05:59:00

Odżywcza pomadka z peelingiem, Sylveco

Odżywczej pomadki z peelingiem Sylveco nie muszę nikomu przedstawiać. Jeśli jej nie miałyście, to na pewno, chociaż raz, spotkałyście się z jej recenzją. Jeśli nie, to teraz macie okazję poczytać o niej u mnie ;)
Peelingująca pomadka przeznaczona jest do regeneracji ust spękanych, przesuszonych i wrażliwych. Sztyft pachnie słodko i cukierkowo i tak samo smakuje :D Jest dość twardy, ale zaskakująco łatwo sunie po ustach. Jak pomadkę należy stosować, każdy na pewno wie ;) Podczas aplikowania jej na usta, czuć jak zanurzone w niej drobinki drapią wargi. Uczucie to jest intensywne, ale nie nieprzyjemne. Za złuszczanie i wygładzanie ust odpowiadają naturalne drobinki ścierające w postaci brązowego cukru trzcinowego. Są dość spore i ostre. Ponadto jest ich naprawdę dużo i zatopione są w całej pomadce. Kryształki cukru można zlizać lub, pocierając usta, wykonać masaż warg, aż do ich rozpuszczenia. Peeling poprawia ukrwienie ust, dzięki czemu kolor ust jest wyraźniejszy i ładniejszy, a suche skórki odchodzą w zapomnienie. Pomadka długo i doskonale nawilża, odżywia, regeneruje oraz natłuszcza usta.  
W ofercie Sylveco znajdują się jeszcze dwie pomadki: rokitnikowa o zapachu cynamonu oraz brzozowa z betuliną. W peelingującej pomadce również znajdziemy ten aktywny składnik, a oprócz niego jeszcze: olej sojowy, z gorzkich migdałów i z wiesiołka, masło karite i kakaowe, wosk carnauba ( naturalna żywica roślinna pozyskiwana z liści palmowych copernicia cerifera, o działaniu natłuszczającym i  zmiękczającym ) i pszczeli, a także lanolinę i cukier trzcinowy. Skład jest w 100% naturalny, więc oblizując usta, nie zjadam niepotrzebnej chemii, którą bywają naszpikowane inne pomadki do pielęgnacji ust. 
Pomadka Sylveco ma 4,6 g i kosztuje około 10,00 zł. Używam jej codziennie, ale jest w miarę wydajna. Smaruję nią usta na noc, przeważnie nakładam troszkę grubszą warstwę. Rano są mięciutkie, wygładzone i gotowe na pomalowanie kolorową szminką :)

46 komentarzy:

  1. Wiele dobrego czytałam o tej pomadce, choć sama jeszcze jej nie próbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pomadek w domu mam 14 i najpierw muszę je wykorzystać :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie używałam pomadki w takiej formie. Kiedyś z pewnością się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zimą ta pomadka jest mi niezbędna. Moje wargi wtedy strasznie dokazują ;/

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam wiele dobrego o tej pomadce.

    OdpowiedzUsuń
  6. To mój must have na noc :) sprawdza się rewelacyjnie:)!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie miałam pomadki z peelingiem :)Ta wygląda świetnie :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja akurat nie należę do fanek tej pomadki :) mam wrażliwe usta i dla mnie jest ona za ostra ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Całkiem dobra cena. Może się w nią zaopatrzę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak ją gdzieś zobaczę to kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  11. uwielbiam ją ,w zimie bardzo mi pomogła :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam ją:) Moje usta są po niej gładziutkie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. This is so inspiring! I love the post:)

    irenethayer.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam i dziennie stosuję :)

    OdpowiedzUsuń
  15. przypuszczam, że też polubiłabym tą pomadkę za jej naturalny skład, co jakiś czas mocno peelinguję usta szczoteczką elektryczną.

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam ją - byłam z niej zadowolona :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Jeszcze jej nie miałam, ale chyba czas ją kupić, bo moje usta potrzebują wygładzenia.

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam tę pomadkę! Kupiłam sobie ostatnio Eveline, ale nie ma co porównywać - niebo a ziemia :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam już styczność z pomadkami tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam ją, ale chyba już się nie nadaje do użytku :D Zaczęła dziwnie pachnieć ;p

    OdpowiedzUsuń
  21. na zimę na pewno się w nią zaopatrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  22. mialam i musze do niej powrócic:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ta pomadka od dawna mi sie marzy

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam ją i bardzo lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wygląda dość ciekawie... :) melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie słyszałam o niej jeszcze. Koniecznie muszę ją wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  27. ooo nie słyszałam o nich, będę musiała kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  28. ja ją mam, ale dla mnie jest tak twarda, że bałam się nią smarować usta, zawsze mnei bolały haha teraz nawte nie wiem ghdzie ona jest a potrzebuję jakiegos peelingu ;(

    OdpowiedzUsuń
  29. Lubię ją :) Bardzo bym chciała, żeby Sylveco wypuścił taką samą wersję, o tym samym zapachu, ale bez peelingu (ale dodatkowo, nie zamiast :))

    OdpowiedzUsuń
  30. Miałam milion razy! Uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Lubię, nic więcej nie trzeba dodać :) Jest świetna:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo ciekawe :) Takich peelingów na usta jeszcze nie używałyśmy :)

    OdpowiedzUsuń
  33. lubiłam ten peeling do ust :P teraz mam z eveline, też fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Mam ten peeling i bardzo go lubię i też napisałam post o nim.

    OdpowiedzUsuń
  35. Lubię ją, ale nie podzielam tego szału na jej temat 😜

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 MintElegance , Blogger