Lakier do paznokci SpaRitual

wtorek, 31 stycznia 2012 34 komentarze
Dzisiejszy post poświęcony jest ostatniemu lakierowi, który dostałam w ramach współpracy z SpaRitual .
Lakier, który mam do zaprezentowania to klasyczna czerwień i jest numerologiczną 6, cechująca osoby ze zmysłem artystycznym, bezinteresownością, skłonnością do pomocy i opiekowania się innymi oraz współczuciem.
Przepraszam za pomalowane skórki, malowałam na szybko.
W ogóle moje paznokcie są w opłakanym stanie...


Jestem fanką czerwonych paznokci-klasyczne, seksowne i eleganckie.

Wczytując się dokładniej w artykuły zawarte na stronie SpaRitual dowiedziałam się, że buteleczki są zaprojektowane przez projektantów Ferrari, wytwarzane są ze szkła wielokrotnego użytku i w 50% składają się z surowców poddanych recyclingowi. Jak już wspominałam w poprzednich recenzjach lakiery te są wegańskie, nie zawierają szkodliwych substancji, np. toluenu czy żywicy formaldehydowej.

Lakier ma kremową konsystencję, która za pomocą pędzelka gładko rozprowadza się po paznokciach. Krycie lakieru jest na tyle mocne, że wystarczy jedna warstwa na precyzyjne pokrycie płytki- ja jednak zawsze zostanę zwolenniczką dwóch warstw i właśnie dwie warstwy widoczne są na zdjęciu. Trwałość lakieru jest bardzo zadowalająca, na moich paznokciach utrzymuje się dobre 5dni i przez ten okres nie traci blasku ( na jednym z blogów przeczytałam, że inny lakier SpaRitual zaczął odpryskiwać już po dwóch dniach; nie mam pojęcia czym to może być spowodowane, czy to wina lakieru? )Dodatkowymi atutami lakieru jest szybkie schnięcie oraz to, że nie ma tak drażniącego zapachu jak inne lakiery.  Z wszystkich trzech lakierów jakie miałam okazję testować ten śmierdzi najbardziej.
Minusem jest cena...36zł za 15ml...
Czytaj więcej »

Recenzja: ochronna nawilżająca odżywka do włosów słabych i matowych Pilomax

poniedziałek, 30 stycznia 2012 45 komentarzy
Producent twierdzi, że odżywka łagodzi podrażnienia skóry głowy, nawilża włosy, zmniejsza skłonność do rozdwajania się, poprawia podatność włosów na czesania oraz poprawia stan uszkodzonych włosów i pogrubia je.

Skład:
Aqua (Water), Cetrimonium Chloride, Polyquaternium-11, Amodimethicone, Polysorbate 20, Dimethicone Copolyol, Parfum (Fragrance), Panthenol (Pro Vitamin B5), Trideceth-12, Tocopherol Acetate (Vitamin E), Benzyl Alcohol, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Linalool, Hexyl Cinnamal

Odżywka zawiera pro-witaminę B i witaminę E, w jej składzie nie znajdziecie silikonu. Została wyróżniona Laurem Konsumenta 2009.

Opakowanie jest poręczne, estetyczne, ale bardzo zwyczajne, trochę takie nijakie- 150ml  płynu w prostej, białej buteleczce. Sama odżywka jest rzadka i przezroczysta, ma lekki jakby mydlany zapach ( z ciekawości musiałam zajrzeć do środeczka :P ). 

Spryskiwałam nią włosy przed każdorazowym prostowaniem włosów. Zaraz po prostowaniu moje włosy bywały...takie sztywne, dopiero po kilku godzinach nabierały swoistej elastyczności. Po spryskaniu włosów przedstawioną odżywką od razu po prostowaniu stawały się miękkie, dobrze układające się, a po wspomnianej sztywności nie było śladu. Odżywka pozostawia włosy nawilżone i jedwabiści gładkie w dotyku. Nie obciąża włosów, ułatwia rozczesywanie i nadaje włosom połysk.

Nie zauważyłam by odżywka zmniejszyła skłonność do rozdwajania się włosów, albowiem moje jakimś cudem się nie rozdwajają. Czy stosowanie odżywki sprawiło, że moje włosy są grubsze? Nie, cały czas mają tą samą grubość.

150ml na stronie Pilomaxu kosztuje dokładnie 20,30zł. Wiem, że niektórym cena może wydać się wygórowana, jednak po kilku tygodniach używania jej mogę powiedzieć, że jest warta swojej ceny. Jak skończą się moje "włosowe zapasy" to z chęcią do niej powrócę.

Zapraszam do zapoznania się z całą ofertą marki Pilomax-więcej informacji TUTAJ



Czytaj więcej »

Paletka 5 korektorów Catrice

niedziela, 29 stycznia 2012 55 komentarzy
Odpowiadając na TAG: ŁOWCZYNI nie spodziewałam się, że jeden z moich ówczesnych zakupów wzbudzi tak spore zainteresowanie. Mowa tu o paletce korektorów Catrice. Wychodząc na przeciw Waszym pytaniom postanowiłam napisać ( mam nadzieję, że pomocną ) recenzję.
Zacznę od danych technicznych: paletkę można kupić w Drogeriach Natura za mniej więcej 13zł.
Jak widać na zdjęciu opakowanie jest podłużne, przezroczyste, wykonane z dość mocnego plastiku- nie wiem czy opakowanie odporne jest na upadki, albowiem o dziwno jeszcze nie wypadło mi z ręki :P Otwiera się łatwo, a jednocześnie nie ma obawy, że otworzy się samoczynnie np. w kosmetyczne i że wszystko nam pobrudzi.

Korektory są  bezzapachowe, a ich konsystencja jedwabiście gładka, kremowa, czyli bardzo przyjemna w dotyku :)
Producent oferuje nam trzy odcienie cielistego korektora, różowy oraz zielony- innej gamy kolorystycznej nie ma jakby to kogoś interesowało. Beżowe/cieliste odcienie mają za zadanie skorygowania niedoskonałości, różowy ma przykryć cienie pod oczami, a zielony ma neutralizować zaczerwienienia.
Mogę stwierdzić, że paletka spełnia moje oczekiwania. Nie jest to może idealny korektor, ale ze wszystkich, które do tej pory miałam sprawdza się najlepiej. Chociaż muszę przyznać, że kupując tą paletkę nie wiązałam z nią wielkich nadziei, nie liczyłam na większe cuda. Mam ciemne worki pod oczami, kilka niedoskonałości i czerwone plamki po niektórych syfach ( grrr !! ), dlatego korektor to kosmetyk niezbędny przy moim codziennym makijażu.
Przechodząc do konkretów: najlepiej pasującym kolorem do mojej cery jest odcień drugi z lewej, pośredni. Używam go najczęściej po nałożeniu podkładu, gdy widzę, że jakaś plamka nie została dostatecznie dobrze ukryta, co zdarza się rzadko. W tym momencie muszę powiedzieć, że wszelkiego rodzaju korektory zawsze nakładam opuszkami palców, dzięki czemu dobrze stapiają się ze skórą i nie tworzą nieestetycznych plam. Czasami łączę odcień najjaśniejszy z najciemniejszy ( jakoś muszę zużyć ten ciemny korektor, a takie mieszanie go z tym jaśniutkim jest bardzo dobrym rozwiązaniem ). Sam różowy korektor średnio ukryje nasze cienie pod oczami- o ile mamy je tak ciemne jak ja, ale w połączeniu z najjaśniejszym dają bardzo ładny efekt zarówno krycia jak i rozświetlenia. Zielony dobrze radzi sobie z zaczerwienionymi miejscami, chociaż trzeba go nałożyć troszkę więcej niż inne korektory, ma najgorsze krycie niż pozostałe. Jeśli korektory nie są narażone na częste dotykanie, ścieranie, tarcie, itp. to utrzymują się na twarzy przez cały dzień, nie ważąc się. Używam tej paletki od mniej więcej 2 tygodni codziennie, a zużyłam go bardzo malutko, tyle ile widać na zdjęciu.
Reasumując jest to kosmetyk wart polecenia, im dłużej go mam tym bardziej mi odpowiada.

Mam nadzieję, że przebrniecie przez moje wypociny do końca i że pomogą Wam w podjęciu decyzji czy to korektor dla Was czy nie.
Czytaj więcej »

Recenzja: Emulsja zmywająca do paznokci z proteinami jedwabiu Donegal

sobota, 28 stycznia 2012 40 komentarzy
Przeglądając zawartość paczki od marki Donegal moją uwagę od razu przykuła nowość, przynajmniej dla mnie- emulsja do zmywania paznokci. Emulsja, nie zmywacz-ja się z czymś takim jeszcze nie spotkałam, a Wy?
Zdjęcie pochodzi ze strony Donegal

Kilka słów od producenta:

  • Wzmacniający emulsja do delikatnych i cienkich paznokci wzbogacona proteinami jedwabiu i witaminą A do zmywania naturalnych paznokci.
  • Emulsja skutecznie usuwa kolorowy lakier, dzięki zawartym w nim odżywczym składnikom stymuluje wzrost i regenerację naturalnej płytki paznokciowej dzięki czemu paznokieć jest bardziej elastyczny i odporny na urazy mechaniczne.

Emulsja ma płynną, kremowo-białą konsystencję, przypomina niskotłuszczowe mleko. Mieści się w białej, plastikowej buteleczce z małym otworkiem, dzięki któremu możemy wylać na wacik tyle emulsji ile chcemy.
Ze zmywaniem lakieru radzi sobie bardzo dobrze, wystarczy przyłożyć nasączony wacik na kilka chwil i ta dam- lakieru nie ma! Emulsja nie wysusza płytki paznokcia jak to mają w zwyczaju zmywacze.
Niezaprzeczalnym atutem emulsji jest jej niesamowita wydajność-korzystam z niej mniej więcej od 2tygodni co 2-3dni, a ubyło jej tyle co nic, jakbym  w ogóle jej nie używała.
Dla niektórych minusem może być drażniący zapach, typowy dla zmywaczy do paznokci.

Jak się mają obietnice producenta do rzeczywistości? Nie zaobserwowałam by emulsja sprawiła, że moje paznokcie szybciej rosną-to na minus. Jednak muszę zgodzić się z producentem, że odkąd używam jej do zmywania to moje paznokcie są jakby mocniejsze, a płytka wygładzona, poznikały z niej niewielkie bruzdy.

Nie widziałam tej emulsji w żadnej drogerii, kupić ją można na stronie producenta za 4,65zł/150ml- TUTAJ

Od kilku dni mam fazę na oglądanie BEVERLY HILLS 90210 :D Kończę właśnie pierwszą serię.
Na pewno większość z Was oglądała ten serial i wzdychała do bohaterów:P A więc chwila szczerości-do kogo najbardziej wzdychałyście? Bo ja do Brandona ! Jak zarzucił tą swoją lwią grzywą to nogi mi miękły :P
Czytaj więcej »

TAG: Łowczyni

piątek, 27 stycznia 2012 55 komentarzy

Zasady:
1.wklej banner na swojego bloga
2.napisz, kto cię zaprosił do zabawy
3.zaproś kolejne blogerki
4.pokaż, co ostatnio "złowiłaś" w sklepie (ciuch lub kosmetyki)

Zostałam otagowana przez Czerwona Pomadka , na której blog serdecznie zapraszam :)


Moje ostatnie nabytki to:
* mydło do cery trądzikowej 20/20
* tonik do cery trądzikowej 20/20
* szampon z odżywką TIMOTEI ( kupiłam ze złotą kosmetyczką, którą widać w tle w promocji w Biedronce wraz z żelem pod prysznic i gąbką )
* lakier do paznokci SAFARI
* podkład Long Cover PAESE
* błyszczyk SAFARI
* korektor SYNERGEN
* tusz do rzęs  Extra Lash MY SECRET
* zestaw korektorów CATRICE
Mało, prawda :)?

Do dalszej zabawy zapraszam wszystkie zainteresowane tagiem blogowiczki:)
Czytaj więcej »

Łódź-miasto promowane przez New York Times

czwartek, 26 stycznia 2012 48 komentarzy
Łódź jako jedyne miasto w Polsce znalazło się w rankingu New York Timesa "The 45 Places to go in 2012" sporządzonym tuż na początku stycznia. Co prawda Łódź zajęła 43. miejsce, ale i tak uważam, że jest to powód do dumy. Stąd też ta krótka notka i kilka zdjęć przedstawiających piękną stronę miasta, w którym mam przyjemność studiować:) Niech mówią, że Łódź to najbardziej zaniedbane miasto Polski, z obskurnymi i zaniedbanymi kamienicami-moim zdaniem ma swój urok i z roku na rok coraz bardziej przywiązuję się do tego miejsca.
Łódzkie MPK
 Łódzka Filmówka
 Mój wydział:)
 Manufaktura nocą
 Plac Dąbrowskiego
 Ulica Piłsudskiego
 Park Helenów
Piotrkowska nocą
Czytaj więcej »

Między sesją a...sesją

środa, 25 stycznia 2012 49 komentarzy
Mam Wam tyle do napisania, że nie wiem od czego zacząć ! Ostatnio nie mam czasu na regularne prowadzenie bloga, wszystko przez sesje, która ostro daję mi w kość. Nie śpię po nocach, przedawkowuje Tigery i inne napoje energetyzujące oraz przegrzewam mózg... Na szczęście mam teraz kilka dni wolnego, podczas których zregeneruję siły na dalszą naukę. Do soboty mogę pozwolić sobie na błogie lenistwo...Nadrobię zaległości książkowe, serialowe/filmowe, nawet poczytam zupełnie nieambitne gazety.
Piję okropnie dobrą herbatę, którą musicie spróbować!
To biała herbata z ananasem i rumem, którego szczerze przyznam nie czuć, ale i tak to jedna z lepszych herbat jakie piłam ! Kupiłam w Rossmannie za ok.5,50zł.
Chwaliłam się już, że wygrałam wspaniałe nagrody od Krainy Luster? Nawet jeśli, to szybko nie dam Wam o tym zapomnieć i dlatego już dziś wklejam zdjęcie wszystkich nagród: 
W międzyczasie udało mi się nawiązać współpracę z producentem suplementu diety MegaKrzem z metioniną, który zalecany jest:
-przy nadmiernym wypadaniu i łamliwości włosów
-przy nadmiernej łamliwości i kruchości paznokci
-w celu regeneracji i pielęgnacji włosów oraz paznokci.
Dzięki zastosowaniu ekstraktów roślinnych o najwyższej zawartości naturalnego krzemu, już jedna kapsułka dziennie suplementu diety MEGA KRZEM z metioniną pomaga budować i pielęgnować zdrowe i lśniące włosy oraz mocne paznokcie.
Jego skład jest bogaty w łatwo przyswajalną krzemionkę, potrzebny do budowy włosa aminokwas metioninę, witaminy i mikroelementy w tym niezbędną dla prawidłowej pigmentacji włosów miedź.
Kurację zaczęłam wczoraj ( tzn.24.01.2012 ) i zgodnie z poleceniem producenta będę brać 1 tabletkę dziennie przez 2 miesiące, po których podzielę się z Wami swoimi spostrzeżeniami.
Serdecznie zapraszam na stronę MegaKrzem


Przypominam o trwającym konkursie z marką Donegal !!
Więcej informacji TUTAJ
Czytaj więcej »

Recenzja: regenerująca maska do włosów i skóry głowy Pilomax

sobota, 21 stycznia 2012 36 komentarzy
Według producenta maska szczególnie przeznaczona jest do włosów narażonych na działanie zanieczyszczonego środowiska i zabiegów fryzjerskich, takich jak prostowanie, farbowanie, itp. Zawartość henny ma odbudować włosy, a ekstrakt Aloe Vera złagodzić podrażnienia i głęboko nawilżyć.

Tak jak wszystkie produkty Pilomaxu i ta maska nie zawiera w sobie silikonu.

Maska jest bezzapachowa, bardzo, ale to bardzo gęsta, w kolorze lekko zielonym, dość wydajna ( 30ml saszetka starczyła mi na 2 zastosowania ).
Maska zregenerowała włosy, sprawiła, że stały się delikatne, błyszczące i miłe w dotyku. Nawilżyła włosy na tyle dobrze, że przestały się elektryzować i puszyć. Nie plącze włosów, ułatwia ich rozczesywanie. Często zaraz po prostowaniu moje włosy są takie sztywne, a ta maska pozwoliła mi rozwiązać ten problem, powodując że włosy od razu mają taką swoistą naturalność w układaniu się, w dostosowywaniu się do moich ruchów ( myślę, że wiecie o co mi chodzi? ).
Maska przeznaczona jest także do włosów ze skłonnością do przetłuszczania się, ja jednak nie zauważyłam by po jej stosowaniu moje włosy rzadziej się przetłuszczały- w tej kwestii nic się nie zmieniło.

Na www.doz.pl 480g opakowanie kosztuje ok.28zł

Zapraszam na stronę Pilomax do zapoznania się z ofertą.


Serdecznie zapraszam Was na rozdanie, możecie się zgłaszać do 7lutego !!
KLIK Konkurs z Donegal !!
Czytaj więcej »

Recenzja: Szampon do włosów głęboko oczyszczający Pilomax

niedziela, 15 stycznia 2012 38 komentarzy
Producent zapewnia, że szampon dzięki unikalnej recepturze posiada zdolność do głębokiej penetracji włosa i skóry głowy, oczyszcza je ze wszystkich zanieczyszczeń oraz przywraca im naturalną żywotność i sprężystość.

Co mogę Wam powiedzieć o tym szamponie? 
Zacznę od tego, że szampon nie zawiera silikonu-wiem, że dla niektórych z Was to bardzo ważne.
Opakowanie jest proste, białe i mało rzucające się w oczy; poręczne i nie wyślizgujące się z rąk.  Konsystencja dość rzadka, o kolorze bardzo rozcieńczonego soku z limonki. Zapach świeży, niedrażniący i przyjemny dla nosa.
Szampon jest wydajny, dobrze się pieni. Systematyczne stosowanie powoduje, że włosy stają się mniej łamliwe, a bardziej elastyczne i delikatniejsze. Szampon nie plącze włosów i ich nie obciąża, za to dogłębnie nawilża. Zgodnie z obietnicą producenta bardzo dobrze sprawdza się w oczyszczaniu włosów i skóry głowy z wszelkich zanieczyszczeń, do tego stopnia, że włosy odzyskują utracony blask.
Nie znalazłam ani jednej wady tego szamponu, jest wart polecenia- jedna z moich koleżanek już go kupiła i jest nim zachwycona:)

200ml/ok.18zł

Zapraszam na stronę Pilomax !!


Dziękuję firmie Pilomax za udostępnienie kosmetyków do testowania i zapewniam, że fakt ten nie wpływa na moją ocenę, zawsze jest ona obiektywna.

                       Zima w Łodzi, widok z mojego kuchennego okna :)


Ps. Kilka notek wcześniej pisałam, że dziś ruszy konkurs organizowany wspólnie z Donegal, niestety jestem zmuszona termin rozpoczęcia konkursu przenieść na jutro, najpóźniej na wtorek. 
Czytaj więcej »

Lakier do paznokci SpaRitual

sobota, 14 stycznia 2012 40 komentarzy
Lakier, który pragnę dziś Wam przedstawić jest numerologiczną 8 charakteryzującą osoby silne, pewne siebie, mające predyspozycje do dowodzenia i nie bojące się głośno mówić swojego zdania.


Formuła lakieru:
Innowacyjna formuła zapewnia długotrwały i pielęgnacyjny efekt. Lakiery do paznokci SpaRitual to produkty wegańskie, nie zawierają ftalanu dibutylu (DBP), toluenu, formaldehydu ani żywicy formaldehydowej.
Jeszcze zanim pomalowałam paznokcie tym lakierem pomyślałam, że kolorystycznie przypomina mi lody brzoskwiniowe w jednej z znanych mi lodziarni. Po wyschnięciu na paznokciu bardziej wpada w pomarańcz. W porównaniu z poprzednim lakierem SpaRitual ( do poczytania TUTAJ ) ten trochę śmierdzi, jednak nie mam pojęcia czym jest to spowodowane, że jeden lakier śmierdzi, a inny tej samej firmy już nie. Nie jest to jednak zapach drażniący, szybko idzie się do niego przyzwyczaić. 
Tak jak poprzedni i ten lakier zamknięty jest w 15ml buteleczce z zakrętką z wypustkami nie pozwalającymi wyślizgnąć się jej z rąk. Pędzelek jest cienki, ale wystarczą dwa pociągnięcia na pokrycie płytki. Ten odcień jest słabo kryjący, za każdym razem muszę nałożyć 3 warstwy by nie było prześwitów. Lakier jest szybkoschnący i trwały-tak jak poprzedni lakier, który testowałam i ten ściera się na końcówkach mniej więcej po 5 dniach, nie tracąc na tym połysku. 

15ml/36zł

Zapraszam do Świata SpaRitual

Pochwalę się jeszcze dzisiejszymi zakupami, a co tam :D
W księgarniach Matras są niesamowite zniżki, od 25% do 70% !! Każda wyżej pokazana książka nie kosztowała mnie więcej jak 4,90zł, a trzy z nich były po...2zł !!
Oczywiście musiałam wejść do Rossmann i skorzystać z aktualnych promocji-owe zakupy nie kosztowały mnie nawet 25zł . Wieczorem zamierzam wykorzystać jeden z olejków aromatycznych:)



Wiadomość z ostatniej chwili- wygrałam rozdanie u Krainy Luster !!
Szalenie się cieszę :D
Czytaj więcej »

Współpraca z Donegal

piątek, 13 stycznia 2012 33 komentarze
W środę nawiązałam współpracę z firmą DONEGAL . W ekspresowym tempie dostałam przesyłkę z interesującą zawartością, której jeszcze nie zobaczycie albowiem wraz z Donegal organizuję dla Was konkurs, w którym do wygrania będą między innymi akcesoria owej marki. Szczegółów dowiecie się najprawdopodobniej już w niedziele !
Kilka słów o samej marce:

Donegal jest liderem na polskim rynku w sprzedaży akcesoriów kosmetycznych, od 20 lat specjalizuje się w produkcji i dystrybucji wysokiej jakości akcesoriów do pielęgnacji ciała.
Produkowane przez nas wyroby skierowane są do wszystkich osób, które pragną zachować zdrowy i piękny wygląd swojego ciała. Naszą ofertę adresujemy również do szerokiego grona fachowców, którzy stosują Nasze produkty  w gabinetach kosmetycznych oraz salonach fryzjerskich.
Naszym celem jest tworzenie bezpiecznych,  trwałych,  nowoczesnych akcesoriów kosmetycznych, które są w zasięgu portfela każdego klienta.
Oferta nasza zawiera ponad 1400 produktów, które nieustannie udoskonalamy i rozszerzamy o nowości kosmetyczne.
Nasze akcesoria można kupić w drogeriach, aptekach jak i sklepach wielkopowierzchniowych w całej Polsce. Produkty Donegal można znaleźć w 18 krajach , między innymi w: Estonii, Ukrainie, Grecji, Irlandii, Serbii czy Azerbejdżanu. Liczba krajów eksportowych, do których firma dostarcza produkty z roku na rok rośnie.
Czytaj więcej »

Recenzja: Szampon z proteinami jedwabiu oraz maska nawilżająco- regenerująca od Zielonego Magazynu

czwartek, 12 stycznia 2012 22 komentarze
Szampon z proteinami jedwabiu ProfiSilk- do włosów łamliwych, matowych i trudnych do ułożenia


Zdaniem producenta proteiny jedwabiu zawarte w szamponie odżywiają włosy, nadają im blasku, elastyczności. Producent obiecuje, że po stosowaniu tego szamponu włosy staną się gładkie, będą łatwe w rozczesywaniu, mniej łamliwe i przyjemne w dotyku.

Szampon znajduje się w białej, plastikowej butelce o pojemności 300ml. Butelka jest dość poręczna, jednak trochę ciężko się ją otwiera- można połamać paznokcie.
Konsystencja jest typowa dla wszystkich szamponów, ma lekko różowy kolor i pachnie jakby wanilią połączoną z kokosem, czyli bardzo ładnie.
Szampon dobrze oczyszcza skórę głowy i włosy, pozostawia je świeże i pachnące. Nadaje połysk i niezwykłą delikatność- po umyciu włosów tym szamponem mogłabym ich dotykać cały czas. Zawsze miałam problemy z rozczesaniem włosów po ich umyciu, ale odkąd mam ten szampon problem zniknął jak za dotknięciem różdżki ( za dużo Harrego Pottera, oj  za dużo ). Nie obciąża włosów, niweluje elektryzowanie się włosów.

300/8,30zł


Profesjonalna nawilżająco- regenerująca maska do włosów z proteinami jedwabiu


Maska przeznaczona jest do włosów przesuszonych i zniszczonych, ma sprawić, że staną się nawilżone, wygładzone, odbudowane i lśniące- tak obiecuje producent.


Opakowanie jest plastikowe z łatwo odkręcającym się wieczkiem. Otwór jest na tyle duży, że bez problemu włożymy do niego dłoń i wyciągniemy upragnioną ilość maseczki.
Maska jest rzadka, biała i pachnie jak połączenie landrynek o smaku cytrynowym i anyżowym. Jest mało wydajna- musiałam jej sporo nałożyć na włosy, by po spłukaniu zauważyć rezultaty. Maska ( niezależnie jakiego szamponu użyłam wcześniej ) za każdym razem pozostawiała moje włosy gładkie, lśniące i nawilżone, a co najważniejsze po jej użyciu moje włosy przestały się puszyć.

300ml/ 11,99zł

Reasumując, oba produkty kosztują niewielkie pieniądze, a z włosami potrafią zdziałać wiele dobrego.

Serdecznie zapraszam do zapoznania się ofertą Zielonego Magazynu

Dziękuję firmie Zielony Magazyn za udostępnienie kosmetyków do testowania i zapewniam, że fakt ten nie wpływa na moją ocenę, zawsze jest ona obiektywna.



Czytaj więcej »

Szał wyprzedaży

środa, 11 stycznia 2012 40 komentarzy
Skoro wszyscy chwalą się łupami z wyprzedaży, to chyba i ja nie mogę być gorsza, prawda:)?
Kozaki Gino Rossi
Granatowe rurki Bershka
Rurki Odjio
Torebka H&M
Swetry C&A
Poncho 
Kapcie KappAhl
Nie byłabym sobą gdybym nie kupiła kilku nowych kosmetyków. Coś mi się należy za wzorowe prowadzenie Projektu Denko:)
Czytaj więcej »

Garść inspiracji

wtorek, 10 stycznia 2012 30 komentarzy












Czytaj więcej »
SZABLON BY: PANNA VEJJS.