładkie i błyszczące. Są puszyste, a jednocześnie jedwabiste i jakby śliskie w dotyku. Zyskują elastyczność, są sypkie, sprężyste i mocno nawilżone, ale nie powierzchownie- mam wrażenie, że odżywka wnika w głąb włosa i nawilża go na całej grubości. Odżywka nie posiada właściwości silnie regenerujących, ale dobrze radzi sobie z odżywieniem włosów i ma dobroczynny wpływ na końcówki. 
Nie mam większych problemów z rozczesywaniem włosów, ale i tak zaobserwowałam, że odżywka zdecydowanie mi to ułatwia, dlatego uważam, że powinny ją wypróbować te z Was, które narzekają na plączące się włosy i trudności w ich rozczesywaniu. 
Jak wiecie, bo wspominam o tym nie pierwszy raz, moje włosy bardzo lubią silikony. W tej odżywce silikonów brak, a mimo to moje włosy naprawdę ją uwielbiają. Dlatego jej zakup uważam za strzał w dziesiątkę, a ona sama stała się moim ideałem :)

47 komentarzy

  1. Używam jej od kilku lat, oczywiście nie ciągle ; ) Nie używałam jej jednak jako odżywki bez spłukiwania. Muszę spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja ukochana drogeryjna odżywka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jeszcze nie miałam tej odżywki, muszę to nadrobić :D:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Użyłam jej raz i jej nie polubiłam. Ale wiem, że jestem w zdecydowanej mniejszości :)

    OdpowiedzUsuń
  5. U mnie niestety się nie sprawdziła. Zamiast dociążać obciążała i przetłuszczała mi włosy. Nie polubiłyśmy się...

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam ją już dawno temu. Tak jak większość kupiłam ją bo było o niej głośno :D Na początku nie polubiliśmy się, ale z czasem było coraz lepiej, ale bez szału. Może kiedyś jeszcze się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super, że się u Ciebie sprawdziła. Ja ją właśnie testuje :) pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. masz nie aktualny skład, bo nowa wersja (ktora juz jest od ponad roku) ma isopropyl alcohol

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę ją wreszcie zakupić. Lubię szampon z tej serii ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kupiłam ją właśnie przez zachwyty o niej i niestety mnie nie zachwyciła. Moje włosy chyba wolą inne odżywki :P Tzn. jest ok, ale miałam lepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Moja miłość z nią trwa już dobre kilka lat ;) często do niej wracam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chyba się skuszę. Namówiłaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. To jedna z moich absolutnie ulubionych odzywek, zawsze jest u mnie w łazience:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Oo muszę na nią zwrócić uwagę:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Rzeczywiście zwraca się na nią uwagę w drogeriach :) Zachęciłaś mnie tym, że włosy się nie elektryzują tak jak w moim przypadku niestety :< może się na nią skuszę;)

    OdpowiedzUsuń
  16. miałam szampon i odżywkę ale u mnie nie zrobiły szału

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam ją, ale szamponu nie używam bo strasznie przetłuszcza włosy :)

    hellourszulkka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Od dawna chcę jej spróbować i wiecznie zapominam kupić ;-)

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie się ona nie sprawdziła.

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo lubię tą odżywkę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. od dawna ją chwalą, też mam na nią chrapkę, ale mam tyle innych ech...

    OdpowiedzUsuń
  22. Faktycznie głośno o niej ostatnio, więc i ja chyba muszę ją przetestować, skoro wszyscy tak zachwalają :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kupiłam i mam nadzieję, że i u mnie się sprawdzi ;)Ale szamponu nie polecam.

    OdpowiedzUsuń
  24. Akurat w poniedziałek wybieram się do Rossmanna to zakupię :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja jej nie poznałam do tej pory może się mi jeszcze uda?!

    OdpowiedzUsuń
  26. Miałam ją kiedyś. Była dobra, ale po takich wspaniałych recenzjach, które wcześniej na jej temat czytałam to spodziewałam się większego wow

    OdpowiedzUsuń
  27. Miałam kiedyś i chyba też byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Przez wiele lat była moją ulubienicą :) Niestety zauważyłam, że po tej drobnej modyfikacji składu, na dłuższą metę nie daje już tak pięknych efektów. Spróbuję wrócić do niej po kilku miesiącach przerwy, może znów się zakocham ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo lubię tą odżywkę, miałam ją już z 3 razy :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Miałam i lubiłam, nie była to może żadna rewelacja, ale bardzo poprawna odżywka :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Z Garniera lubię bardzo taki czerwony krem do rąk - nie znam za bardzo szamponów.

    OdpowiedzUsuń
  32. naprawdę jej nie spłukujesz z włosów ;o? kurde caly czas się zastanawiam, czy dobrze przeczytałam, bo nie wiem ^^
    ale mam ją i ją uwielbiam, ale ją spłukuję ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie, nie spłukuję jej.moje włosy mają dużą tendencję do puszenia się i fryzjerka poleciła mi kiedyś żebym nakładała odżywkę na końce i nie spłukiwała, tak robię od kilku lat:)

      Usuń
    2. woooow moje włosy byłyby mega posklejane ;o

      Usuń
  33. Ja wczoraj zakupiłam odżywkę do włosów z Joanny wygładzającą, w dodatku litrową więc wypróbuję tej odżywki dopiero po skończeniu swojej ;))

    OdpowiedzUsuń
  34. A ja jeszcze nie miałam tej odżywki :D

    OdpowiedzUsuń
  35. U mnie ta odżywka się bardzo dobrze sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie miałam okazji używać tej odżywki, choć tyle szumu było wokół niej ;)

    OdpowiedzUsuń
  37. u mnie z tą odżywką było tak: świetnie sprawdza się w chłodne dni - moje włosy w zimie ją kochają, jednak przy stosowaniu jej w lato włosy był napuszone, przeciążone i szybciej się przesuszały... :) Także ta odżywka to mój zimowy niezbędnik!

    OdpowiedzUsuń

SZABLON BY: PANNA VEJJS.