16:41:00

Nowe szpileczki i książki

Nowe szpileczki i książki
Wybrałam się dziś na zakupy z myślą skompletowania stroju na zbliżającą się obronę. Kupiłam jedynie buty, które miały być czarne, ale że nie było mojego rozmiaru, to kupiłam carmelowe.


 Wracając zahaczyłam o antykwariant, gdzie zakupiłam trzy książki do mojej wymarzonej, przyszłej domowej biblioteki.





15:44:00

Perfumy

Perfumy
Dzisiejszy post zainspirowany jest jednym z blogów, na których zauważyłam wpis poświęcony właśnie perfumom. Moja kolekcja nie jest tak liczna jak tamtej blogerki ( miała chyba z 15 flakonów ) i składa się tylko z trzech sztuk buteleczek: J' adore, ESCADA i Roma Laura Biagotti. Lubię rześkie, słodkie, wręcz owocowe zapachy.

J' adore ( 100ml kosztuje ok. 310zł ) jest połączeniem nut kwiatowych i owocowych. Można wyczuć piżmo, mandarynkę, fiołki, róże i jeżyny. Początkowo wydawały mi się zbyt mocne i ciężkie, ale pierwsze wrażenie okazało się mylne. Używam ich przeważnie jesienią i zimą.
Roma ( 100ml to koszt około 180zł ) jest zapachem bardzo trwałym, podobno nawet po całym dniu czuć ten zapach na mnie. Moim zdaniem pasuje zarówno na co dzień do pracy lub na uczelnie, jak i na romantyczny wieczór we dwoje. W nucie zapachowej odnaleźć można między innymi różowy grejfrut, mięte, wanilię i drzewo sandałowe. 
Escada Ocean Lounge Woman ( 50ml ok. 150zł, ja kupiłam w SUPERPHARM w promocji za 46,99zł )- wąchając ten zapach od razu na myśl przychodzi morze, plaża i drinki z parasolką. Pachnie słodko i tak wakacyjnie... Czuć same owoce: truskawki, śliwki, zielone gruszki oraz całe mnóstwo egzotycznych owoców.






Uwielbiam, kocham i wielbię także Coco Chanel Mademoiselle ( 100ml to koszt prawie 500zł... ). Ten zapach jest świeży i zmysłowy, wyczuć można piżmo, wanilię, paczulę, jaśmin czy pomarańczę. Niestety, skończyły mi się i teraz odkładam na nową buteleczkę- często mogę zmieniać perfumy, ale z tych nigdy nie zrezygnuję.



 

15:12:00

Mozzarella z pomidorami

Mozzarella z pomidorami
Mozzarella z pomidorami jest idealnym daniem dla mnie- minimum składników, nieskomplikowane przygotowanie, maximum przyjemności :)

 Przepis

* 25dag mozzarelli

* 1duży pomidor
* zioła prowansalskie
* oliwa z oliwek
* świeża bazylia


Umyte pomidory kroimy w plastry i układamy na talerzu. Mozzarelle również kroimy na plastry i układamy na pomidorach. Przyprawiamy ziołami prowansalskimi, skraplamy oliwą z oliwek, dekorujemy listkami bazylii i GOTOWE !! Przygotowanie nie trwa nawet 5 minut.
 PS. Nie zwracajcie uwagi na nieprawidłowo ułożone sztućce :P



19:26:00

Maksi sukienki

Maksi sukienki
 Maksi sukienki podbijają kobiece serca i miejskie ulice. Prawie cały dzień spędziłam jeżdżąc po mieście Łodzi i co rusz spotykałam dziewczyny w długich sukienkach. Niektóre były ładniejsze, drugie trochę mniej, ale każda z nich prezentowała się nie tylko modnie, ale i lekko, kobieco, eterycznie.
Gwiazdy także mają bzika na punkcie tych sukienek.


Ja także oszalałam na punkcie tych sukienek, dlatego kupiłam sobie jedną w H&M. Jak tylko odbiorę aparat z naprawy, to dodam zdjęcie swojej stylizacji w tej sukience :)

20:42:00

Nicholas Sparks

Nicholas Sparks
Dzisiejszą notkę chciałabym poświęcić jednemu z moich ulubionych pisarzy, Nicholasowu Sparksowi, którego twórczość polecam wszystkim zawsze i wszędzie. Nie spotkałam jeszcze pisarza ( w dodatku mężczyzny !! ), który by tak pięknie pisał o miłości dwojga ludzi... O sile jaka może połączyć kobietę i mężczyznę, o poświęceniu w imię miłości, o tym ile człowiek jest w stanie zrobić gdy kocha... Twórczość Sparksa przywraca wiarę w miłość tym, którzy przestali w nią wierzyć.
Jeszcze się nie zdarzyło żebym nie płakała czytając Sparksa. Obecnie czytam " Prawdziwy cud".
Jeśli nie lubicie czytać, to polecam Wam filmy na podstawie książek Sparksa między innymi: Pamiętnik, Szkoła uczuć, List w butelce, I wciąż ją kocham.













Copyright © 2016 MintElegance , Blogger