Recenzja: Błyszczyk do ust Indus, Diadem

poniedziałek, 30 marca 2015 50 komentarzy
Obietnice producenta:
Błyszczyki do ust „INDUS” to kosmetyki o właściwościach odżywczego balsamu wygładzającego usta, które pozostawiają intensywnie lśniący efekt mokrych warg. Zawierają regenerujące substancje, które zapewniają ustom odpowiednie nawilżenie, elastyczność i blask. Modne kolory pozwolą na piękne wykończenie każdego makijażu. Zastosowanie masła shea sprawia, że usta stają się gładkie i są chronione przed niekorzystnym działaniem promieniowania słonecznego. Zawiera również masło kakaowe, które głęboko odżywia skórę, zmiękcza ją i nadaje elastyczność, zapobiegając nadmiernej utracie wody.

7 ml błyszczyku to koszt 11,90 zł w tym sklepie internetowym
Moim zdaniem:
Kobiety można podzielić na dwie grupy: miłośniczki szminek i entuzjastki błyszczyków. Ja zdecydowanie należę do tej drugiej grupy, choć w mojej kosmetyczce jest kilka pomadek, ale używam ich sporadycznie, znacznie rzadziej niż błyszczyki, których, licząc lekką ręką, mam ponad 10 różnych :P Kilka z nich zdążyłam już opisać na blogu, dziś przyszedł czas na recenzję kolejnego, tym razem od marki Diadem.
Nawiązując współpracę miałam możliwość wybrania nie tylko kosmetyków, które chciałam poznać, ale i ich odcieni. Po krótkim zastanowieniu wybrałam błyszczyk w odcieniu nr 09, wdzięcznie nazwany przez producenta "Karmelowe wspomnienie", który w opakowaniu leciutko wpada w właśnie jakby karmelowe tony, chociaż w rzeczywistości jest to stonowany, ale ciepły róż, który z owym karmelem nie ma nic wspólnego, ale i tak ładnie wygląda :) Intensywność koloru można stopniować od subtelnego, nieuchwytnego różu po coraz to mocniejsze jego odcienie. Błyszczyk dostępny jest jeszcze w czterech innych odcieniach: poziomkowa fantazja, czerwona pomarańcza, pudrowy róż oraz owoc granatu. 
Opakowanie błyszczyku jest standardowe, nie wyróżniające się niczym szczególnym. Zostało wykonane solidnie, nie z byle jakiego plastiku. Utrzymane w minimalistycznym stylu, jest estetyczne i gustowne. Aplikator to puchata gąbeczka, skośnie ścięta, który nabiera odpowiednią ilość błyszczyku i którym wygodnie maluje się usta nawet bez lusterka pod ręką. Błyszczyk ma słodkawy zapach, kojarzący mi się z budyniem waniliowym z cytrusową nutką. Konsystencja jest średnio gęsta, kremowa, po nałożeniu na usta nie skleja ich, nie powoduje też uczucia lepkości. 
Błyszczyk ładnie prezentuje się na ustach, podkreślając je i nabłyszczając. Nie jest ciężki, więc w ogóle nie czuć go na ustach. Dodatkowo nie posiada drobinek lubiących emigrować po całej twarzy, nie zbiera się w załamaniach i nie wylewa poza kontury ust. Nie wysusza, wręcz przeciwnie, usta są nawilżone nawet po starciu się koloru, który schodzi równomiernie. I tak jak obiecuje producent, usta są odżywione i zmiękczone. 
Błyszczyk polubiłam dość szybko, chociaż ma malutką wadę, mianowicie podkreśla suche skórki, więc aby prezentował się naprawdę ładnie muszę pamiętać o regularnej pielęgnacji ust. Trwałość też nie należy do najlepszych, w starciu z jedzeniem błyszczyk momentalnie przegrywa z kretesem, a gdy nie jem lub nie piję trzyma się na ustach od półtorej do dwóch godzin. 
Mój aparat nie chce lub nie może uchwycić koloru błyszczyku na ustach, dlatego wyjątkowo pokazuje odcień na dłoni- właśnie na taki delikatny kolor błyszczyk barwi usta.

50 komentarzy

  1. fajny kolor ;) bardzo taki moj :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że nie znam tej firmy :( kolor idealny dla mnie, jeśli chodzi o błyszczyk!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładny kolor, ale szkoda że nie pokazałaś na ustach.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładny kolor, a ja to nie przepadam ani za pomadkami ani błyszczykami. używam tylko balsamów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. kolor mi się nawet podoba, ale jak szybko złazi z ust i suchość podkreśla - to tak średnio..

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładny odcień, nawilżenie i ta cena :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolor całkiem przyjemny, ale jak podkreśla suche skórki to ja mu podziękuję...

    OdpowiedzUsuń
  8. Należe do obu grup- lubię i szminki i błyszczyki:). Kolor bardzo mi się podoba:). Idealny dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  9. kolorek ładny ale zdeecydowanie ostatnio wole szminki

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię produkty Diadem, ale błyszczyka nie miałam :p

    OdpowiedzUsuń
  11. ja za błyszczykami nie przepadam więc nie dla mnie choć kolorek ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo łądny kolor. W sumei takie formy prouktów zazwyczaj długo się nie trzymają

    OdpowiedzUsuń
  13. Ładny kolor ale bardzo wpadła mi w oko ta kobaltowa kolia :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja uwielbiam pomadki, po błyszczyki rzadko sięgam, mam kilka w kolekcji i nie mogę ich zużyć :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kolorek fajny, ale szkoda, że podkreśla suche skórki, bo niestety o nie u mnie bardzo łatwo :(

    OdpowiedzUsuń
  16. fajnie wygląda ten błyszczyk :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Uroczy kolorek, kiedyś uwielbiałam takie na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ładny i subtelny kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ma bardzo ładny odcień! Z błyszczykami niestety już tak jest, że mało który jest w stanie wytrzymać na ustach dłużej niż godzinę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam takie kolory w błyszczykach :)

    OdpowiedzUsuń
  21. podoba mi się odcień tego błyszczyka :)

    OdpowiedzUsuń
  22. ja akurat należę do zwolenniczek szminek :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jestem bardzo ciekawa innych kolorów ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ładny kolor :) Też bardzo lubię błyszczyki - pod warunkiem, że się nie kleją :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo ładny odcień....tylko szkoda,że podkreśla suche skórki!!

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja pozostaje w grupie pierwszej, szminkowej :) Więc o błyszczyku mogę powiedzieć jedynie tyle, że ma naprawdę przyjemny kolor.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  27. Przyjemny kolor na wiosnę :-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Kolorek jest idealny dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. ja mam suche usta, wiec pewnie u mnei by sie nie sprawdzil :/

    OdpowiedzUsuń
  30. Jeśli podkreśla suche skórki nie jest dla mnie, ale przyznam, że kolor ma bajeczny :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Kolor ładny choć wolę pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Lubię błyszczyki do ust, a zapowiedź lśniących, mokrych warg, brzmi dość obiecująco ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ooo to jest idealny odcień błyszczyka! <3

    OdpowiedzUsuń
  34. jakoś na razie przerzuciłam się na pomadki, muszę odpocząć od błyszczyków ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Kolor fajny ;) ja jakoś ostatnio polubiłam błyszczyki z Golden Rose ;) długo się utrzymują i kleją, a to bardzo lubię w błyszczykach ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ładny kolor :) naszyjnik to masz boski!

    OdpowiedzUsuń
  37. Kolor wygląda pięknie, taki neutralny, chyba każdy wyglądałby w nim dobrze :)

    OdpowiedzUsuń

SZABLON BY: PANNA VEJJS.