Ślubne inspiracje, czyli w poszukiwaniu tej jednej jedynej i wymarzonej sukni

wtorek, 24 lutego 2015 65 komentarzy
Po wielu dyskusjach i dłuższym zastanawianiu się sala weselna została zarezerwowana, kamerzysta i fotograf również, zespół też jest już zaklepany, wstępna lista gości przygotowana, świadkowa wybrana- uff, ciężko było, a to dopiero przedsmak tego, co nas jeszcze czeka ;) W tym roku z dalszymi przygotowaniami do Naszego Dnia mamy fajrant, w następnym to dopiero się zacznie :P 
Mimo że mam jeszcze sporo czasu, bo ślub odbędzie się dopiero pod koniec przyszłego roku, ja już szukam inspiracji jak ma wyglądać moja suknia ślubna :) Podoba mi się wiele modeli, o czym przekonacie się w dalszej części posta, i wiem, że nie będzie lekko zdecydować się na tę jedną jedyną. Wiem na pewno, że będę szyła suknię u krawcowej, bo a) wyjdzie taniej niż miałabym kupić w salonie, b) będzie indywidualna, taka której żadna inna kobieta mieć nie będzie :)
Jesteście ciekawe jaka powinna być moja wymarzona suknia ślubna? Tego nie wiedzą najstarsi górale, a co dopiero ja :P 
Jednego dnia marzy mi się suknia prosta w kroju, w stylu empire:
źródło
drugiego z krótkimi rękawkami:
źródło
innego dnia widzę w siebie w sukni typu Princessa:
a jeszcze następnego w sukni z koronkowymi rękawami 3/4:
Jedynego czego jestem pewna na 100% to to, że na poprawiny sprawie sobie małą białą, coś w tym guście:
źródło

A Wy wiecie jaka ma być Wasza wyśniona suknia ślubna :)?

65 komentarzy

  1. ja póki co tego "problemu" :D nie mam... ale też nie wiem jaką bym wybrała... :D a mi i mojej figurze bardzo cieżko dogodzić...

    OdpowiedzUsuń
  2. Polecam ci stronę twojasuknia.pl tam jest ogromny wybór ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja wybrałam coś w stylu drugiej , ślub już mamy coraz bliżej ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. marzyła mi sie biała a jak przymierzyłam idealna sie okazała ecri:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja już swój wymarzony model znalazłam- teraz tylko muszę czekać kiedy w końcu będę mogła zacząć się przymierzać do myślenia i niej haha ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie ma lepszego sposobu niż mierzenie. Ja miałam zupełnie inny obraz mojej wymarzonej sukni, a jak zaczęłam takie mierzyć to wyglądałam jak w koszuli nocnej albo jak dziewczynka do komunii. Tej, która kupiłam, nei chciałam nawet mierzyć - bo za bogata, zbyt obfity dół itp. Kobieta na siłę mi ja ubrała i ... przepadłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno wybiorę się na rajd po salonach z sukniami ślubnymi, aby wiedzieć w jakim kroju będzie mi najlepiej :)

      Usuń
    2. Jakbym czytała o sobie! :) kupiłam suknię, którą przyniosła mi sprzedawczyni, "bo do mnie pasuje". w ogóle mi się nie podobała, ale jak już ją założyłam, to wiedziałam, że innej nie chcę ;)

      Usuń
  7. Nie planuję ślubu, ale gdybym zmieniła zdanie to chcę kreację Keiry z jej ślubu ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Udaj się do kilku salonów, przymierz parę modeli i wtedy będziesz wiedziała w którym wyglądasz najkorzystniej.
    Ja stawiałam na syp "syrenka" okazało się że dużo lepiej wyglądam w innych modelach. Ostatecznie wybrałam zupełnie inną niż zaplanowałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. suknia o syrenim kroju jakoś nigdy mi się nie podobała, może na kimś, ale sama siebie nie widzę w takiej sukni:)

      Usuń
  9. Mi podobają się te z koronkowymi rękawami i dekoltem (jakby). Ale jak to będzie, kiedy sama będę szukała sukni to nie wiem. Princeski dla mnie odpadają, bo koniecznie musiałaby być to suknia z ramiączkami/rękawkami, żeby podtrzymywała dobrze biust. Jeszcze nie widziałam Panny Młodej z taką sukienką, która podczas tańców nie poprawiałaby się (podciągała kiecki) do góry- nie dość, że nie wygodne, to brzydko wygląda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Natalia to nie tyle wina sukni co złego dopasowania :/ Sama miałam suknie bez ramiączek i uwierz mi, że nie poprawiałam jej ani razu. Była po prostu dobrze dopasowana przez krawcową, a od spodu miała jeszcze w gorsecie takie grube gumowe pasy, które trzymały ją całą noc na swoim miejscu :)

      Usuń
  10. ja również szyłam u krawcowej :)) nie dość,że wyszło tanio razem z welonem i jeszcze taką małą torebeczką to miałam taką jaką chciałam :)
    wszystkie modele,które pokazałaś są śliczne ale wszystkie są z innej bajki ;)
    jestem ciekawa jaką ostatecznie wybierzesz :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja wybrałabym podobną do przedstawionej na pierwszym zdjęciu ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja za suknią mam zamiar rozejrzeć się już w tym roku, we wrześniu zaczynam poszukiwania! :) ślub również dopiero w przyszłym roku :) mnie się bardzo podobają suknie typu princesska jednak nie mam pojęcia czy dobrze bym w takiej wyglądała :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Koronkowe rękawki wygrywają! Uwielbiam oglądać suknie ślubne, mimo, że pierścionka jeszcze nie mam :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Podoba mi się nr 3 oraz 4. Jednak wiem z własnego doświadczenia, że rzeczy które podobają nam się w internecie zupełnie inaczej na sobie :) Kiedy wybierałam swoją sukienkę to zakochałam się totalnie w kiecce typu 'księżniczka' jednak czar prysł kiedy ją założyłam :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Co prawda my planujemy ślub dopiero gdzieś za dwa-trzy lata i do przygotowań jeszcze mamy czas, ale suknię wiem jaką chcę mieć :D Marzy mi się typowa Princessa ;) Ta ze zdjęcia jest wręcz idealna :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kiedyś to był prosty wybór bo było mało tych sukienek, a teraz... sama nie wiem jak ja sobie coś wybiorę, dobrze, że mam jeszcze rok :D

    OdpowiedzUsuń
  17. jakie śliczne propozycje, szczególnie przedostatnia mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ostatnio wiele dziewczyn pisze na blogach o ślubnych tematach :)
    Ja mam już w głowie jakbym chciała żeby moja suknie wyglądała, ale pewnie musiałabym ją uszyć, bo raczej nigdzie takiej nie znajdę jaką sobie wymyśliłam :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja miałam Princessę w dniu ślubu i jeśli miałabym wychodzić za mąż po raz kolejny wybrałabym ja ponownie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam podobnie, codziennie co innego mi się podoba, chociaż skłaniam się na pewno ku koronce, zwiewności i rękawkowi ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mnie urzekła ta pierwsza suknia- śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nigdy jeszcze nie zastanawiałam się nad suknią ślubną, ale nie dziwię Ci się, że nie potrafisz się zdecydować :p

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja też zaczynam szukać sukni ślubnej ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. My mieliśmy ślub dwa miesiące temu i mam już to za sobą:)
    To faktycznie masz jeszcze sporo czasu ale to dobrze po resztę już sobie pomału na spokojnie pozałatwiasz :) My się zaręczyliśmy w sierpniu i stwierdziliśmy że zrobimy ślub w grudniu więc mieliśmy malutko czasu na załatwienie wszystkiego ale daliśmy radę :) Jeśli chcesz to zapraszam do mnie w ostatnim poście dałam filmik z przygotowań:)
    Żeby wybrać suknię to zależy jaką się ma figurę bo każdy krój pasuje do innej figury. Ja miałam princessę ale teraz trochę żałuję bo była strasznie niewygodna a do tego podczas pierwszego tańca się sama przez nią podeptałam(niedługo wstawię na blogu filmik z tańca). Musisz iść przymierzyć i kiedy ją ubierzesz i zobaczysz sie w niej a pierwsza reakcja będzie,,wow" to znaczy że to jest ta suknia:)
    Ale się rozpisałam :) Jak będziesz chciała coś się skonsultować to śmiało pisz :)
    Miłego przygotowywania bo pomimo że jest tego mnóstwo do załatwienia to pamiętaj że załatwiasz to tylko raz w życiu i że to ma być wasz piękny dzień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wow, przygotowaliście wszystko w te kilka miesięcy? szacunek i ogromny podziw:)

      Usuń
    2. Dokładnie tak a ślub był na 108 osób więc trochę załatwiania było:) Na szczęście nie było problemu z wyborem sali, kamerzysty ani fotografa bo mało kto bierze ślub zimą więc mieli wolne terminy:)

      Usuń
  25. Wszystkie suknie są piękne,tak jak każda panna młoda w tym dniu ,:-)

    OdpowiedzUsuń
  26. kurcze wszystkie są cudne, tez bym sie nie mogla zdecydowac jezeli miałabym taki wybór ;D w każdym razie ta ostatnia na poprawiny jest super ;p

    OdpowiedzUsuń
  27. Wybrać właściwy fason to nie lada wyzwanie :) W końcu tyle jest pięknych sukni ślubnych ♥

    OdpowiedzUsuń
  28. Jak ja uwielbiam oglądać suknie ślubne! Jakieś wstawki koronkowe bardzo mi się podobają ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Powiinam zacząć sie już rozglądać za suknią, ta pierwsza ładna:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Za ciężko się zdecydować :P Też bym miała ten problem :(

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja już mam wybór za sobą :) Przymierzyłam tylko 3 suknie i to wszystkie w jednym salonie. Trzecią od razu odrzuciłam, do pierwszej podchodziłam sceptycznie i w końcu zdecydowałam się na drugą, którą miałam już na oku w internecie od listopada bodajże ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. jak dla mnie wszystkie są piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Mi się strasznie podobają z koronkowymi rękawami, sa niesamowicie kobiece!

    OdpowiedzUsuń
  34. Wiem, że duży wybór może być źródłem problemów. Kiedy ja brałam ślub na początku lat 90-tych wybór był prostszy, ale mimo to i tak Wam zazdroszczę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  35. Wszystkie wyglądają pięknie :) Ja wybierając suknię spędziłam przed komputerem wiele godzin oglądając zdjęcia i też miałam różne dylematy. Wszelkie wątpliwości rozwiała pierwsza wizyta w salonie, kiedy poszłam po prostu poprzymierzać różne modele (bardzo polecam taką wyprawę w towarzystwie zaufanej osoby). Okazało się, że to co z początku obstawiałam niekoniecznie do mnie pasuje, a najlepiej pasował mi własnie model Princessy. To pozwoliło zawęzić obszar poszukiwań :) W moim przypadku szycie wcale nie okazało się tańsze i zdecydowałam się na gotowy model, który w salonie poddano drobnym poprawkom (zmiana kształtu dekoltu i obcięcie trenu) :) Trzymam kciuki za znalezienie tej jednej jedynej :*

    OdpowiedzUsuń
  36. suknia typu princessa to po prostu moje marzenie! przepięknie i zjawiskowo się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  37. haha, nieżle :D na poprawiny masz wizję, ale na najważniejszy dzień już niekoniecznie :D ale też tak mam :) suknie juz zamowilam, a codziennie sie zastanawiam czy to aby na pewno ta jedyna :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Oglądałam kiedyś program o salonie sukni ślubnych i usłyszałam jedno mądre zdanie - 100% kobiet wchodzi do salonu z gotową wizję swojej sukni ślubnej, 90% z nich wychodzi z całkiem inną suknią :)
    Jako, że Ty będziesz szyła to może najpierw poprzymierzaj w salonie i zobacz w czym Ci najpiękniej :)

    OdpowiedzUsuń
  39. czwarta propozycja bardzo w moim stylu :-)
    idź i przymierzaj. od razu będziesz wiedziała, w czym czujesz się wyjątkowo :-)

    OdpowiedzUsuń
  40. Wszystkie suknie mają coś w sobie, co przyciąga :) Piękne <3

    OdpowiedzUsuń
  41. Jeśli bym drugi raz wychodziła za mąż wybrałabym małą białą .

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja już wybór sukni mam za sobą ;)
    Polecam byś przeszła się po salonach - poprzymierzała różne fasony - może wtedy będzie Ci łatwiej coś wybrać :)

    OdpowiedzUsuń
  43. No coz... Przy pierwszym ślubie była zdecydowanie nie taka, jaką sobie wymarzyłam. A przy drugim małzeństwie była... zielona:).

    OdpowiedzUsuń
  44. Z przyjemnością dołączam do obserwujących :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Pierwsza suknia jest BAJECZNA - podobają mi się takie skromne a za razem eleganckie suknie :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Ta z koronkowymi rękawami cudna. Na drugim miejscu pierwsza, bo cenię prostotę:)

    OdpowiedzUsuń
  47. Ja już miałam Tą swoją wymarzoną i powiem Ci, że wybrałam zupełnie inną niż początkowo miałam w planach;)

    OdpowiedzUsuń
  48. ciężki orzech do zgryzienia, na szczęście masz sporo czasu na decyzję :)
    ja osobiście bardzo lubię koronki więc ta z rękawkami 3/4 najbardziej mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Wybór zdecydowanie nie jest łatwy, ale wierzę, że uda Ci się trafić na idealną. Z Twoich propozycji najbardziej podoba mi się sukienka z koronkowymi rękawami :)

    OdpowiedzUsuń
  50. ja zawsze marzyłam o raczej w typie pierwszym; w sumie moja była pomiędzy pierwszą a drugą, a z suknią wg mnie jest tak, że, gdy ujrzysz tę swoją, to od razu będziesz pewna, że to ta, chociaż czasem trzeba się naprzymierzać ;)

    OdpowiedzUsuń
  51. Trzecia sukienka najładniejsza. W ten jeden najszczęśliwszy dzień w życiu można poczuć się jak księżniczka. :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Nie wiem na którą bym się zdecydowała... wszystkie mi się podobają, no może oprócz pierwszej :P

    OdpowiedzUsuń

SZABLON BY: PANNA VEJJS.