08:02:00

Recenzja: Płyn micelarny i matujący puder antybakteryjny, Selfie Project

Selfie Project to marka kosmetyczna, której produkty przeznaczone są głównie do pielęgnacji młodej cery, często borykającej się z niedoskonałościami. W swojej ofercie marka ma 10 kosmetyków, pogrupowanych na cztery podstawowe etapy pielęgnacji każdej cery: oczyszczanie, złuszczanie, nawilżanie i upiększanie. W ostatnich tygodniach miałam okazję bliżej poznać dwa z nich, a dokładniej płyn micelarny oraz matujący puder antybakteryjny.
Płyn micelarny znajduje się w obłej butelce. Wykonana ona została z przezroczystego plastiku, dzięki czemu widać, ile kosmetyku jeszcze w niej zostało. Tu muszę wspomnieć o wydajności kosmetyku. Nie jest ona powalająca. Mam wrażenie, że płyn schodzi jak przysłowiowa woda. Szybko i wyraźnie widać jak płynu coraz bardziej ubywa, a używam go tylko do wieczornego, pierwszego etapu demakijażu twarzy ( drugim jest żel myjący ). Do samego opakowania nie mam jakiś zastrzeżeń. Jest wygodne, poręczne, nalepka dobrze się trzyma, szata graficzna jest jasna, przejrzysta i czytelna, a otwarcie typu klik jest szczelne i daje się otwierać bez połamanych paznokci ;) 
W składzie płynu micelarnego mamy cynk, który zmniejsza produkcję serum, nawilżający panthenol oraz sok z aloesu, który znany jest ze swoich kojących właściwości. Taka mieszanka składników bardzo pozytywnie wpływa na moją cerę. Poza tym, produkt do demakijażu Selfie Project jest taki, jak lubię. To znaczy, za jednym pociągnięciem wacika rozpuszcza kolorowe kosmetyki i oczyszcza z zanieczyszczeń, które zdążyły się nagromadzić na skórze twarzy w ciągu dnia. Zostawia przy tym skórę czystą, odświeżoną i gotową na dalszą pielęgnację. Z drugiej strony płyn micelarny dba o moją skórę, zapewniając jej optymalną dawkę nawilżenia, a dodatkowo przynosi jej ukojenie po całym dniu i łagodzi podrażnienia.
Matujący puder antybakteryjny jest drobno zmielony i sprasowany, w dotyku jest delikatny i satynowy. Występuje w odcieniu naturalnym. Schowany został do niewielkiego, biało- przezroczystego puzdereczka ze szczelnym zamknięciem, które można łatwo otworzyć, nawet jedną ręką. Tworzywo, z którego zostało wykonane puzdereczko jest dobrej jakości, łatwo nie pęka, a samo opakowanie ogólnie ma przyjemny dla oka design. 
Do pudru nie został dołączony żaden aplikator, ale ja akurat nie mam nic przeciwko temu, bo uważam, że wszelkie pędzelki, gąbeczki czy inne poduszeczki dołączane do pudrów są kiepskiej jakości, do niczego się nie nadają i zawsze je wyrzucam. Do aplikacji pudru Selfie Project używam pędzla For Your Beauty, który dzielnie mi służy już kilka lat. Puder nie pyli, na pędzel zawsze trafi odpowiednia jego ilość, dzięki czemu jego wydajność jest naprawdę dobra. Początkowo używałam go lekko omiatając twarz pędzlem, ale ta metoda się u mnie nie sprawdziła, bo skóra zaczynała się szybko błyszczeć. Lepszym sposobem jego aplikacji jest delikatne "stemplowanie" twarzy, wtedy pokazuje na co go stać. Polubiłam go za to, że nie czuć go ani nie widać na twarzy, że nie wchodzi w zmarszczki i dlatego, że zapewnia bardzo naturalny efekt. Potrafi okiełznać błyszczenie się mojej skóry na kilka godzin. Efekt matu nie jest płaski ani sztuczny, a makijaż jest dobrze utrwalony. W składzie ma antybakteryjny cynk, zwalczającą wolne rodniki witaminę E, wyciąg z matującego skórę Green Bamboo oraz fotoczułe pigmenty, które mają upiększać i optycznie wygładzać skórę. Ich połączenie, tak jak w przypadku płynu micelarnego, też ma korzystny wpływ na moją cerę. 
Oprócz tych dwóch produktów w ofercie marki znajdziecie także chusteczki do demakijażu, żel do mycia twarzy, oczyszczające plastry na nos, maseczkę z glinką i bioaktywnym węglem, kosmetyk 3w1 ( peeling, maseczka i żel myjący ), krem matująco- nawilżający, krem cc i bibułki matujące. Selfie Project jest marką szeroko dostępną, np. w Rossmannie, której kosmetyki nie mają wygórowanych cen. Płyn micelarny kosztuje około 12,00 zł za 250 ml, a cena pudru to tylko 13,00 zł za 9 gramowe opakowanie. 
Moim zdaniem, oba kosmetyki mogą być z powodzeniem stosowane także u osób, które mają więcej niż naście lat. Mi już bliżej do trójki z przodu ( chlip, chlip ), a obu produktów używam z dużą przyjemnością, bo naprawdę fajnie spisują się na mojej cerze. Co więcej, mam okazję wypróbować jeszcze inne kosmetyki Selfie Project, między innymi żel do mycia twarzy, bo marka była jednym ze sponsorów II Spotkania Łódzkich Blogerek :) Myślę, że warto, abym na zakończenie recenzji wspomniała jeszcze, że produkty Selfie Project nie są testowane na zwierzętach, a w ich składach na próżno szukać parabenów, sls, sles czy oleju parafinowego. 

64 komentarze:

  1. Płyn micelarny mnie kusi ;) Ale jak na razie mam zapas tego z Biedronki :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Z chęcią się skuszę. Interesujący produkt.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe produkty. Nigdy nie słyszałam o tej marce ale ten puder brzmi obiecująco.

    OdpowiedzUsuń
  4. grzecznie i bez bicia przyznaję, że firmy nie kojarzę;(

    OdpowiedzUsuń
  5. Tych produktów nie znam, ale mam w zapasie żel do mycia twarzy i krem matująco-nawilżający :)

    OdpowiedzUsuń
  6. To chyba nie są produkty przeznaczone do mojej suchej cery :P

    OdpowiedzUsuń
  7. ja uwielbiam tego micelka:D gdyby nie było Garniera różowego to ten byłby zaraz po nim najlepszy:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Płyn micelarny mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zaintrygował mnie ten płyn micelarny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak tylko wykończę moje 3 płyny micelarne to może kupię ten z Selfie Project:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie słyszałam o tej marce, można gdzieś ją dorwać w sklepie internetowym?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jasne, że tak :) wystarczy poszukać lub zamówić w drogerii internetowej Rossmann:)

      Usuń
  12. Bardzo fajny pomysł miał producent wypuszczając taką linie kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam żel do mycia twarzy,a le szału nie ma, Na pewno nie pomaga na wypryski.

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo chętnie przetestuję płyn micelarny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Całkiem nieźle zapowiadające się produkty, a marce ostatnio robi się coraz głośniej w sieci.

    OdpowiedzUsuń
  16. Taaa, ja ostatnio na blogu z Interendo ubolewałam, że bliżej nam do trójki z przodu a my wszystkie ten sam rocznik :D Ale moja mama powtarza, że najstarzej czuła się w 30 urodziny, potem było już tylko lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Może dam się skusić płynowi micelarnemu :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pierwszy raz słyszę o tej marce ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nigdy nie słyszałam o tej marce, ale bardzo mnie zaintrygowałaś nią :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Szkoda, że nie ma zdjecia albo wypisanego składu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. skład płynu micelarnego: Aqua, PEG-6 Caprylic/Capric Glycerides, Zinc PCA, Panthenol, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Capryloyl Glycine, Xylitylglucoside, Hexylene Glycol, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Trideceth-9, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Parfum, Citral, Geraniol, Limonene, Linalool. .

      skład pudru: Talc, Mica, Ethylhexyl Palmitate, Kaolin, Magnesium Stearate, Zea Mays (Corn) Starch, Sodium Potassium Aluminum Silicate, Zinc Oxide, Phenoxyethanol, Bambusa Arundinacea Stem Extract, Silica, Petrolatum, Cera Alba (Beeswax), Tocopheryl Acetate, Tin Oxide, Ethylhexylglycerin, CI 77891, CI 77492, CI 77491, CI 77499.

      wszystko jest na stronie Selfie Project :)

      Usuń
  21. Ten puder antybakteryjny to by była dla mnie fajna sprawa. Skusiłabym się na niego, bo nie ukrywam, że czegoś takiego akurat potrzebuję.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. O marce Selfie Project słyszałam już nie raz :) Puder używam i jestem bardzo zadowolona. I cena jest zadowalająco :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Niedługo sprawdzę co nieco tego Selfie project ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam oba. Płyn był fajny, ale raczej do niego nie wrócę. Za to puder był cudowny i jaj tylko uszczuplę zapas to kupię go napewno 👍🏻

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam takie opinie, dzięki nich wiem na co powinnam zwracać uwagę :)

    nicoolsblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Też nie słyszałam o tej marce, ale i tak już chyba za "stara" jestem na te produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie kojarzę tej marki.. :)

    Pozdrawiam,
    Karolina

    OdpowiedzUsuń
  28. produkty raczej nie do mojej cery. Ani nie lubię produktów matujących, bo moja skóra jest sucha jak wiór i też nie mam problemu większego z niedoskonałościami :)

    OdpowiedzUsuń
  29. puder matujący z chęcią wypróbuję, bo dużo ostatnio czytam o tej marce :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ten puder Selfie Poject jest interesujący. Jestem ciekawa, czy podkreśla pory?

    OdpowiedzUsuń
  31. Musze zaopatrzyć się w płyn micelarny. :-)

    OdpowiedzUsuń
  32. Właśnie miałam napisać, że skoro do młodej cery, to ja już chyba się nie łapię, bo we wrześniu stuknie mi 26, ale skoro mówisz, że Tobie też bliżej do 3, to może kiedyś się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  33. Polubiłam szczególnie ten puder, ładnie matowi :)

    OdpowiedzUsuń
  34. płyn micelarny wydaje się ekstra, chętnie go wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Puder bardzo mnie zaciekawił :-)

    OdpowiedzUsuń
  36. Chętnie zaopatrzyłabym córkę w ten puder :-)

    OdpowiedzUsuń
  37. dużo pozytywnych opinii słyszałam na temat kosmetyków tej marki. Zaczynam się zastanawiać, czy się nie skusić. Ten puder szczególnie mnie zaciekawił.

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie znałam tej marki kosmetyków. Uwielbiam płyny micelarne, a to, że ten zawiera aloes to ogromny plus. Wypróbuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja ich nie miałam, ale kto wie może przy następnej wizycie w Rossmannie po nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  40. Z tej marki mam żel i bibułki :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ten puder jest bardzo ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  42. z tej firmy znam tylok bibułki matujące :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Cera młoda - to już chyba kosmetyki nie dla mnie, bo właśnie zaczęłam zapełniać swoje półki produktami 30+. Ale chętnie polecę tę markę mojej 16-letniej szwagierce, która dopiero zaczyna swoje pierwsze eksperymenty z makijażem :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Micel wydaje się bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Muszę wypróbować ten puder :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Nigdy nie miałam niczego z tej firmy aczkolwiek recenzja jest na tyle wyczerpująca, że warto ją przeczytać ! Swietna robota. :)

    Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru. :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Taki puder matujący bardzo by mi się przydał! :)

    OdpowiedzUsuń
  48. nigdy nie miałam styczności z tymi produktami, ale ten płyn wydaje się być fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Nazwa firmy bardzo na czasie. Kto nie strzela dziś selfie 5 razy na dobę. Rączki w górę.
    A jak jest Selfie to i produkt się pojawił. proste i genialne. Najważniejsze, że przydatne. :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Odsyłam namiary do narzeczonej:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  51. Już dawno odpuściłam sobie drogeryjne pudry.. ale o tym czytałam już pozytywne recenzję i w końcu sama się skusiłam.. nie żałuję to fajny puder w niskiej cenie :-)

    OdpowiedzUsuń
  52. Puder ma wyjątkowo ładny, jasny kolor. To się rzadko zdarza, najczęściej pudry są dość ciemne. Ale generalnie marka mnie nie kusi.

    OdpowiedzUsuń
  53. Duzo juz slyszalam o tej marce.

    OdpowiedzUsuń
  54. mam płyn i puder oba produkty bardzo lubię

    OdpowiedzUsuń
  55. Kolejna pozytywna opinia o pudrze :) Myślę, że go kupie, bo w kamieniu został mi tylko biały....

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 MintElegance , Blogger