Obietnice producenta:
Olej arganowy to obecnie jeden z najczęściej wykorzystywanych naturalnych składników. Kompletny hit kosmetologii ma właściwości pielęgnacyjne oraz regeneracyjne. Po zastosowaniu olejku arganowego skóra staje się nawilżona i zregenerowana, a wydzielanie jej sebum znacząco się obniża. Formuła kosmetyku została wzbogacona o olej, który w fantastyczny sposób wygładza i ujednolica skórę. Olejek arganowy jest bogaty w kwas linolowy przyśpieszający procesy regeneracyjne.
100 ml kosztuje około 10,00 zł
Moim zdaniem:
Parę lat temu olejki do ciała mogłyby dla mnie nie istnieć, dziś nie wyobrażam sobie bez nich codziennej pielęgnacji. Więc gdy Laboratorium Kosmetyczne Joanna poprosiło mnie o przetestowanie ich najnowszej serii Oleje Świata wiedziałam, że nie mogę odmówić :) Otrzymałam balsam na suche miejsca 3 w 1 oraz olejek do twarzy i ciała z olejkiem arganowym, który całkowicie mną zawładnął, dla którego straciłam głowę. Dlaczego? O tym w dalszej części wpisu :)
Olejek znajduje się w małej buteleczce, wykonanej z plastiku. Posiada wygodny dziubek, który dozuje taką ilość olejku, ile aktualnie jest potrzebne. Całość utrzymana jest w złotawej tonacji, co przywodzi mi na myśl marokańskie klimaty :) Olejek ma jasno bursztynowy kolor, typową oleistą konsystencję, ale nieco rzadszą od innych olejków, które miałam okazję testować. Dobrze wiecie, że zapach używanych przeze mnie kosmetyków ma dla mnie duże znaczenie i ten olejek sprostał moim oczekiwaniom z nawiązką. Pachnie naprawdę pięknie, delikatnie i co najlepsze, wyczuwam w nim kokosową nutę :)
Specjalnie dla Was przeszukałam Internet, aby móc chociaż krótko napisać o składzie, który okazał się całkiem przyjemny, bo już na pierwszym miejscu znajduje się olej słonecznikowy, zaraz za nim olej ze słodkich migdałów, a nieco dalej olej arganowy.
Efekty stosowania olejku są więcej niż rewelacyjne :) Przeznaczyłam go do pielęgnacji ciała, stosuję jako balsam do ciała, krem do stóp i rąk, a także do peelingu, a czasami dodaję kilka kropel do kąpieli. Skóra jest niesamowicie gładka, miękka i miła w dotyku. Olejek głęboko nawilża, lekko natłuszcza, a uczucie to utrzymuje się dwa- trzy dni. Bardzo dobrze radzi sobie z przesuszonymi partiami ciała, jak łokcie czy kolana. Jak to przy stosowaniu olejków bywa i po tym skóra nabiera blasku- wiecie jak bosko wyglądają opalone nogi po wysmarowaniu ich tym olejkiem? Jak u modelki z żurnala :D Od czasu do czasu malutką ilość olejku wcieram również w końcówki włosów, w celu ich zabezpieczenia, nawilżenia i poskromienia przed puszeniem się- tak stosowany sprawdza się równie dobrze jak w pielęgnacji ciała :)
Olejek nie dość, że jest bardzo wydajny, to jeszcze wielofunkcyjny, a jego jedynym, w dodatku niezbyt wielkim mankamentem jest to, że potrzebuje dłuższej chwili na całkowite wchłonięcie się w skórę. Po przetestowaniu olejku ( i balsamu, ale o tym za jakiś czas ) śmiem twierdzić, że seria Oleje Świata zrobi furorę i będzie cieszyć się ogromnym powodzeniem :)
Starałam się jak mogłam uchwycić konsystencję olejku, mam nadzieję że co nieco widać.




