Recenzja: Peeling do ciała Ciasteczka z Czekoladą od Fennel

wtorek, 11 grudnia 2012 40 komentarzy
Zdaniem producenta:
Energizujący Peeling o zapachu Ciasteczek z Czekoladą obudzi zmysły i oczyści skórę z naturalnymi drobinkami, które usuwają martwy naskórek, oczyszczają, wygładzają, pobudzają mikrokrążenie i nadają skórze zdrowy wygląd.
Posiada apetyczny czekoladowy zapach.
Dzięki peelingowi skóra będzie lepiej wchłaniać substancje aktywne zawarte w kremach i balsamach.
Pojemność: 300 g/ok.30zł
Moim zdaniem:
Ledwie odkręciłam wieczko, a już zakochałam się w tym peelingu! A to wszystko przez zapach, który od razu mnie otulił.  Peeling pachnie cudownie, jak prawdziwe ciasteczka z czekoladą! Uwielbiam tak zniewalająco pachnące kosmetyki; ten jest kolejnym, który mogłabym wąchać bez końca.
Na pierwszy rzut oka kosmetyk przypomina lekko wystudzony czekoladowy budyń:) Konsystencja kojarzy mi się trochę z peelingiem morelowym Soraya, tylko nie jest tak bardzo zbita i jest jakby gładsza. Zawiera małe, ale dość ostre drobinki.
Peeling naprawdę działa! Świetnie ściera martwy naskórek, a zawarty w nim olej migdałowy sprawia, że skóra jest nawilżona i aksamitnie gładka w dotyku. Nie ma potrzeby sięgania po balsam, a efekt nawilżenia utrzymuje się dłuższy czas. 
Mam zastrzeżenia co do wydajności, albowiem stosowałam ten peeling raz w tygodniu i już po miesiącu zwyczajnie się skończył...a wraz z nim cudowny zapach czekoladowych ciasteczek:( 

Listę sklepów, w których możecie kupić ten i inne kosmetyki marki Fennel znajdziecie TUTAJ

40 komentarzy

  1. zapach musi być naprawdę piękny!
    uwielbiam takie pachnące kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja to bym go chyb a zjadła :D hehhe a tak serio kocham takie zapachy ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. może się skuszę skoro jest taki apetyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mmmmm, ja bym go pewnie wąchała caaaały czas i wciąż :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem strasznie ciekawa zapachu! Ostatnimi czasy lubuję się w kosmetykach czekoladowych, ten z pewnością też przypadłby mi do gustu :).

    OdpowiedzUsuń
  6. Mmmm...na pewno pachnie pięknie:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nawet nie chcę sobie wyobrażac jak pięknie pachnie ten peeling:):P

    OdpowiedzUsuń
  8. Ależ kusisz :) Zimą lubię takie słodkie kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kusisz :) ten zapach musi być piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. mmm, zapach musi być nieziemski!

    OdpowiedzUsuń
  11. Faajny :) kusząca recenzja, uwielbiam zapach czekolady :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Przypomniałaś mi, że ostatnio miałam ochotę na budyń.idę sobie zrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam kosmetyki o takich smakowitych zapachach!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Zapowiada się dobry peeling, zapach pewnie rozkoszny:) Szkoda tylko, że jest mało wydajny...

    OdpowiedzUsuń
  15. zapach pewnie nieziemski :) uwielbiam takie kosmetyki!

    OdpowiedzUsuń
  16. uwielbiam słodkie zapachy kosmetyków :))
    a o tym peelingu jeszcze nie słyszałam.

    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  17. taki smakowity, to ja też chce... :)
    zapraszam na rozdanie u mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ach... Zapach musi być niesamowity...

    OdpowiedzUsuń
  19. mm..zapach,
    mam lody truskawkowe, dobry zdzierak:)

    OdpowiedzUsuń
  20. smakowicie :D

    zapraszam na konkurs na moim blogu, do wygrania śliczna koronkowa bluzka (baskinka) w dowolnym kolorze! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jest cudowny! I ten zapach...;-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zapach musi być świetny, szkoda jednak, że niezbyt wydajny jak na tą cenę. :(

    OdpowiedzUsuń
  23. zapach musi być przecudowny

    OdpowiedzUsuń
  24. Mmm... zapach z ciastek z czekoladą <3

    OdpowiedzUsuń
  25. Pokochałam kosmetyki tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Uwielbiam takie peelingi. Muszę się za tym rozejrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  27. Konsystencja peelingu bardzo mi się podoba, ale osobiście nie lubię kosmetyków o zapachu czekolady, ciastek, pistacji...

    OdpowiedzUsuń
  28. zrobiłam się głodna przez tą nazwę :D

    OdpowiedzUsuń
  29. wow;) pewnie cudownie pachnie;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ale mi narobiłaś ochoty :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja mam jogurt do ciała o tym zapachu :-))

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie dosc, ze nazywa sie smakowicie to jeszcze naprawde dziala :( (:P) - ja mialam kupic sobie peeling, posknerzylam i zaluje ;( ide sie cukrem potre ;(

    OdpowiedzUsuń
  33. Hmmm.... wygląda fajnie ;D
    + Obserwuję <:

    OdpowiedzUsuń
  34. szczerz mówiąc wygląd nie zachęca, nie powiem jak co wygląda, mam nadzieję, ze zapachem by nadrobił u mnie :P

    OdpowiedzUsuń
  35. Ten peeling ciasteczkowy zauroczył mnie już na Bangli, a teraz to ja już jestem w nim zakochana! :) Szkoda tylko, że jest tak trudno dostępny.

    OdpowiedzUsuń
  36. Zapach musi być cudowny :)

    OdpowiedzUsuń

SZABLON BY: PANNA VEJJS.