Regenerujący peeling-masaż do ciała Czarna Róża, Tołpa

sobota, 7 lutego 2015 48 komentarzy
Obietnice producenta:
Peeling-masaż ma komfortową, olejową konsystencję i otulający zapach. Odnawia, regeneruje i wygładza. Masuje i ujędrnia ciało. Eliminuje suchość i szorstkość. Pozostawia na skórze odżywczy film.
Czarna róża:
* zapobiega uszkadzaniu naturalnej bariery ochronnej skóry,
* chroni skórę przed działaniem wolnych rodników,
* koi i przywraca komfort.

Skład: Ethylhexyl Stearate, Sea Salt, Salt, Silica, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Polysorbate 20, Parfum, Peat Extract, Rosa Hybrid Flower Extract, Propylene Glycol, Aqua.

180 ml kosztuje 36,99 zł w sklepie internetowym Tołpy, peeling dostępny jest też w Rossmannie
Moim zdaniem:
Jako fanka naprawdę mocnych zdzieraków nigdy nie pomyślałabym, że zapałam tak ogromnym uczuciem do peelingu, który do najostrzejszych nie należy. Jeżeli jesteście ciekawe czym mnie tak ujął peeling-masaż od Tołpy, to zapraszam Was do dalszej lektury :)
Peeling otrzymujemy w niedużym, szerokim słoiczku zakręcanym na białe, plastikowe wieczko. Produkt dodatkowo jest zabezpieczony sreberkiem, dzięki czemu konsument ma pewność, że nikt wcześniej nie maczał w nim palców. Dzięki szerokiemu otworowi wyłuskanie peelingu do samego dna nie stanowi najmniejszego problemu. Szata graficzna jest prosta, nieprzesadzona, utrzymana w stonowanych odcieniach szarości i fioletu oraz w stylu charakterystycznym dla Tołpy. 
Peeling ma delikatnie brązowe zabarwienie, jak kawa z bardzo dużą ilością mleka. W gęstej i oleistej konsystencji peelingu zatopione są duże drobiny, jakby kryształki cukru lub grubej soli oraz czarne punkciki, które interpretuje jako kawałeczki czarnej róży :) 
Moja miłość do peelingu Tołpy zaczęła się od zapachu, który jest bajeczny, zachwycający, magiczny, otulający, bezkonkurencyjny...mogłabym tak wymieniać bez końca. Tak bardzo żałuję, że nie mogę Wam go pokazać, jestem przekonana, że pokochałybyście go tak jak ja. Kompozycja zapachowa jest naprawdę niesamowita, zdecydowanie jest to najpiękniejszy z zapachów, z jakimi miałam styczność. Sensualne połączenie słodkości z kwiatową nutą jest istną rozkoszą dla zmysłów.
Peeling przeznaczony jest do suchej, bardzo suchej i wrażliwej skóry, więc do najostrzejszych nie należy. Delikatnie ściera martwy naskórek, ale po spłukaniu czuć, że skóra jest dobrze wygładzona, odżywiona i uelastyczniona. Peeling pozostawia na skórze łagodny film, chroniący skórę przed wysuszeniem- kosmetyk bardzo dobrze nawilża skórę, po jego użyciu nie trzeba już sięgać po balsam. Produkt sprawia, że skóra jest gładka, mięciutka i aksamitna w dotyku. 
Niestety, w tej beczce miodu musiała znaleźć się też łyżka dziegciu... Peeling jest niesamowity, to już wiecie, ale jest też chyba najbardziej niewydajnym kosmetykiem jaki kiedykolwiek miałam. Poza tym uważam, że jego cena prawie 40,00 zł za niewielki pojemniczek jest po prostu za wysoka... 

48 komentarzy

  1. Rzeczywiście trochę drogi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drogi ale można czasami kupić w promocji za jakieś 25-26 zł :)

      Usuń
  2. Wygląda bardzo fajnie, a recenzja dodatkowo zachęca do kupna ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jejku, a ja nie mogłam znieść tego zapachu, dla mnie był okropny :D cieszyłam się, że jest niewydajny i szybko się skończył, ale właściwości były niczego sobie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Działaniem i zapachem zachęca niesamowicie, jednak jego dwie wady o jakich wspominasz wydajność oraz cena częściowo zniechęcają.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapach tej serii jest fantastyczny... Aktualnie uzywam ich kremu na nic i nie masz pojęcia z jaką przyjemnością wiąże się teraz u mnie wieczorna pielęgnacja :D

    OdpowiedzUsuń
  6. cena ceną, aczkolwiek Leon by preferował mocniejszy efekt zdzierania ...;p ale zapach juz sam korci xd

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobrze, że się sprawdził, a jednak szkoda, że nie wystarcza na długo. ;x

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda bardzoo kusząco :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem ciekawa, czy zapach by mi się spodobał, bo nie przepadam za aromatem róży. A cena faktycznie wysoka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie przepadam za różanym zapachem, co więcej uważam, że jest on jednym z brzydszych, ale zapach tego peelingu jest naprawdę PRZE-PIĘ-KNY :)

      Usuń
    2. ja bym kupiła po czym siedziała i wąchała xd

      Usuń
    3. Zapach jest obłędny. Z tej serii jest też masło do ciała. Ciekawa jestem czy tez tak intensywnie pachnie :)

      Usuń
  10. szkoda, że tak wysoka cena :/

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam różane kosmetyki, ale ta cena... życie studentki jest ciężkie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. mam krem na noc z tej linii i zapach faktycznie urzekający :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dla mnie cena jest o wiele za wysoka niestety.

    OdpowiedzUsuń
  14. Brzmi bardzo ciekawie. Może jak się pojawi na jakiejś promocji to się skuszę, ale fakt 40 zł za taki słoiczek to sporo...

    OdpowiedzUsuń
  15. Szkoda, że taki niewydajny, ale i tak mnie kusi :D

    OdpowiedzUsuń
  16. świetny, choć drogi jak na taką wydajność;/

    OdpowiedzUsuń
  17. Cała seria bardzo mnie ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jestem fanką mocnych zdzieraków więc raczej nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. cena jest straszna :D ja robię peeling sama z kawy :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Chyba będzie musiał wpaść w moje ręce :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Miałam go, zapach był obłędny :)

    OdpowiedzUsuń
  22. z Tołpy jeszcze nic nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. mam takie same spostrzeżenia.. jest cueowny, pięknie pachnie, skóra jest w idelanym stanie, ale cena i wydajność? Masakra ;<

    OdpowiedzUsuń
  24. Drogi :( miałam z tej firmy balsam, lecz był za słaby :(

    OdpowiedzUsuń
  25. ciekawe co to za piękny zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mam go czeka na swoją kolej, zapach ma boski to już wiem :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Kilka razy pochodziłam do Tołpy i mam wrażenie, że najbardziej kuszące jest opakowanie, niestety zazwyczaj cena nie była współmierna do jakości

    OdpowiedzUsuń
  28. Jakby był trochę tańszy to bym się skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie używałam. Faktycznie drogi, ale skoro jest taki rewelacyjny to chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Peelingu nie miałam, ale zapach tej serii uwielbiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Gdyby był ciut tańszy to może bym się skusila.

    OdpowiedzUsuń
  32. idealny dla mnie mam zawsze zimą suchą skórę na nogach :( pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  33. Noo to ten alkier z bloga u mnie to Wibo właśnie ;D Tylko starsza wersja bo buteleczka kwadratowa, a teraz sa prostokątne ;) chyba ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. luuuuuzik ! ;D wolne, ferie, śnieg tosię zdarza ;D

      Usuń
  34. Cena faktycznie trochę wysoka, gdyby był tańszy pewnie bym się skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  35. O, nie wiedziałam że w Rossmannie tez go można dostać :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie używałam tego peelingu, ale szkoda że cena nie współgra z wydajnością :-)

    OdpowiedzUsuń
  37. też uwielbiam piękne zapachy w kosmetykach które otulają nas ;) szkoda tylko że ma kiepską wydajność..

    OdpowiedzUsuń
  38. brzmi ciekawie, chociaż nie dałabym tyle za peeling..

    OdpowiedzUsuń

SZABLON BY: PANNA VEJJS.