07:56:00

Recenzja: Regeneracyjna maska do włosów zniszczonych Querida Regenerative BTQX, Werita

Obietnice producenta:
Maska odżywia i pomaga odbudować nawet bardzo zniszczone i suche włosy. Specjalnie opracowana formuła oparta na działających na siebie synergicznie składnikach aktywnych działa wygładzająco na powierzchnię włosów, ułatwia rozczesywanie, odbudowuje strukturę włosa, a także pomaga utrzymać odpowiedni poziom nawilżenia. Maska pomaga włosom odzyskać swój dawny naturalny blask i elastyczność.

300 ml kosztuje 42,00 zł w tym sklepie internetowym
Moim zdaniem:
Zauważyłam, że dawno nie było żadnej recenzji maski do włosów. Nie wiem jak to się stało, przecież systematycznie ich używam i to nie ciągle tych samych, bo co rusz przewija się przez moje ręce jakaś włosowa nowość :) Ostatnim moim takim nabytkiem jest maska regeneracyjna przeznaczona do zniszczonych włosów, którą testuję grubo ponad miesiąc.
Opakowanie, w którym znajduje się maska to wysoka, smukła butelka wykonana z mocnego tworzywa, kryjąca w sobie 300 ml produktu. Opakowanie jest solidnie wykonane, wytrzymałe na upadki, a szata graficzna jest estetyczna i miła dla oka. Dozownik to zwykła, plastikowa pompka, po naciśnięciu której z wnętrza opakowania wydobywa się nieduża ilość maski o kremowej, gęstej konsystencji, która po nałożeniu nie spływa z włosów, w delikatnym pastelowo-zielonym odcieniu. Maska ma przyjemny dla nosa zapach, ale trudny do określenia- taki 'fryzjerski', jeśli domyślacie się o co mi chodzi ;) 
Kosmetyk stosowałam na dwa sposoby: jako maska, którą po 15-20 minutach spłukiwałam letnią wodą, a także jako odżywkę do włosów bez spłukiwania. W obu przypadkach produkt wywiązał się z obietnic producenta, ale tak prawdę powiedziawszy działanie tego kosmetyku używanego jako maski nie różni się niczym od stosowania go jako odżywki. Moje nieposłuszne włosy wymagają sporej dawki nawilżenia i maska Verita sprostała temu wymogowi w zadowalającym mnie stopniu, tzn. po zastosowaniu włosy nie są szorstkie, nie elektryzują się ani nie puszą, co niestety mają w zwyczaju. Maska nie nadaje włosom takiej miękkości jakiej bym oczekiwała, zmiękcza włosy, ale delikatnie. Nie ułatwia rozczesywania włosów, ale za to dodaje im blasku i sprężystości. Przy regularnym stosowaniu maski gołym okiem widać, że kondycja włosów poprawia się, że włosy są odżywione i wyglądają zdrowiej. 
Podsumowując, maska spełnia główne zapewnienia producenta o nawilżeniu włosów, nabłyszczeniu ich i odżywieniu, ale nie jest to oszałamiający efekt wart 42,00 zł, albowiem takie same rezultaty można uzyskać drogeryjnymi kosmetykami za mniejsze pieniądze. 

31 komentarzy:

  1. O, właśnie czegoś takiego potrzebuję! Wspaniale, że nawilża włosy.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oo moje włosy nawilżenia też potrzebują :)

    OdpowiedzUsuń
  3. zupełnie nie znam tej marki, szkoda że odżywka nie sprawdza się do końca...

    OdpowiedzUsuń
  4. W takim razie za takie pieniądze bym się nie skusiła:) Gdyby robiła jakieś cuda, to owszem :D

    OdpowiedzUsuń
  5. I bez spłukiwania nie obciążała włosów?

    OdpowiedzUsuń
  6. wooow.. tak słaby efekt za taką cenę ;o Za 42zł już bym się spodziewała jakiegoś serio cudu :DDD

    OdpowiedzUsuń
  7. Kompletnie nie znam ale jak się średnio spisuje to już nie kusi. Moje włosy też potrzebują nawilżenia. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kompletnie nie znam tej maski do włosów ;) Ostatnio jakoś jestem łasa na wszystko co ma w nazwie "wzmacniające".

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy nie miałam przyjemności używać kosmetyków tej firmy. Wygląda interesująco, ciekawa jestem jak sprawdziłby się na moich włosach ten produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam tej maski, pierwszy raz widzę ją na oczy, ale i nawilżenia specjalnie dla moich włosów nie potrzebuję.

    OdpowiedzUsuń
  11. me kudełki by jej posmakowały mimo wszystko :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja raczej pozostanę przy moich drogeryjnych ulubieńcach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dobrze, że nawilża włosy. Chętnie wypróbuję!

    OdpowiedzUsuń
  14. ooo to skoro spełnia nawilżenie to musi być dobra :) polecam również romantico maske duża tubka za 11zł :)

    OdpowiedzUsuń
  15. do tej pory nie spotkałam się z tym kosmetykiem - a maski uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
  16. a jak jest z jej składem? ma sylikony?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nawet nie wiem, nie sprawdzam składów:P

      Usuń
  17. ładne ma opakowanie ta maska, ale skoro nie działa dużo lepiej niż tańsze kosmetyki to myślę, że nie wydam na nią 40 zł :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  18. Moje włosy też potrzebują sporego nawilżenia, a jak ta maska nawilża to już jest dobrze :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Niestety cena odstrasza...tym bardziej,że efekt nawilżenia,nabłyszczenia i odżywienia można uzyskać również innymi maskami-tańszymi np polecam http://paolapisz.blogspot.com/2012/11/maseczkowy-ciag-dalszy.html

    OdpowiedzUsuń
  20. szkoda, że nie dodałaś składu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie dodałam, bo jakoś nie zwracam uwagi na składy;)

      Usuń
  21. Również poszukuję jakieś maski do włosów.. może warto spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. pierwszy raz widzę, a szkoda że efekt nie do końca był trafiony zwłaszcza że cena wysoka..;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Pierwszy raz spotykam się z tą maską :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Za to, ,że będzie blask mogę pomęczyć się z rozczesywaniem:P

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 MintElegance , Blogger