17:21:00
19:03:00
Recenzja: cienie do powiek FASHION TRENDY marki QUIZ
Dziś po raz kolejny będzie o kosmetykach marki QUIZ. Jakiś czas temu napisałam dla Was recenzję dwóch błyszczyków, różu oraz pudru, a dziś przyszła kolej na cienie do powiek.
Cienie do powiek DUO nr 2 ( 6g/ ok.4zł ), czyli ciemny grafit i srebro.
Cienie do powiek DUO nr 50 ( 6g/ok. 4zł )- turkus i fiolet
Cienie zapakowane są w tradycyjne, plastikowe opakowania, które nie sprawiają trudności w otwieraniu, a jednocześnie są szczelnie zamknięte, więc nie grozi nam to, że same otworzą się w kosmetyczce i ubrudzą wszystko co stanie im na drodze ;)
Cienie są bezzapachowe, dobrze napigmentowane ( moim zdaniem najlepszą pigmentację ma turkus ), połączenie srebra z grafitem ma delikatnie perłowe wykończenie szczególnie jaśniejszy cień. Drugie cienie są bardziej matowe.
Bardzo dobrze rozprowadzają się na powiece, przy nakładaniu cienie nie osypują się ani się nie kruszą, a ich zmycie nie sprawia żadnych trudności.
Jedynym ich minusem jest trwałość, albowiem po mniej więcej 3godzinach zaczynają się lekko zbijać na załamaniu powiek, ich intensywność leciutko maleje, ale same całkowicie z powieki nie "wyparują".
Za taką cenę lepszej jakości i tak dobrze napigmentowanych cieni do powiek nie dostaniecie.
Gdyby była to moja gama kolorystyczna, to na pewno zostawiłabym sobie te cienie i korzystała z nich na większe wyjścia.
18:59:00
Mania zużywania
Nie wiedziałam, że gromadzenie pustych opakowań do kosmetykach może sprawiać taką frajdę ;)
Peeling Solny Do Dłoni Synesis dostałam do testowania chyba 3miesiące temu i dopiero teraz go zużyłam ( a stosowałam go systematycznie co 2dni ). Bardzo wygładził moje dłonie, ujędrnił je, stały się jedwabiste, gładkie i aksamitne. Gdyby nie cena ( 100ml/38zł ) to na pewno kupiłabym nie jedno opakowanie.
Łagodzący balsam po depilacji ZIAJA ma jedną wadę- trudno go dostać w mniejszej lub większej drogerii, w tej znanej typu Rossmann czy też osiedlowej. Ja wszystkie swoje opakowania zamawiałam z Internetu. Balsam jest bardzo wydajny, nawilża, szybko się wchłania i co najważniejsze spełnia swoją zasadniczą funkcję, czyli spowalnianie wzrostu włosków. Dodatkowo włoski odrastają delikatniejsze. Dobry produkt na studencką kieszeń ( 200ml/10zł ).
GLISS KUR Satin Relax do włosów niesfornych i suchych ( 250ml/ 9zł ) stał się moim ulubionym szamponem do włosów ( jak większość produktów Gliss Kur ). Jeden z nielicznych szamponów, któremu udało się ujarzmić moje puszące się włosy, który nadał im miękkość i blask. Już nigdy nie kupię żadnego innego szamponu !
Żel pod prysznic z peelingiem LUKSJA Porzeczka i Żurawina ( 250ml/ 9zł ) ma ode mnie wielki plus za rewelacyjny zapach ! Orzeźwiający, słodki, energetyzujący, taki który mogłabym wąchać godzinami. Ponownie jednak nie kupię tego kosmetyku, bo jest mało wydajny, średni wygładza i złuszcza naskórek, nie nawilża tak dobrze jak inne żele.
Peeling Solny Do Dłoni Synesis dostałam do testowania chyba 3miesiące temu i dopiero teraz go zużyłam ( a stosowałam go systematycznie co 2dni ). Bardzo wygładził moje dłonie, ujędrnił je, stały się jedwabiste, gładkie i aksamitne. Gdyby nie cena ( 100ml/38zł ) to na pewno kupiłabym nie jedno opakowanie.
Korektor 3w1 Essence to produkt bardzo wydajny, dobrze kryjący i w przystępnej cenie ( ok.10zł w Drogeriach Natura ). Różowy dobrze maskuje cienie pod oczami, cielisty wszystkie plamki, zielony... podobno kryje wszelkie wypryski, jednakże ja musiałam najpierw nałożyć zielony korektor, podkład i cielisty, by wyprysku faktycznie nie było widać. Miałam już 4opakowania i na pewno jeszcze nie jedno znajdzie się w mojej kosmetyczce.
GLISS KUR Satin Relax do włosów niesfornych i suchych ( 250ml/ 9zł ) stał się moim ulubionym szamponem do włosów ( jak większość produktów Gliss Kur ). Jeden z nielicznych szamponów, któremu udało się ujarzmić moje puszące się włosy, który nadał im miękkość i blask. Już nigdy nie kupię żadnego innego szamponu !
NA WYMIANĘ !!
Mam na wymianę bazę pod makijaż firmy KOBO 40ml.
Ważna do maja 2013r.
Baza została użyta raz.
Chętnie wymienię na inny kosmetyk.
17:54:00
Kapcie !
Dni są coraz krótsze, na dworze coraz zimniej, a moje stopy robią się lodowate. Tak, jesień coraz bardziej daje o sobie znać. Szczególnie odczuwają to wyżej wymienione stopy... Kiedyś nie lubiłam chodzić w kapciach, zmieniło się to dopiero gdy w tamtym roku na Gwiazdkę dostałam dwie różowe świnki:
Teraz nie wyobrażam sobie bez nich jesiennych i zimowych wieczorów.
Teraz nie wyobrażam sobie bez nich jesiennych i zimowych wieczorów.
13:12:00
Kocham zakupy !!
Na białą koszulę polowałam już od dawna. Miała być długa, nieco luźna, z lekkiego materiału. Myślałam, że moje poszukiwania spełzną na niczym... Aż tu trafiłam na blog Secret Garden i oniemiałam z wrażenia ! Właściciela bloga kupiła właśnie taką koszulę o jakiej ja marzyłam od tygodni ! Szybko okazało się, że i ja taką mogę mieć za psie pieniądze, ponieważ koszula ta była z H&M za... 39.90zł ! Oszalałam ze szczęścia i z samego rana poleciałam jak na skrzydłach do Manufaktury. Nareszcie ją mam i jestem w niej zakochana po uszy !
Kiedyś nie mogłam patrzeć na panterkę, teraz jest moim ulubionym motywem i nie obchodzi mnie czy w danym sezonie jest modna czy nie. W swojej póki co nikłej kolekcji panterkowego wzoru mam torebkę i bluzkę, a od dzisiaj też portfel:
Wracając z Manu wstąpiłam do SH, w którym jeszcze nigdy nie byłam i za 6zł kupiłam narzutkę z pięknym koronkowym tyłem:
Gdy już dorwałam ją w swoje łapki, mocno ją ściskając ( chyba obawiałam się, że ktoś mi ją zabierze :P ) pochodziłam jeszcze pomiędzy wieszakami i kupiłam sobie bransoletkę:
Wracając z Manu wstąpiłam do SH, w którym jeszcze nigdy nie byłam i za 6zł kupiłam narzutkę z pięknym koronkowym tyłem:























