07:38:00

Recenzja: Balsam- ratunek dla ciała Instant Help, Evree

Obietnice producenta:
Balsam- ratunek dla ciała to natychmiastowa ulga dla mocno przesuszonej i popękanej skóry. Działa na skórę niczym kojący opatrunek. Składniki aktywne kosmetyku zostały dobrane tak, by w krótkim czasie wywołać długotrwały efekt. Dzięki skoncentrowanej formule dobrze się wchłania, a aktywne składniki ( masło mango, gliceryna, tlenek cynku i alantoina ) przyspieszają regenerację naskórka, regulują poziom nawilżenia skóry i zmniejszają pieczenie i swędzenie. Działa więc na skórę niczym kojący opatrunek. Po zastosowaniu skóra będzie ukojona, dogłębnie nawilżona, zregenerowana i odprężona przez długi czas – odzyska komfort i witalność.
400 ml/ok. 19,00 zł w drogeriach stacjonarnych i internetowych, których listę znajdziecie tutaj
Moim zdaniem:
Zimą każda skóra potrzebuje większej dbałości i szczególnej pielęgnacji. Odpowiedzią na jej potrzeby, szczególnie tej mocno przesuszonej, ma być balsam- ratunek dla ciała marki Evree, na którego recenzję dzisiaj Was zapraszam. 
Balsam- ratunek dla ciała wchodzi w skład serii Instant Help, w której znajdziemy jeszcze krem- ratunek dla dłoni- na niego też przyjdzie pora ;). Zapakowany został w dużą, bo zawierającą aż 400 ml, białą butlę z czerwonymi detalami. Butelka wykonana została z porządnego plastiku, który jednak nie stawia oporu i pozwala na bezproblemowe wyciśnięcie balsamu na dłoń. Przynajmniej dopóty, dopóki coś w środku jest, pod koniec zapewne nożyczki pójdą w ruch, bo szkoda by było zmarnować choćby kropelkę tego balsamu ;) Konsystencja aksamitnej śmietanki, o łagodnym, słodko- owocowym zapachu, bardzo przyjemnie rozprowadza się po skórze, błyskawicznie się wchłania, otulając skórę ochronną, niewyczuwalną warstewką. Kosmetyk jest bardzo wydajny, wspomniane wcześniej 400 ml wystarczy na bardzo, bardzo długo. 
W składzie balsamu- ratunku dla ciała Evree nie znajdziemy parafiny, parabenów, barwników, mineralnych olejków ani innych świństewek. Na ich miejscu mamy wzmacniający, zmiękczający i wygładzający olej słonecznikowy, przyspieszające regenerację naskórka masło mango, poprawiająca elastyczność glicerynę oraz tlenek azotu i alantionę, które zmiękczają i niwelują szorstkość skóry. Jak już dobrze wiecie, moja skóra nie jest wymagająca, ale czasami miewa gorsze dni, kiedy potrzebuje ekstra troski. Balsam- ratunek dla ciała w takie dni sprawdza się znakomicie, przywracając jej równowagę. Skóra po jego użyciu jest mięciutka, odżywiona, bardzo dobrze nawilżona i przyjemna w dotyku. Balsam cudownie koi podrażnienia, łagodzi po depilacji, regeneruje, a cieniutka warstewka, którą po sobie zostawia, chroni skórę przed utratą wody. W pozostałe dni, znakomicie podtrzymuje dobrą kondycję mojej skóry, dzięki czemu nie straszne jej pogodowe kaprysy.
Reasumując, marka Evree po raz kolejny pokazała na co ją stać. Za każdym razem jest zaskoczona fenomenalną jakością jej kosmetyków, czego dowodem jest chociażby ten balsam, który oprócz świetnego działania, jest szeroko dostępny i ma bardzo przystępną cenę :) 

51 komentarzy:

  1. Mam ten balsam i bardzo go lubię
    pozdrawiam MARCELKA♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawi mnie cz jest różnica między tym a balsamem w czerwonym opakowaniu, używałaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie używałam, ale też mnie to intryguje;)

      Usuń
  3. Muszę wreszcie to kupić. Tyle miłych opinii a ja znowu pędzę gdzieś w ogonie;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na pewno skuszę się na ten balsam, gdy wykończę swoje zapasy :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Z evree miałam tylko serum dp paznokci i krem do rąk którego jeszcze nie używałam :D

    OdpowiedzUsuń
  6. mnie już się kończy ten cudny balsam ale nie długo przyjdzie następna butla :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnio miałam go kupić, ale zrezygnowałam, podczas kolejnych zakupów już na pewno się skuszę jeśli go zobaczę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. I ja nie mam tego jeszcze w domu? Pf, cóż za nieuczciwość :)

    OdpowiedzUsuń
  9. zamówiłam go, bo wszędzie go chwalą:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę szybciutko wykończyć mój balsam z Neutrogeny i kupić ten z Evree!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ma tyle świetnych opinii, że chyba muszę go w końcu wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam ten balsam i bardzo go lubię :) Produkty firmy Evree na aktualną chwilę cieszą się pozytywnymi opiniami :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kolejna pozytywna recenzja :) Nic tylko kupić i wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam inny balsam tej firmy i był naprawdę fajny. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. wciąż nie skusiłam się na nic z Evree :(

    OdpowiedzUsuń
  16. wszyscy chwalicie to Evree jak nie wiem :3 musze w końcu sama się nimi zianteresować :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Tyle dobrego czytałam już o kosmetykach Evree, a ciągle ich jeszcze nie wypróbowałam :< czas to zmienić! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Chcę wypróbować czerwoną wersję tego balsamu :).

    OdpowiedzUsuń
  19. Planuję go kupić dla mojej mamy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie miałam tego balsamu. Całkiem ciekawy.

    OdpowiedzUsuń
  21. Po raz kolejny czytam pozytywną ocenę tego balsamu.

    OdpowiedzUsuń
  22. skład bardzo zachecajacy dlatego chetnie go wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  23. uwielbiam zarówno ten balsam, jak i krem do rąk z tej samej linii :)

    OdpowiedzUsuń
  24. szkoda, że nie trafiłam na tą recenzję ze 3 dni wcześniej bo szukałam balsamu :p jak skończę ten co dopiero kupiłam, pokuszę się na Evree ;p

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam go i polecam każdemu. Pokochałam kosmetyki Evree ❤️
    __________________
    www.justynapolska.com
    Fashion&beauty expert

    OdpowiedzUsuń
  26. uwielbiam Evree, krem i olejek mi się sprawdziły :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Wiele dobrego już o nim czytałam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ten balsam jest na mojej liście od dawna, ale obecnie mam spory zapas i na razie zużywam wszystko pokolei :) Jak tylko moje zapasy się zmniejszą, to na pewno po niego sięgnę, bo wszyscy piszą o nich w samych superlatywach :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Musze kupić w końcu jakiś ich olejek :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Mam ten balsam. Evree po raz kolejny dało radę :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Akurat mi sie skonczył wiec kupie ten na probe. 400 ml to nie taka zła pojemność, a i owocowe zapachy to moje ulubione:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja od bardzo dawna używam balsamu neutrogenna jak narazie dla mnie jest niezawodna.

    Zapraszam do mnie na bloga, mam świetny konkurs do wygrania tablet:
    lamia-riae.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Uwielbiam markę Evree, ich kremy do rąk są genialne, balsamu jeszcze nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Evree ostatnio coraz częściej rzuca się w oczy pozytywnymi recenzjami. Dotychczas miałam tylko Magic Rose.

    OdpowiedzUsuń
  35. Mam ten balsam, niedawno o nim pisałam u siebie na blogu :). Fajnie się spisuje, skóra jest miękka i nawilżona. Dla mnie minusem jest jego zapach, ale działanie jest najbardziej na plus :).

    OdpowiedzUsuń
  36. Z tej marki znam i polecam serum do pazurków :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Dużo słyszałam o kosmetykach tej marki, jednak jeszcze ich nie miałam..

    OdpowiedzUsuń
  38. Balsamy z Evree są tak zachwalane, że wkońcu musze jakiś kupić ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 MintElegance , Blogger