Recenzja: Serum czekoladowo-pomarańczowe do pielęgnacji ciała, Bingo Spa

czwartek, 11 grudnia 2014 40 komentarzy
Obietnice producenta:
Smakowite połączenie pomarańczy dojrzewających w marokańskim słońcu i czekoladowej słodyczy urzeka intensywnym zapachem i wypełnia radością na cały dzień! Serum BingoSpa sprawi, że pielęgnacja Twojej skóry stanie się niezapomnianą chwilą, chwilą na którą z niecierpliwością czekasz, chwilą, którą pragniesz, by trwała bez końca... dzięki czekoladzie.
Ziarno kakaowca - Theobroma cacao - z którego powstaje czekolada zawiera wiele cennych dla skóry substancji, posiada zdolność zmiękczania skóry. Poza tym wykazuje działanie odmładzające i odświeża skórę, skutecznie likwiduje suchości skóry. Antyoksydanty, czyli składniki spowalniające proces starzenia się skóry, znajdujące się w  czekoladzie, zapobiegają rozwojowi wolnych rodników, które wpływają na utratę przez skórę kolagenu, elastyny i innych protein. 
Składniki czekoladowego serum BingoSpa drenują i pobudzają metabolizm komórkowy, regenerują i działają kojąco. Te wyjątkowe właściwości zawdzięczamy obecności w ziarnie kakaowym różnorodnych substancji, z których najważniejsze to:
* psychoaktywne- ß-fenyloetyloamina, tryptofan, anandamid
* nawilżające i detoksykujące- kofeina i teobromina 
* antyoksydacyjne i ochronne w stosunku do komórek skóry- polifenole, głównie flawonoidy i kwasy fenolowych
Aksamitne i delikatne, czekoladowo - pomarańczowe serum BingoSpa do pielęgnacji ciała to odżywczy kompres, który ożywi i przywróci młodzieńczy blask zmęczonej i suchej skórze.
150 g kosztuje 16,00 zł w sklepie BingoSpa
Moim zdaniem:
W ten szarobury, zimny poranek, na kilkanaście dni przed Świętami Bożego Narodzenia mam dla Was coś na osłodę życia :) Dokładniej coś z czekoladą i pomarańczą, czyli serum do ciała Bingo Spa, które dostępne jest jeszcze w trzech innych wariantach zapachowych: czekolada z papają, czekolada z limonką i czekolada z morelą. A więc każdy znajdzie coś dla siebie :)
Serum znajduje się w takim samym opakowaniu jak płyn micelarny, o którym pisałam kilka tygodni temu ( o tutaj ), czyli smukłej, prostej butelce wykonanej z przezroczystego plastiku i zakończonej aplikatorem airless, który się nie zacina ani nie zapycha. Dzięki temu, że konsystencja serum należy do tych rzadszych i nieco wodnistych, bez problemu 'przeciska' się przez wąską rurkę i jeszcze węższy aplikator, który dozuje niewielką ilość balsamu- właściwie tyle, ile potrzeba do porządnego nakremowania dłoni. Logiczne więc, że aby uzyskać odpowiednią dozę serum do nabalsamowania całego ciała, trzeba się troszkę po nawciskać dołączonej pompki. Balsam stosuję nieprzerwanie od ponad miesiąca, pozostała mi jeszcze mniej więcej 1/3 zawartości, dzięki czemu za wydajność serum otrzymuje ode mnie punkt. 
Jak wspomniałam wcześniej, serum ma lekką konsystencję, przez co jego właściwości odżywcze i nawilżające nie są najkorzystniejsze dla mojej skóry w tym zimowym okresie. Gdyby serum miało treściwszą konsystencję, podobną do masła, spisałoby się idealnie, a tak wnioskuję, że dużo lepiej sprawdziłoby się w okresie wiosenno-letnim. Obecnie zapewnia mojej skórze przyzwoity poziom nawilżenia, ale bez efektu wow- w tym okresie moja skóra jednak potrzebuje czegoś ponad to. Po nałożeniu serum sprawia, że skóra jest miękka w dotyku i wygładzona. Dobrze sprawdza się stosowane po depilacji, albowiem delikatnie koi podrażnienia. 
Na koniec dodam, że kosmetyk bardzo dobrze rozprowadza się, szybko wchłania nie pozostawiając lepkiego filmu na skórze, a subtelny zapach świątecznego czekoladowego ciasta z dodatkiem skórki pomarańczy dodatkowo uprzyjemnia czynność balsamowania :)

40 komentarzy

  1. Szkoda, że jest ta czekolada w zapachu, wolałabym samą pomarańczę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapach ma boski! ;) na ten przedświąteczny czas idealny ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapach na pewno by mi odpowiadał. Ciągle słyszę o kosmetykach Bingo Spa, nawet upatrzyłam już sklep, gdzie mogę je kupić, zostało tylko zostało kliknięcie KUP TERAZ :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zapach na tę porę jest wymarzony, jednak obawiam się że byłoby u mnie ciut za słabe.

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam takie zapachy :) Na teraz u mnie idealnie sprawdza się krem z Evree.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja na zimę również wolę wszystkie kremy i balsamy o bardziej masełkowatej, treściwej konsystencji :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak widzę czekolada z pomarańczą i jeszcze serum to jestem kupiona :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Czekolada z pomarańczą musi pachnieć cudnie :) Niestety z takim aplikatorem, to ja bym chyba nie dała rady wysmarować całego ciała :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj uwielbiam kosmetyki o czekoladowym aromacie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Czuję się skuszona tym serum :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zapach by mi się napewno spodobał :) Dziwi mnie tylko ta nazwa "serum" :p

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakoś nie przepadam za firmą Bingo Spa ;) Zraziła mnie ich kampania reklamowa.

    OdpowiedzUsuń
  13. Wolałabym samą czekoladę bez pomarańczy:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Sam zapach już mnie kusi. Chętnie spróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  15. dla zapachu skusiłabym się jednak nawilżenie składnia do wypróbowania w innym okresie bo teraz potrzebuje mocnych nawilżaczy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. czekolada plus pomarańcza - cudowne połączenie zapachu

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja nie przepadam za 'balsamami' w takiej formia ale wydaje się on ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. fajna notka! świetny blog ! obserwuję !

    OdpowiedzUsuń
  19. Znam ich to połączenie zapachowe- miałam kiedyś żel i bodajże szampon o tym zapachu ;) Tego serum nie znam, ale szkoda, że takie słabe, bo oczekiwałabym właśnie lepszego nawilżenia :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Chętnie poznałabym je bliżej. Myślę że zapach by mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zapach typowo świąteczny :) fajnie, że szybko się wchłania

    OdpowiedzUsuń
  22. szybkie wchłanianie to jest to

    OdpowiedzUsuń
  23. oooo fajnie ;) mimo iz nie lubie bingospa to mimo wszytsko ten kosmetyk mnie dosyc dosyc kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mnie jakoś ta marka nie przekonuje, ale może po prostu jestem zrażona kampanią reklamową...

    OdpowiedzUsuń
  25. Lubię połączenie czekolady z pomarańczą, więc chętnie bym je wypróbowała, choćby ze względu na zapach ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo fajny produkt :) uwielbiam zapach czekolady i pomarańczy:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Fajny zapach, choć czekoladowych ja się boję, bo zwykle są strasznie sztuczne, takie chemiczne.

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo fajny, podoba mi się :) Ahhy i ten zapach musi być cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  29. serum? a jakieś takie jak nie serum z tego co czytam, ogólnie nie przepadam za kosmetykami z tej formy raz się zraziłam

    OdpowiedzUsuń
  30. Drażni mnie pomarańczowy zapach w kosmetykach :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Szkoda, ze jest za lekkie na teraz :( bo zapach taki musi byc idealny!!

    OdpowiedzUsuń
  32. Z chęcią skusiłabym się na wszystkie warianty zapachowe ^^ Jednak może nie teraz, ale w okresie letnim. Chwilowo moja skóra potrzebuje intensywnego nawilżenia :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Zastanawiałam się nad ich kosmetykami, mają piękny zapach :) Skład również wydaje się być ok ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Kosmetyki Bingo Spa kuszą mnie ostatnio z każdej strony, muszę w końcu się na coś zdecydować. To serum musi mieć świetny zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  35. musi pięknie pachnieć, no i ma praktyczne opakowanie, a nie to co kiedyś - same słoiczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. To połączenie zapachów musi być zniewalające :)

    OdpowiedzUsuń

SZABLON BY: PANNA VEJJS.