Są filmy, które mogłabym oglądać po kilkadziesiąt razy. I szczerze mówiąc tak właśnie robię. Przedstawiam filmy, które wryły mi się w pamięć, wzruszyły mnie i tak oczarowały, że chętnie do nich wracam. A co najdziwniejsze, oglądane po raz dziesiąty oddziaływają na mnie tak jakbym oglądała je po raz pierwszy.
Duże wrażenie zrobił na mnie film z Johnnym Deppem o tytule "Edward Nożycoręki". Bohaterem jest chłopiec-cyborg stworzony przez wyalienowanego naukowca, który zamiast dłoni ma nożyczki. Po śmierci opiekuna zostaje znaleziony przez konsultantkę AVONu, która postanawia się nim zaopiekować. Początkowa nieufność sąsiadów jego nowej opiekunki i jej rodziny zmienia się w fascynację jego osobą. On sam zakochuję w nastolatce, Kim.
Dzieło Tima Burtona należy do gatunku dramatu i fantasy, cieszy widza oryginalnością i niesamowitością. Johnny Depp przygotowując się do tej roli nie miał dużo tekstu do nauki, a mimo to kreowana przez niego postać potrafi się wryć w pamięć. Tak właściwie Depp gra tu tylko ciałem i mimiką, podczas gdy jego oczy przez cały film są puste, nie wyrażają kompletnie nic a nic.
Klimat całej historii podtrzymywany jest przez niesamowitą muzykę, która urzeka i buduje nastrój smutnej historii Edwarda.
"Pamiętnik" ( film powstał na podstawie książki Nicholasa Sparksa o tym samym tytule ) to historia pięknej miłości, klasyczny wyciskacz łez- ostatniej sceny nie można obejrzeć bez uronienie choćby jednej łezki.
Noah, pensjonariusz domu opieki regularnie spotyka się z Allie, kobietą cierpiącą na Alzheimera, której umila czas, czytając pamiętnik, w którym opisana jest historia wielkiej i niesamowitej miłości, zapoczątkowanej w latach 40. w Północnej Karolinie. I tak poznajemy dwójkę młodych ludzi- dziewczynę z bogatego domu i młodzieńca, który na nadmiar pieniędzy nie może narzekać. Pomimo tych różnic tych dwoje połączyło gorące uczucie, które jak się okażę przetrwa nie tylko wieloletnią rozłąkę, wojnę, ale i ciężką chorobę.
Główne role grają Rachel Adams oraz Ryan Gosling, którzy-moim zdaniem zostali wyśmienicie dobrani, a budzącą się między nimi miłość i namiętność można odczuć na własnej skórze.
To typowy melodramat, w którym przeplatają się ckliwe wyznania miłości z przepięknymi krajobrazami.
Namiętnie oglądam ten film i jeszcze się nie zdarzyło żebym na nim nie płakała... Jest tak wzruszający i chwytający za serce...
Duże wrażenie zrobił na mnie film z Johnnym Deppem o tytule "Edward Nożycoręki". Bohaterem jest chłopiec-cyborg stworzony przez wyalienowanego naukowca, który zamiast dłoni ma nożyczki. Po śmierci opiekuna zostaje znaleziony przez konsultantkę AVONu, która postanawia się nim zaopiekować. Początkowa nieufność sąsiadów jego nowej opiekunki i jej rodziny zmienia się w fascynację jego osobą. On sam zakochuję w nastolatce, Kim.
Dzieło Tima Burtona należy do gatunku dramatu i fantasy, cieszy widza oryginalnością i niesamowitością. Johnny Depp przygotowując się do tej roli nie miał dużo tekstu do nauki, a mimo to kreowana przez niego postać potrafi się wryć w pamięć. Tak właściwie Depp gra tu tylko ciałem i mimiką, podczas gdy jego oczy przez cały film są puste, nie wyrażają kompletnie nic a nic.
Klimat całej historii podtrzymywany jest przez niesamowitą muzykę, która urzeka i buduje nastrój smutnej historii Edwarda.
"Pamiętnik" ( film powstał na podstawie książki Nicholasa Sparksa o tym samym tytule ) to historia pięknej miłości, klasyczny wyciskacz łez- ostatniej sceny nie można obejrzeć bez uronienie choćby jednej łezki.
Noah, pensjonariusz domu opieki regularnie spotyka się z Allie, kobietą cierpiącą na Alzheimera, której umila czas, czytając pamiętnik, w którym opisana jest historia wielkiej i niesamowitej miłości, zapoczątkowanej w latach 40. w Północnej Karolinie. I tak poznajemy dwójkę młodych ludzi- dziewczynę z bogatego domu i młodzieńca, który na nadmiar pieniędzy nie może narzekać. Pomimo tych różnic tych dwoje połączyło gorące uczucie, które jak się okażę przetrwa nie tylko wieloletnią rozłąkę, wojnę, ale i ciężką chorobę.
Główne role grają Rachel Adams oraz Ryan Gosling, którzy-moim zdaniem zostali wyśmienicie dobrani, a budzącą się między nimi miłość i namiętność można odczuć na własnej skórze.
To typowy melodramat, w którym przeplatają się ckliwe wyznania miłości z przepięknymi krajobrazami.
Namiętnie oglądam ten film i jeszcze się nie zdarzyło żebym na nim nie płakała... Jest tak wzruszający i chwytający za serce...




























