Recenzja: Krem wyszczuplający do ciała

wtorek, 20 grudnia 2011 43 komentarze
 W ramach współpracy z Kosmetyki Elfa do przetestowania otrzymałam wyszczuplający krem do ciała, któremu dziś poświęcę kilka słów.
Zdaniem producenta krem ten efektywnie działa na problem miejscowej otyłości, a zawarte w nim algi morskie i sól z Morza Martwego znacznie przyspieszają przemianę materii na poziomie  komórkowym usuwając nadmiar tkanki tłuszczowej. Preparat zapobiega powstawaniu rozstępów, nawilża i odżywia skórę pozostawiając pięknie wymodelowaną sylwetkę. Zapewnia, że efekty widoczne są po miesiącu regularnego stosowania.

Jak widzicie na zdjęciu krem zamknięty jest w estetycznej, białej tubce z typowym dla tego typu opakowań zamykaniem.
Sam krem jest biały, pachnie jak połączenie mydła, balsamu i awokado, który jest jednym z składników wyszczuplającego preparatu. Konsystencja jest standardowa jak na tego typu kosmetyk- nie za rzadka, nie za gęsta, taka w sam raz. I być może dzięki temu krem szybko się wchłania.



Krem stosowałam codziennie po wieczornym prysznicu przez 4 tygodnie poprzedzając jego użycie wygładzeniem ciała z pomocą peelingu. Aplikacja nie sprawiła mi żadnej trudności, poręczna tubka pozwala na wyciśnięcie odpowiedniej ilości kosmetyku.

Po pierwszym użyciu kremu zaobserwowałam tylko nawilżenie  skóry. Po miesiącu przyjrzałam się swojemu ciału bliżej i stwierdziłam, że skóra jest napięta, gładka, elastyczna i ujędrniona.
Czy krem zapobiega powstawaniu rozstępów? Trudno mi stwierdzić, albowiem zarówno przed jak i po fazie testowania nie miałam rozstępów ( i obym nigdy nie miała, proszę ! ).
Krem jest dość dobry, jednak moim faworytem zawsze pozostaną żele Eveline.

Na początku powinnam wspomnieć, że przed pierwszą aplikacją kremu zmierzyłam obwód bioder i ud; po 4 tygodniach powtórzyłam ten zabieg i okazało się, że w eter wyparował jakiś 1 cm :)

Dla niektórych minusem może być dostępność kremu, albowiem z tego co się orientuję można go kupić jedynie na stronie producenta ( link do strony znajdziecie na początku notki lub w zakładce Współpraca ).

Cena: 200ml/ 19zł

43 komentarze

  1. Ja właśnie poszukuję takiego specyfiku. Przyjrzę się mu bliżej.

    OdpowiedzUsuń
  2. 1cm to niby nie dużo. ale zawsze jakiś efekt!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nie wierzę takim odchudzającym kosmetykom i jeśli takie kupuję to tylko po to by poprawić napięcie i elastyczność skóry ;) ale wybieram raczej wersję antycellulitową.

    Ten krem brzmi ciekawie, jednak słabo z dostępnością.

    OdpowiedzUsuń
  4. przynajmniej widać jakiekolwiek efekty, bo czasem producenci obiecują niewiadomoco a tak naprawdę nic nie widać, zero skutków...

    OdpowiedzUsuń
  5. myślałam, że preparaty tego typu w ogóle nie działają, ale jednak dają jakiś efekt, super! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nieee wierzę w magię kremów :D może trochę tylko pomagają.
    Racja- święta to można zaszaleć za 3zł hehe, ale chodziło mi o to,że mogła jakąś kokardkę dodać a nie tak biednie :/

    OdpowiedzUsuń
  7. Hehe spoko :D więc rozumiesz, że mogła się bardziej wysilić hehe :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja bym się na niego skusiła :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie widziałam tego kremiku ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pierwsze widzę :) Napisz , czy przynosi jakieś efekty :)))

    http://klaudia-bartczak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. więc jednak coś zdziałał :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ciekawy, chetnie bym spróbowała,
    kliknęłam

    OdpowiedzUsuń
  13. Poklikałam ;D

    Ja też uwielbiam kremy do Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
  14. oaż cie znienawidzę hehe:D zartuje ok nie ma sprawy
    dobro wraca:D

    OdpowiedzUsuń
  15. pamiętam jak uzywałam eveline.. boski :):)

    OdpowiedzUsuń
  16. takie proste te bransoletki, a jednak cos w sobie maja, prawda?:)

    www.soveir.blogspot.com

    buziakii, Sov.

    OdpowiedzUsuń
  17. eveline jest sweitny!

    aleksandra-fortuna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. a ja właśnie lubię bawić się w pakowanie :D torebki wydają mi się jakoś mało ambitne i nie wkłada się tyle serca w to ;p ale to tylko moje zdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. haha, darmowa siła robocza :D Ty za to bedziesz po ślubie odpakowywac :d

    OdpowiedzUsuń
  20. Nigdy nie ufałam tego typu kosmetykom, tzn. może inaczej, one mogą pomóc w napięciu skóry itd., ale jeżeli rozmawiam z osobami, które jedzą dziennie 5 tysięcy kalorii i myślą, że smarując się tym kremem schudną 20 kg, to nie wiem czy się śmiać czy płakać.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. dobrze, dobrze, wysil się troche :D haha :D

    OdpowiedzUsuń
  22. ja tam nie wierze w efekty wyszczulajace, ale zdjecydowanie wierze w ujedrnianie:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja byłam zadowolona z serum wyszczuplającego eveline :D

    Powodzenia w pieczeniu pierniczków!

    OdpowiedzUsuń
  24. Dziękujemy za komentarz :))
    My też wolimy kosmetyki z Eveline.
    Pozdrawiamy xoxo

    www.mayaandsusannah.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. kliknełam w reklamy :D
    Z okazji zbliżających się Świąt Bożego narodzenia Życzę tobie wszystkiego dobrego wszystkiego czego sobie tylko zapragniesz wesołych Świąt
    mam nadzieje że będziesz wpadać do mnie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jeśli chodzi o kremy ujędrniające to zawsze jakoś zdawałam sie na Eveline i Perfectę ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. To działa?:) Muszę spróbować. Dodaję do obserwowanych i również zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ciekawy krem, jakoś zawsze podchodziłam sceptycznie do takich rzeczy. ;)

    P.S. Co do reklam, to proszenie o klikanie jest wbrew regulaminowi, więc dla Twojego dobra lepiej usuń to zdanie, bo mogą Ci nie wypłacić potem tych pieniędzy (kiedyś też próbowałam umieszczać reklamy na blogu, stąd znam regulamin). To tak dla Twojego dobra (i dla dobra Twoich zarobków ;)).

    OdpowiedzUsuń
  29. Działa ten krem?:P
    Wesołych Świąt!:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja tam lubię swoje masło z Ziaji :P

    OdpowiedzUsuń
  31. Ciekawe... Możde wybróbuję na przyszłość w razie czego ;D

    Zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  32. Myśle ze świetny krem:)

    pozdrawiam serdecznie i zapraszam do mnie na nowy post!!!

    OdpowiedzUsuń
  33. Wow, szczerze mówiąc pierwszy raz słyszę o takim kosmetyku wyszczuplajacym :D Dzięki za recenzję! Może kiedyś sama wypróbuję :) Kliknęłam w reklamy i liczę na to samo u siebie ;) Pozdrawiam <3
    xoxo Katrilly

    OdpowiedzUsuń

SZABLON BY: PANNA VEJJS.