07:15:00

Recenzja: Odżywka do włosów Beautiful Long, Balea

Obietnice producenta:
Zauważalnie zdrowsze i silniejsze włosy na całej długości- i gładko sunący grzebień. Balea pomoże Ci osiągnąć efekt niesamowicie gładkich i miękkich włosów- bez obciążania. Odżywcza formuła z fito-keratyną i olejkiem Inca Inchi wzmocni Twoje włosy i podkreśli ich długość. Ułatwia rozczesywanie włosów. Kompleks pielęgnujący z pantenolem ochrania naturalną równowagę wilgoci we włosach. Odżywka wzmacnia zniszczone włosy, wygładza ich powierzchnię oraz chroni włosy przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi, dlatego włosy są miękkie, błyszczące oraz silne i zdrowe od cebulek aż po końce. Uszkodzone włosy są wzmocnione, powierzchnia włosów jest idealnie gładka i chroniona przed stresem oraz zewnętrznymi wpływami środowiska. Długie włosy są elastyczne, wytrzymałe i idealne na drodze sunącego po nich grzebienia- od nasady do końców kosmyków.
200ml w drogerii Cytrynowej kosztuje 12,50zł
Moim zdaniem:
Jeszcze kilka tygodni temu o produktach Balea czytałam tylko na blogach, a teraz proszę- piszę już kolejną recenzję odżywki do włosów tej marki, tym razem z serii profesjonalnej do włosów długich. Jeśli ciekawi Was jak się sprawdziła, zapraszam do dalszej lektury :)
Opakowanie to plastikowa, elastyczna tubka z płaską nakrętką, na której można postawić odżywkę. Szata graficzna jest taka sobie, nie do końca wpasowała się w mój gust. Tubka zamykana jest na tzw. klik, a otwór jest na tyle duży, że kosmetyk bez problemu wychodzi. Dzięki miękkiemu opakowaniu można wycisnąć z tubki całą jej zawartość bez potrzeby rozcinania jej na pół. 
Odżywka ma biały kolor oraz gęstą i kremową konsystencję, która nie jest lejąca, więc nie spływa z włosów. Zapach jest dość typowy dla produktów do pielęgnacji włosów, jest specyficzny, mocny i intensywny, ale nie utrzymuje się długo na włosach. Mimo mojej rozrzutności i obfitego jej używania, odżywka wystarczyła mi na miesiąc stosowania co drugi-trzeci dzień. 
A teraz najważniejsze, czyli działanie :) Odżywkę standardowo nakładałam od połowy włosów po końce, oczekując od niej wygładzenia oraz ujarzmienia mojej niesfornej czupryny. Już podczas nanoszenia jej czułam, że włosy są śliskie w dotyku, a po wysuszeniu i ułożeniu gołym okiem było widać, że są dociążone, ale nie obciążone, przez co lepiej się układają. Odżywka nawilża włosy, dodaje im elastyczności, sprężystości i bardzo ułatwia ich rozczesywanie. Włosy są okiełznane i lekko błyszczące. Zauważyłam także, że wyglądają znacznie lepiej, zdają się wyglądać na dużo zdrowsze. 
Podsumowując, jest to kolejny produkt Balea, z którego działania jestem zadowolona. Odżywka spełnia swoje podstawowe zadania, nie przesusza włosów, jest wydajna i niedroga- więcej mi nie potrzeba :)

Edit: Odżywkę testowałam w maju i trochę jeszcze w czerwcu, a piszę o tym, ponieważ lada dzień szykuję dla Was recenzję innej odżywki do włosów testowanej przeze mnie od połowy czerwca ( terminy, ach terminy... ).

37 komentarzy:

  1. Chętnie bym ją wypróbowała na swoich włosach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam niestety żadnej odżywki z Balea, ale z przyjemnością zakupię w przyszłości...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja od niedawna mam produkty Balea ale się cieszę:D moze następnym razem kupię ta odżywkę:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ooo to coś dla mnie zdecydowanie;)!
    Www.llealicious.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. muszę w końcu wypróbować coś z Balei, bo bardzo mnie kuszą ich kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam do tej pory żadnej odżywki Balea - ta wygląda na odpowiedni produkt do moich włosów.

    OdpowiedzUsuń
  7. Podoba mi się działanie, więc będzie trzeba wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam kupic ta serie ale jakoś tak wyszło :) moze kiedyś sie skuszę.
    Niedawno kupiłam szampon i odżywkę morelową :)

    OdpowiedzUsuń
  9. będę o niej pamiętała, efekt śliskich i dociążonych włosów jest bezcenny

    OdpowiedzUsuń
  10. Wydaje się być ok,szkoda,że w Polsce ciężko je dostać ;c

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę w końcu kupić jakiś produkt tej marki bo zbierają bardzo pochlebne opinie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam tą odżywkę, tylko wersję brązową - do włosów zniszczonych. Też jestem bardzo zadowolona. To moja kolejna odżywka Balei, która daje radę! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Średnio znam tą firmę ale może kiedyś coś uda mi się przetestować ;) będę pamiętała .

    OdpowiedzUsuń
  14. Z wielką chęcią ją wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajna odżywka ;) Lubię odżywki do spłukiwania

    OdpowiedzUsuń
  16. Cena rzeczywiście nie odstrasza. Polecę ją mojej siostrze.

    OdpowiedzUsuń
  17. dobrze wiedzieć, że się sprawdza i dobrze działa :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam, używam i jestem całkiem zadowolona. Choć chyba wolę odżywkę z olejami, tę w czarnym opakowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Może kiedyś ją wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Muszę sobie w końcu zamówić jakieś kosmetyki tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  21. Myślę, że moim włosom też by przypadła do gustu, lubię jak odżywki je ujarzmia .

    OdpowiedzUsuń
  22. Myślę, że również byłabym zadowolona z działania tej maseczki :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Będę o niej pamiętać podczas zakupów w dm :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. wygląda na to że to ciekawy kosmetyk :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Lubię jak odżywka dobrze dociąża włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Odżywka wydaje się ciekawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Tyle czytam o tych produktach z Balea, a sama jeszcze nic nie miałam.. ale zaniedbanie:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Fajnie, że się spisała. Coraz bardziej zaczynam ubolewać nad dostępnością tej firmy w Polsce:P

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie miałam jej jeszcze ale jeśli bede miec okazje ja miec to wyprobuje

    OdpowiedzUsuń
  30. ah ta Balea...szkoda ze nie mam mozliwosci podotykac, powachac i kupic :/

    OdpowiedzUsuń
  31. Pewnie i ja byłabym zadowolona z tej odżywki, tym bardziej, że moje włosy potrzebują nawilżenia, jednak produktów z Balea nie miałam okazji uzywać :-)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 MintElegance , Blogger