Only Box- Dookoła włosów

sobota, 26 listopada 2016 39 komentarzy
Listopad upłynął mi na intensywnym testowaniu kosmetyków do włosów. Dawno nie były tak rozpieszczane ;) Wszystko za sprawą Only Box'a, w którym znalazłam aż sześć pełnowymiarowych produktów do ich pielęgnacji.  
W pięknym pudełku w kolorowe kwiaty przewiązanym niebieską wstążką ( tak na marginesie: dawno nie dostałam tak pięknie zapakowanych kosmetyków. same zobaczcie, o tu ) znajdowały się:
L’biotica Professional Therapy  Express Dry Shampoo, Suchy Szampon- to idealny sposób na szybkie i proste odświeżenie włosów bez użycia wody. Włosy odzyskują świeży wygląd w ciągu kilku sekund. Formuła suchego szamponu L' biotica sprawia, że włosy pozostają odświeżone oraz lekko uniesione u nasady. Przywraca włosom energię i witalność. 200 ml/ok.18,00 zł
Odżywka ochrona i odbudowa, Coconut Oil, Hello Nature, Cece of Sweden- odżywka dogłębnie nawilża i sprawia, że włosy stają się mocne, zdrowe i lśniące. Formuły produktów HELLO NATURE nawet do 93% tworzą składniki naturalnego pochodzenia. 300 ml/19,90 zł
Szampon wygładzający, kuracja olejkami, Ziaja- do włosów suchych i zniszczonych oraz po zabiegach fryzjerskich. Myje i oczyszcza włosy, zmiękcza i wygładza, zwiększa ich podatność na modelowanie i objętość. 300 ml/ok. 7,00 zł
Olejek w kremie do włosów, 7 efektów z olejkiem arganowym, Marion- odżywia włosy i ułatwia ich stylizację bez obciążania. Lekka i łagodna formuła bez spłukiwania.  Olejek zawiera bogaty w glicerydy oraz witaminy olej arganowy, olej kokosowy i olej inca inchi, które pomagają zapewnić włosom 7 efektów, między innymi: wygładzenie, nawilżenie i odżywienie. 150 ml/ ok. 11,00 zł
Serum multifunkcyjne do włosów, ELESTABion R, Floslek- regeneruje włosy przesuszone, osłabione, zniszczone. Chroni przed utratą wilgoci i zanieczyszczeniami środowiska. Wygładza, nadaje jedwabistą miękkość, połysk i sprężystość. Przedłuża trwałość koloru włosów farbowanych. Zapewnia ochronę termiczną przed ciepłem suszarki, lokówki, prostownicy. Włosy nawilżone, wygładzone, lśniące i zregenerowane, bez skłonności do puszenia. Łatwe do rozczesania i stylizacji. 30 ml/ ok.15,00 zł
Skoncentrowana maska wygładzająca, kuracja olejkami, Ziaja- do włosów suchych i zniszczonych oraz po zabiegach fryzjerskich. Intensywnie regeneruje, chroni przed wysuszeniem, nadaje włosom gładkość, przywraca naturalny i zdrowy wygląd. 200 ml/ ok.9,00 zł
A teraz po kolei. Zaczniemy od olejku w kremie 7 efektów Marion. Znajduje się on w plastikowej, proste butelce z wygodną, higieniczną pompką, która ułatwia dozowanie kosmetyku. Czytelna etykietka zawiera wszystkie niezbędne informację, w tym sposób użycia oraz skład. Szata graficzna jest przyjemna dla oka, a dzięki temu, że ścianki są bezbarwne wiadomo, ile olejku w kremie już ubyło. Produkt ma lekko brzoskwiniowy kolor i piękny, słodki zapach, aczkolwiek nieco zalatujący sztucznością. Dla mnie jest to bardziej odżywka niż olejek i taką też ma konsystencję- gęstą i kremową. I jako odżywki używam też tego produktu: po umyciu włosów dwie-trzy pompki wcieram w końce i nie spłukuję. Olejek w kremie nałożony w niezbyt dużej ilości ładnie wygładza, zmiękcza i nawilża włosy. Gdy jest go za dużo, może zbytnio obciążyć włosy i sprawić tym samym, że wydają się nie świeże. Jego niewielka ilość pozwala dociążyć włosy, tak aby zniwelować ich puszenie się i elektryzowanie. Ponadto produkt ułatwia rozczesywanie włosów.
Kolejnym kosmetykiem z Ony Box'a jest multifunkcyjne serum Floslek, które stosuję po wysuszeniu i wyprostowaniu włosów- traktuje je jako kropkę nad i w ich codziennej pielęgnacji. Serum jest bezbarwne, ma oleistą konsystencję i delikatny, przyjemny zapach. Używam go w bardzo małej ilości i tylko na końce włosów. Serum dobrze chroni końcówki przed rozdwajaniem się, ujarzmia włosy oraz dodaje im miękkości i blasku. Kosmetyk jest bardzo wydajny, po miesiącu stosowania praktycznie nie widzę jego ubytku. Serum Floslek znajduje się w małej, poręcznej buteleczce z pompką typu air- less. Producent ma ode mnie duży plus za różowo- szarą szatę graficzną. Ostatnio takie połączenie kolorów jest moim ulubionym ;)
Pora na zestaw wygładzającego duetu Ziaja, szamponu i maski. Do kosmetyków tej marki mam słabość, wiele z nich się u mnie sprawdziło i nie inaczej było z tym zestawem. Szampon oraz maska znajdują się w charakterystycznych dla marki opakowaniach. Zarówno butelka od szamponu, jak i słoik z maską do włosów są wygodne w użyciu i dobrze wykonane. Szampon ma gęstą konsystencję o przepięknym, bursztynowym zabarwieniu oraz o przyjemnym, słodkawym zapachu. Szampon mocno się pieni, ale jest jednocześnie delikatny dla włosów i skóry głowy. Bardzo dobrze oczyszcza, nie plącze włosów ani nie robi z nich siana. Odżywia i nawilża suche i zniszczone włosy, a także dodaje im blasku. Maska jest bardzo gęsta, treściwa, przez co nie spływa z włosów. Stosuję ją raz-dwa razy w tygodniu dla większej regeneracji włosów. Już przy spłukiwaniu jej, czuć, że włosy są wygładzone i aż takie śliskie. Maska mocno zmiękcza, wygładza i nawilża włosy. Dodatkowo poprawia ich elastyczność, ułatwia rozczesywanie oraz nadaje im ładny połysk. Tym szybko zyskała miano mojego ulubieńca :) Poza tym lubię maski zapakowane w słoiki z szerokim otworem, tak jak w przypadku Ziaja, bo pozwalają na wygodne wydobycie produktu do samego końca. 
Odżywki z olejem kokosowym Cece of Sweden używałam na zmianę z wspomnianym już w tekście olejkiem w kremie Marion. Jednak w tym przypadku bardziej podoba mi się szata graficzna opakowania: stonowana, jakaś taka spokojna, łagodna i bardzo pasująca do naturalnego produktu, jakim jest odżywka Hello Nature. Ciemnobrązowa butelka jest poręczna, łatwo wycisnąć z niej odżywkę, której konsystencja jest gęsta, kremowa o zniewalającym kokosowym zapachu. Jej również nie spłukuję, tylko zostawiam na włosach, aby je zdyscyplinowała. Odżywka widocznie poprawiła kondycję moich włosów, dogłębnie je nawilżyła i odżywiła oraz mocno zregenerowała. Zaobserwowałam także, że znacznie ułatwia rozczesywanie włosów, a także sprawia, że są pełne życia, elastyczne, zdrowo wyglądają i pięknie pachną. Nie ma się co dziwić, w końcu w jej składzie znajdziemy aż 5 różnych olei: makadamia, kokosowy, arganowy, jojoba oraz ze słodkich migdałów. Taka mieszanka musi mieć dobroczynny wpływ na włosy. 
I na koniec zostawiłam suchy szampon L'Biotica. Jest to mój pierwszy, inny suchy szampon niż Batiste. Bardzo, ale to bardzo podoba mi się szata graficzna opakowania. Jest trochę chłodna, minimalistyczna, a jednocześnie elegancka, subtelna i ekskluzywna. O tym, jak należy stosować suchy szampon nie muszę Wam pisać, bo wiecie jak to się robi. Szampon błyskawicznie odświeża włosy, odbija je od nasady, poprawiając ich objętość. Świetnie wchłania nadmiar sebum, sprawiając tym samym, że włosy wyglądają na świeżo umyte. Należy jednak pamiętać, że każdy tego typu produkt to doraźna pomoc, która nie zastąpi nam umycia włosów tradycyjnym szamponem. 

Ode mnie to dzisiaj tyle. Do zobaczenia w następnym poście :)

39 komentarzy

  1. Ale przyjemna zawartość :) Jestem ciekawa jak ma się olejek w kremie z Mariona do 'olejku' L'Oreala, który bardzo polubiłam. Może zaryzykuję i go kupię ale z drugiej strony serum silikonowe z tej serii mi nie podpasowało :/

    OdpowiedzUsuń
  2. hm ja bym nie miała gdzie trzymać tego;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubie Mariona, ale często mam alkohol w składzie :/ cece of sweden jestem bardzo ciekawa i chętnie bym przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zaciekawiłaś mnie tą kokosową odżywką, przez krótki czas używałam na włosy olej kokosowy i efekty były całkiem ładne więc z chęcią wypróbowałabym odzywkę:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa jestem jak u mnie sprawdziłaby się maska Ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawe produkty :) Już troszkę czytałam na ich temat :)
    Box bardzo udany :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawe produkty. Chciałabym wypróbować tego olejku na włosy, chyba go zakupię. Bardzo fajna sprawa.

    www.liftmygirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. fajny box, też do mnie dotarł i chyba najbardziej polubiłam suchy szampon oraz olejek floslek

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne pudełkooooooooooo :))

    Mogę Cię prosić o kliknięcie
    TUTAJ?
    Z góry dziękuję :]

    OdpowiedzUsuń
  10. świetne jest to pudełko, większość produktów polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie przepadałam za szamponami od Ziaji ale widzę, że u Ciebie się sprawdza. Ciekawy ten box :)

    OdpowiedzUsuń
  12. mysle, ze z wszystkiego poza suchym szamponem mogłabym byc zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Marion 7 efektów wygląda fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. OOO włosowy box, wygląda kusząco.

    OdpowiedzUsuń
  15. To multifunkcyjne serum najbardziej mnie interesuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Również miałam to pudełeczko. Najbardziej jestem zadowolona z zestawu Ziaji tylko wersji wzmacniającej i serum Floslek :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Po Ziaję chętnie sięgnę, a i suchy szampon mnie kusi, bo tutaj i mnie przydałaby się zmiana.

    OdpowiedzUsuń
  18. Maska i szampon z Ziaji kuszą mnie, ale najpierw muszę wykończyć moje 4 otwarte szampony i kilka odżywek i masek :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Only you nas naprawdę rozpieściło. Właśnie kończę testować swój box.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  20. Chętnie przetestuję olejek w kremie z Mariona :)

    OdpowiedzUsuń
  21. W czwartek będę w sklepie Ziaji to kupię tą maskę do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nawet nie wiedziałam, że jest na rynku tego typu box :O Nic z tych produktów nie jest mi znane, ale zaciekawiła mnie ta odżywka z olejem kokosowym więc się jej bliżej przyjrzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo lubię Ziaję :)

    AMA NDA

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja też bardzo lubię Ziaję :D Uważam, że nasze rodzime kosmetyki są najlepsze! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie używałam jeszcze żadnego z produktów, ale ciekawa jestem olejku z Marion ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Po Twojej recenzji chętnie skorzystałabym z Coco Oil z Hello Nature, ze względu na właściwości, ale i ulubiony zapach.

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo fajny box, dla nas byłby strzałem w dziesiątkę bo prawie nic nie miałyśmy :P

    OdpowiedzUsuń
  28. W sumie żadnego z tych produktów nie mialam, a chętnie bym przetestowała, muszę się porozglądać, zwłaszcza, że Ziaję mam obok domu :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Maska i szampon z Ziaji kuszą, też uwielbiam tę firmę :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Do suchych szamponów jakoś nie mogę sie przekonać

    OdpowiedzUsuń

SZABLON BY: PANNA VEJJS.