Tusz do rzęs z olejkiem arganowym, Wonder`full Mascara, Rimmel

poniedziałek, 15 lutego 2016 60 komentarzy
Obietnice producenta:
Pierwsza pielęgnująca maskara z olejkiem arganowym, która nadaje rzęsom pełną objętość. Formuła z olejkiem arganowym, skarbem Maroka, słynącym z pielęgnacyjnych właściwości sprawia, że twoje rzęsy są odżywione, gładsze i bardziej elastyczne. Wyjątkowa szczoteczka z ultra-elastycznymi włoskami rozdziela rzęsy i nadaje im zjawiskową objętość. Cel: uwodzenie przez olśnienie – osiągnięty!
Moim zdaniem:
Pierwszy pielęgnujący tusz do rzęs z olejkiem arganowym marki Rimmel miał swoje pięć minut chyba z rok temu, kiedy jego recenzje pojawiały się w blogosferze jak przysłowiowe grzyby po deszczu. Ja, pomimo wielu pozytywnych opinii, nie dałam się skusić na jego zakup, bo najpierw chciałam zużyć posiadany zapas maskar, ale moja mama nie miała tego problemu i przy pierwszej nadarzającej się okazji nabyła go w drogerii. Po czym o nim zapomniała, co ja wykorzystałam, podkradając jej go :P A po kilku tygodniach używania pomyślałam, że warto Wam o nim przypomnieć. 
Błyszczące, złoto- miedziane opakowanie jest lekkie, poręczne i eleganckie. Kryje w sobie dużą, silikonową szczoteczkę, obłą w swym kształcie z długimi, cienkimi igiełkami, które ładnie rozdzielają rzęsy. Mimo swoich gabarytów, dość wygodnie da się nią manewrować przy oku, chociaż przy malowaniu najkrótszych rzęs trzeba się nieco 'nagimnastykować'. Konsystencja tuszu jest gładka, kremowa, dość rzadka, dobrze rozprowadza się po rzęsach. Maskara posiada specyficzny, ale niemęczący, delikatny zapach. 
Mascarę Rimmel nakładam głównie na skoncentrowane serum Eveline ( recenzja ), które świetnie sprawdza się w roli bazy, wydłużając dodatkowo rzęsy. Tusz do rzęs z olejkiem arganowym jest tuszem, który ładnie podkreśli oko w codziennym makijażu. Lekko podkręca i pogrubia rzęsy, delikatnie je wydłużając, ale do "pełnej objętości", o której mówi producent, to trochę im daleko. Jak możecie zaobserwować na zdjęciu poniżej, w miarę dobrze rozczesuje rzęsy, nie tworząc grudek i nadając im kolor mocnej czerni. W ciągu nie nie kruszy się ani nie osypuje, nie wywołał też podrażnienia moich wrażliwych oczu. W demakijażu również jest bezproblemowy, łatwo rozpuszcza się pod wpływem kosmetyków oczyszczających. Minusem mascary jest to, że po kilku godzinach od nałożenia zaczyna rozmazywać się pod okiem. Poza tym, mimo kilkutygodniowych testów, nie zauważyłam najmniejszych właściwości pielęgnacyjnych tego tuszu, o których producent tak szumnie rozpowiada. 
Z dostępnością tuszu nie ma najmniejszego problemu, znajdziecie go wszędzie tam, gdzie są szafy Rimmela za około 30,00 zł ( za pojemność 12 ml ) lub taniej w internetowych drogeriach :)

60 komentarzy

  1. Lubię produkty od Rimmel choć maskary wolę akurat od Maybelline chociażby. :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. a to wiaodmo, że takie tyusze raczej nie będą odżywiać rzęs, ale sczzoteczka mi się na maksa podoba ! :3 uwielbiam takie ;) Na pewno go kupię < 333

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny efekt, wydłużone i podkreślone rzęsy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubimy tusze od Rimmel ale tego jeszcze nie miałyśmy. Efekt jest ładny więc kupimy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładne zielone (?) oczko i naturalny efekt na rzęsach, podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Opakowanie ładne efekt raczej zwyczajny:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Właściwości pielęgnacyjnych też nie zauważyłam, ale ogólnie lubiłam ten tusz :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie lubię jak maskara rozmazuje się pod okiem ;) ale efekt na tych rzęsach fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakie TY masz ponętne oczęta :)

    Co do seriali, to polecam ci - pamiętniki wampirów, chirurgów, kości, arrow, przyjaciół, teorię wielkiego podrywu i ... i obejrzyj sobie Whose Is It Anyway :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Przyjaciół" znam na pamięć, "Pamiętniki wampirów" oglądałam chyba do 5 sezonu, "Kości" oglądam wyrywkowo, tak samo jak "Teorię wielkiego podrywu", medycznych seriali nie lubię, a pozostałe dwa sobie oblukam;)

      Usuń
    2. Ten ostatni to nie serial a raczej kabaret, ale taki cudowny, że ja czasami mam wrażenie, że posikam się ze śmiechu :)

      Usuń
  10. Bardzo fajnie podkreślił rzęsy. Pewnie na moich by się tak nie sprawdził:(
    _________________________
    www.justynapolska.com
    Fashion&Beauty Expert

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam go, ładne opakowania ale efekt taki sobie :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale masz niezwykły kolor oczu.
    Co do tuszu... Nic ponad Maxa Factora:)

    OdpowiedzUsuń
  13. U Ciebie prezentuje się fajnie, u mnie nie było efektu wow

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam, ale bardziej podpasował mi ten zielony :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ostatnio w SuperPharm miałam już go kupić, ale stwierdziłam że może innym razem. Mam już 3 inne tusze, a do tuszy Rimmela nigdy jakoś mnie nie ciągnęło, więc poczekam :P

    OdpowiedzUsuń
  16. ja już dłuższy czas używałam jedynie tuszy wodoodpornych a teraz mam przedłużone rzęsy

    OdpowiedzUsuń
  17. W kwestii pielęgnacji rzęs polecam tusze ekologiczne.

    OdpowiedzUsuń
  18. A ja jakoś nie kupuje tuszów Rimmel, wolę zdecydowanie te Loreala :). Chociaż może jakbym spróbowała to bym zmieniła zdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie się rozmazywał niestety, a na wietrze, to już masakra. ;p

    OdpowiedzUsuń
  20. Szkoda, że nie ma właściwości odżywiających. Myślałam, że da się połączyć odżywkę i tusz w jednym, by było mniej roboty. :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Ładny efekt na Twoich rzęsach.

    Mnie niestety nie zachwyciła...

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam dawno temu ten tusz i chyba strasznie mi się osypywał o ile dobrze kojarzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Miałam ale pamiętam, że dawał wtedy u mnie zbyt delikatny efekt :) I chyba dałam go komuś.

    OdpowiedzUsuń
  24. To rozmazywanie niestety go dla mnie dyskwalifikuje, a szkoda, bo zapowiadał się bardzo dobrze :(

    OdpowiedzUsuń
  25. O, a ja jakoś odniosłam wrażenie, że większość opinii o nim była negatywna :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Całkiem ładny efekt tylko szkoda, że się rozmazuje

    OdpowiedzUsuń
  27. Daje bardzo fajny efekt tylko szczoteczka nie należy do lubianych przeze mnie.
    Pozdrawiam i przypominam o konkursie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Całkiem ładny efekt daje ten tusz. ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mi ona niestety nie przypadła do gustu, za słaby efekt na moje rzęsy :P

    OdpowiedzUsuń
  30. Wygląda bardzo ładnie ale jakoś nie czuję się skuszona,no chyba,że znajdę go za połowę ceny

    OdpowiedzUsuń
  31. Jakoś nie potrafię się przekonać do marki Rimmel ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Kiedyś uzywałam sporo mascar od Rimmel, teraz lubię Avon:)

    OdpowiedzUsuń
  33. fajny efekt, bardzo mi sie podoba :) na pewno ja sprawdze :)

    OdpowiedzUsuń
  34. U mnie ta maskara nie do końca się sprawdziła ...

    OdpowiedzUsuń
  35. Miałam ten tusz w zbiorach, ale poszedł na rozdanie;) sama używałam wersji zielonej.

    OdpowiedzUsuń
  36. Efekt mi się podoba, jednak trochę szkoda, ze się rozmazuje. :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Miałam go właśnie rok temu, ale kompletnie mi się nie sprawdzał. Nie było go widać na rzęsach i tak naprawdę ani ich nie pogrubiał ani ich nie wydłużał. Oddałam siostrze i tyle było go u mnie widać :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Daje radę, chociaż trochę skleja rzeczy :) szczoteczka jak dla mnie za duża, zabiłabym się nią ^^

    OdpowiedzUsuń
  39. Powiem szczerze, że mnie do siebie nie przekonał :)

    OdpowiedzUsuń
  40. bardzo ładny efekt, pamiętam że byłam zadowolona z tego tuszu :)

    OdpowiedzUsuń
  41. To chyba jednyny tusz z Rimmela, który lubię :)

    OdpowiedzUsuń

SZABLON BY: PANNA VEJJS.