Majowy projekt denko

czwartek, 31 maja 2012 49 komentarzy

Odżywka do włosów Avon- miała za zadanie "zdyscyplinować" moje włosy, wywiązała się z tego zadania;) Po jej nałożeniu włosy nie puszą się i łatwiej je rozczesać.
Szampon do włosów głęboko oczyszczający PilomaxKLIK do recenzji
Maska do włosów zniszczonych i suchych Biovax- ta maska jest fantastyczna! Sprawia, że włosy są gładkie, podatne na układanie, nie puszą się i pięknie pachną; ona sama pachnie tak słodko, jakby cukierkami. Mój kosmetyczny Must Have!
Odżywcza maska do włosów PilomaxKLIK do recenzji
Regenerująca maska do włosów zniszczonych i jasnych Pilomax- odsyłam Was do recenzji poprzedniej maski Pilomax, albowiem niczym się nie różnią. Właściwie tylko konsystencją, ta jest żółta i bardziej zbita, ale działa tak samo jak jej poprzedniczka.
Olejek rycynowy- stosowałam w celu zregenerowania końcówek włosów i do olejowania. Przez wszystkie znany, przez większość lubianych, więc po co będę się rozpisywać?
Natychmiastowa Terapia Gliss Kur- o tych odżywkach też pisałam nie raz, bardzo je lubię. Tak sobie pomyślałam, że te tubki idealnie nadają się do wakacyjnej kosmetyczki:)

Tonik antybakteryjny Eveline- pisałam o nim w poprzednim denku KLIK
Żel do mycia twarzy Eveline- może być, bez rewelacji. Nie zauważyłam, by w jakimkolwiek stopniu poprawił stan mojej cery. Więcej raczej nie kupię.
Płyn do płukania jamy ustnej Smile White- odświeża i wspomaga wybielanie, na 5 z plusem :)
Maść Benzacne- dzięki tej maści moja cera jest w coraz lepszym stanie. Z czystym sercem mogę polecić blogerkom, mającym problemy z niedoskonałościami.
Chłodzący żel pod oczy Eveline- z tym chłodzeniem to bym polemizowała. Jest to jednak dobry żel, zauważyłam, że przy regularnym stosowaniu moje worki pod oczami zrobiły się mniejsze i mniej widoczne. Żałuję, że mi się skończył, a nie mogę go nigdzie spotkać...
Pasta do zębów Meridol i Pasta do zębów Blend-a-med ProExpert- pasta jak pasta, finito.

Płyn do higieny intymnej Ziaja Intima- jakie to dziadostwo jest wydajne! Stosowałam i stosowałam i końca nie było widać! Jest to jednak jeden z lepszych płynów do higieny intymnej: delikatny, nie podrażnia ani nie uczula, dostępny w każdym sklepie i to w rozsądnej cenie.
Żele pod prysznic Isana, kokos i palone migdały- te żele zachwalałam już tyle razy, że nie będę się powtarzać; lubię i często kupuję.
Pianka do golenia Venus- nie lubię, strasznie nie lubię, a mimo to kuszona promocjami kupuję i potem się męczę...Śmierdzi, jest nie wydajna i podrażnia jak cholera. Nigdy więcej!
Balsam do ciała Fa NutriSkin- jest świetny! Błyskawicznie się wchłania, pięknie pachnie i super nawilża, czego chcieć więcej? Często dodaję go do domowego peelingu z kawy, po którym ciało jest wygładzone i miękkie w dotyku.
Krem do stóp i paznokci- biedronkowy hit za grosze ( ok.3zł ). Dawno nie miałam tak dobrego kremu do stóp, przywrócił mi wiarę w skuteczność takich kremów.
Mydło Luksja, oliwka z aloe verą i brzoskwinia- niby nawilżające, ale nie wiem: zawsze po umyciu rąk kremuje dłonie, więc są nawilżone. Brzoskwiniowe ładnie pachnie.

Odżywka do paznokci Eveline SOS dla kruchych i łamliwych paznokci- bardzo wzmocniła paznokcie za co daję jej ogromny plus, ale jako baza pod lakier zupełnie się nie nadaje...Lakier nałożony na tę odżywkę odchodził od paznokcia całymi płatami... Pewnie kupię jeszcze kiedyś jak stan moich paznokci się pogorszy ( odpukać oczywiście! )
Odżywka silnie regenerująca Lovely- z tą odżywką bardziej się polubiłam. Może jakoś specjalnie nie wzmocniła moich paznokci, ale wygładziła płytkę, a lakier utrzymuje się na niej naprawdę długo.
Lakiery Safari nr 108, 100 i nie wiem jaki, bo nie jest napisane- nie są zdenkowane, to wyrzutki. Bardzo lubię te lakiery: za cenę, gamę kolorystyczną, wygodny pędzelek i trwałość. Polecam wszystkim.
Tusz do rzęs MySecret Sensitive Mascara- to chyba moje drugie opakowanie tego tuszu, bardzo go polubiłam. Wydłuża rzęsy nie sklejając ich, duży plus za to, że jest hipoalergiczny.
Pomadka do ust Nivea Hydro Care- tzw. nivejki stosuję od lat i chyba nigdy nie przestanę.

I "zdenkowane" próbki wszelakich kremów, maseczek, odżywek, żeli do mycia, itd.

Jak Wasze denka :)?

49 komentarzy

  1. O sporo próbek - tez się pomału biorę za zużywanie ich.

    OdpowiedzUsuń
  2. Postarałaś się,nie ma co:)moje majowe denko to zaledwie jedna rzecz:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardo dużo udało Ci się zużyc :) zwłaszcza te produkty do włosów, które u mnie chyba nigdy się nie kończą :P

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie słabiutko w tym miesiącu.....Widze kilka znajomych produktów:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne zużycia :) Ja też lubię płyn do higieny intymnej Ziai :) A krem do stóp z Biedronki chciałam kupić, byłam w dwóch Biedronkach i w żadnej nie było nic do stóp! Aż się przestraszyłam, że wycofali?

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne zużycia :) Ja też lubię płyn do higieny intymnej Ziai :) A krem do stóp z Biedronki chciałam kupić, byłam w dwóch Biedronkach i w żadnej nie było nic do stóp! Aż się przestraszyłam, że wycofali?

    OdpowiedzUsuń
  7. Sporo tego wszystkiego! :) ja sumować będę jutro :)
    ten Biovax kusi mnie bardzo... może wkrótce, bo przechodzę na oszczędny tryb życia ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ogromne denko! I produkty pełnowymiarowe i próbeczki. :) U mnie post o denku dopiero się szykuje. Bardzo lubię produkty Waxa. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Widzę kilka znajomych kosmetyków :D dużo tego zużyłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ogromne zużycia :) Miałam tę maskę Wax co Ty- moje włosy niestety zbyt obciąża, ale faktycznie działa regenerująco.

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo fajna jest pianka do golenia ISANA Z rossmana ;) teraz nawet w promocji- brzoskwiniowa- mój NR1 ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. sporo tego! z chęcią wypróbowałabym kosmetyki Pilomaxu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Spore zużycie! ;) ja powoli kończę produkty,m których zapasy już mam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Sporo tego, ja jakoś nie mogę się zabrać do denkowania zalegających u mnie rzeczy. Również lubię lakiery Safari :)

    OdpowiedzUsuń
  15. kurczę, u mnie pianka Venus jest bardzo wydajna ! będę musiała wyrzucić ją ze starości bo przez 2 lata nadal się nie skończyła

    OdpowiedzUsuń
  16. no no sporo gratuluję
    szampon Pilomax fajny jest:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ojej, jak Ci się udaje tyle zużywać? :D

    OdpowiedzUsuń
  18. denko rzeczywiście obfite :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ale megaaaaaaaaaa denko ♥

    OdpowiedzUsuń
  20. Uuu. Podziwiam!
    Nigdy nie dałam rady aż tyle zużyć w ciągu miesiąca;P

    OdpowiedzUsuń
  21. Powinnam polubić się z Benzacne, bo ostatnio mam cerę jak 15latka :(

    OdpowiedzUsuń
  22. U mnie w tym miesiącu denko marne:(

    OdpowiedzUsuń
  23. U mnie kiepsko z zużywaniem produktów :)
    Również lubię te maseczki z Gliss kur. Tak jak napisałaś idealne na wakacje :)

    OdpowiedzUsuń
  24. ile teeego :)
    ja całkiem lubię tą piankę Venus żaden szał, ale jak dla mnie neutralny produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Chyba zakupię tą odżywkę do paznokci SOS z Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jak Ty to robisz że tyle tego zużywasz hihi :D Ale sporo fajnych rzeczy widzę :) i dużo Pilomax ;) Olej rycynowy obowiązkowo, dobry na wszystko :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Niektórych kosmetyków ze zdjęć miałam okazję używać i ze wszystkich prócz maści Benzacne byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  28. tyle w miesiąc? :O dobra jesteś:D koniecznie muszę wypróbować biowaxa:)

    OdpowiedzUsuń
  29. w sumie mam podobnie, rzadko też zużywam opakowania do końca:D

    OdpowiedzUsuń
  30. O ja, ile tego:)) Właśnie używam tego olejku rycynowego, uwielbiam też maskę Biowax:)

    OdpowiedzUsuń
  31. O kurczę pod wrażeniem jestem:)

    OdpowiedzUsuń
  32. pamiętam że kiedyś używałam benzacne.. ale jakiś dobrych wspomnień po nim nie mam...

    OdpowiedzUsuń
  33. Też się przyglądałam tym topkom i wreszcie się skusiłam,poluję jeszcze na jeden,ale chyba już raczej nie dostanę:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Wow dużo Ci się tego nazbierało ;)
    Pozdrawiam i zapraszam na nowy post!

    OdpowiedzUsuń
  35. o matko jaka z ciebie kosmetykoholiczka ! :O

    OdpowiedzUsuń
  36. A ja myślałam, że mam dużo zużyć w maju. :o Ale się mogę schować ze swoimi. :D
    Jestem pełna podziwu. :)
    Chętnie bym spróbowała ten Benzacne skoro tak dobrze o nim napisałaś. Muszę zapisać, żeby kiedyś go przetestować.

    OdpowiedzUsuń
  37. I just have to say that I ADORE your blog! Great post!

    Please check out my blog! <3
    http://mayasfashioncorner.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  38. świetne kosmetyki! sporo ich :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Oj bardzo wielkie zużycie ;)
    Mam ten Płyn do higieny intymnej Ziaja i masz racie jest strasznie wydajny i chyba nigdy mi się nie skończy ;)

    OdpowiedzUsuń

SZABLON BY: PANNA VEJJS.