07:54:00

Znalezione w Shiny Box'ie: Regeneracyjny krem pod oczy L'Orient

Dzisiejszym wpisem chciałabym zapoczątkować nową serię na blogu zatytułowaną "Znalezione w Shiny Box'ie". Jako Ambasadroka co miesiąc dostaję pudełka wypełnione po brzegi kosmetykami. Wśród nich są takie, które bardzo polubiłam, których używam z przyjemnością i dlatego chciałabym poświęcić im osobne posty. Pierwszą taką perełką jest regeneracyjny krem pod oczy L'Orient, który znalazł się w styczniowym pudełku "Party Time". 
O regeneracyjnym kremie pod oczy producent pisze, że "zawiera unikalną kombinację minerałów z Morza Martwego, witamin, protein i naturalnych ekstraktów roślinnych wspomagająca ochronne konturów okolicy oczu. Pozwala utrzymać naturalny poziom nawilżenia i elastyczność. Stosowany regularnie spłyca zmarszczki, usuwa opuchliznę i cienie pod oczami. Pozostawia okolice oczu promienne, pełne naturalnego blasku. Idealny do codziennej pielęgnacji na noc i na dzień dla każdego rodzaju cery". 
Krem pod oczy otrzymujemy w jasnej buteleczce zakończonej pompką air less, która sprawnie działa, nie zacina się i dozuje taką ilość produktu, jaką na daną chwilę potrzebujemy. Ja używam pół pompki, taka porcja wystarcza mi na wklepanie kremu w skórę pod oczami, w zewnętrznych kącikach, a czasami nawet odrobinę zaaplikuję na powieki. Szata graficzna opakowania jest minimalistyczna, elegancka w swojej prostocie i chociaż nie wyróżnia się niczym szczególnym, to naprawdę mi się podoba. Początkowo zaskoczona byłam, że w tak dużym opakowaniu znajduje się tylko 15 ml kremu i myślałam, że to miniaturka kosmetyku. Jest to jednak pełnowymiarowy produkt, a buteleczka jest tak duża, bo prawie połowę jej wysokości zajmuje pompka wypychająca kosmetyk ku górze. 
Krem pod oczy L'Orient ma subtelny, kremowy zapach oraz konsystencję leciutką niczym śmietanka. Szybko się wchłania, nie obciążając delikatnej skóry pod oczami. Kremu używam głównie w wieczornej pielęgnacji, ale czasami zdarza mi się użyć go ponownie rano. Dobrze współgra z kosmetykami do makijażu, ani korektor ani podkład nie ważą się na nim ani się nie rolują. Po pierwszym użyciu kremu czuć duże ukojenie oraz nawilżenie skóry pod oczami. Regularne wklepywanie kremu L'Orient przyczynia się do znacznego wzmocnienia skóry, poprawy jej elastyczności i napięcia. Skóra pod oczami jest rozjaśniona oraz bardziej promienna. Dłuższe stosowanie kremu sprawia, że drobne zmarszczki są delikatnie spłycone, zmniejszają się cienie pod oczami, a o opuchliźnie zapomniałam kompletnie. Jak dla mnie, jest to najlepszy krem pod oczy, jaki miałam okazję poznać w ostatnich miesiącach. 
Dermokosmetyki marki L'Orient dostępne są głównie w Mydlarniach u Franciszka. Krem pod oczy ma pojemność 15 ml i kosztuje 64,00 zł. Może się wydawać dużo, ale oprócz samego oddziaływania na delikatną skórę pod oczami, należy wziąć pod uwagę jego naturalny skład i naprawdę świetną wydajność.

53 komentarze:

  1. Nie znam jeszcze tej marki, ale pewnie gdzieś ją spotkam to z chęcią ją wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  2. Opakowania z pompką są bardzo praktyczne. W sumie nie mam jak na razie problemów ze zmarszczkami, ale muszę już myśleć o kondycji skóry w przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
  3. rzeczywiście wygląda jak śmietanka tak kremowo;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam ten krem, ale jeszcze czeka na wypróbowanie

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam u siebie w mieście mydlarnie u Franciszka ale jakoś nigdy nie przyglądałam się bliżej marce L'Orient :)

    OdpowiedzUsuń
  6. dość długo używałam ten krem jednak wolę coć mocniejszego, jestem bardziej zadowolona z synchroline

    OdpowiedzUsuń
  7. Przydałby się taki zacny kremik pod nasze ślepka :P Wygląda ekskluzywnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. cena spora ale gdy warto, nie warto oszczędzać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze nigdy nie miałam tego kremu.
    Lubię takie propozycje z mydlarni.
    Fajnie, że skład naturalny.
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szczerze mówiąc nie słyszałam wcześniej o tej marce. Czy poleciłabyś ten krem również alergikom? Niestety muszę bardzo uważać na dobór kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że tak, bo z tego co wyczytałam o kosmetykach L'Orient to są testowane na osobach z wrażliwą skórą, są wolne od substancji uczulających i nie ma w nich ani zapachów ani barwników.

      Usuń
    2. W takim razie wypróbuję! Może akurat okaże się strzałem w 10 dla mojej skóry! :)

      Usuń
  11. Wow! Jestem pod wrazeniem! Kosmetyki do twarzy kupuje najczęściej i bardzo lubię nowości!!!🙂🙂🙂

    OdpowiedzUsuń
  12. wooooow, chętnie go wypróbuję kiedyś :D a jeszcze niegdy nie słyszałam o tym produkcie ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam tej marki, zajrzę zaraz do mydlarni :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wydaje się rzeczywiście dużo cenowo, ale czasami warto zainwestować w dobry produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Recenzja bardzo zachęca więc chętnie go wypróbuję. Ciężko jest znaleźć dobry krem pod oczy, chociaż mój obecny jest ok.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja ostatnio robię się przepadziwa na kosmetyki pod oczy, ten wydaje się być ciekawy ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam ten krem, tez mam go z pudełka shiny.;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Słyszałam o tej marce, podobno jest świetna :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Przyznam, że marki nie znam, kosmetyk chętnie wypróbuję. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie używałam jeszcze, ale wygląda całkiem fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie znałam wcześniej tej marki, ale chyba się skuszę i coś wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ooo czyli spisuje się świetnie, chętnie na niego zerknę 😜

    OdpowiedzUsuń
  23. Używam i jestem zadowolona choć na początku nie wierzyłam , że da radę z moimi sińcami :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie słyszałam w ogóle o tym produkcie ;)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  25. Słyszałam już o tej marce i podobno dobrze się spisuje :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja dzialanie oceniam dość dobrze, fajnie nawilża okolice oczu. Niestety po kilku użyciach zaczęły mi bardzo łzawic oczy. Musiałam więc odstawić

    OdpowiedzUsuń
  27. Super, że sprawdził się tak dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie widziałam i nie miałam tego kremiku czas się mu bliżej przyjrzeć

    OdpowiedzUsuń
  29. Też muszę zadbać o okolice oczu :)

    OdpowiedzUsuń
  30. U mnie mnóstwo zmarszczek, niestety, czasu nie da się zatrzymać, ale chętnie wspomagam delikatne okolice oczu :)

    OdpowiedzUsuń
  31. zawsze mam takie worki pod oczami jakby mi ktos boksa sprzedal, wiec chetnie wyproboje

    OdpowiedzUsuń
  32. Z chęcią wypróbowałabym :)

    agnesssja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Jeszcze nie slyszalam o tej marce :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie znam marki, ale jak trafię to spróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  35. Mój czeka jeszcze na swoje pierwsze użycie, ale po Twojej entuzjastycznej opinii, mam ogromną ochotę jak najszybciej się za niego zabrać :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Super, że się u Ciebie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  37. nie słyszałam wcześniej o tej marce, ale warto spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Wygląda bardzo ciekawie :) Lubię takie opakowania.

    OdpowiedzUsuń
  39. Zaciekawiłaś mnie. Lubię dobre kremy pod oczy i mam dobre doświadczenia z L'Orient. Ciekawa jestem składu, ale sprawdzę sobie.

    OdpowiedzUsuń
  40. Nie znam zupełnie produktu. Wydaje się fajny. DO tego ma bardzo ładne opakowanie a nie da się ukryć, że to na mnie działa ;D Pozdrawiam
    Martyna z www.wpuszczonawmaliny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  41. muszę wypróbować, wydaje się genialny :)

    OdpowiedzUsuń
  42. U mnie w mieście były dwie mydlarnie u Franciszka i z tego co kojarzę to obie zniknęły ;)
    A co do kremów pod oczy, kiedyś stosowałam systematycznie, ale potem jakoś trafiłam na inf. w programie "wiem co jem, wiem co kupuję" i tak Kasia twierdziła, że takie kremy pod oczy to tylko naciąganie klientów, że równie dobrze możemy stosować zwykły krem do twarzy. Teraz stosuję krem nawilżający i odpukać, nie ma źle :)

    OdpowiedzUsuń
  43. ciekawy produkt ;) działanie dobre i jeszcze ta konsystencja ;) cena dość wysoka, ale coż... za jakość się płaci ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Pierwszy raz o nim czytam i może się skuszę. Potrzebuje właśnie, jakiegoś dobrego kremu pod oczy:)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 MintElegance , Blogger