06:32:00

Recenzja: Żel pod prysznic złuszczający Magia Aloesu, Cosmonatura

Obietnice producenta:
Żel pod prysznic i do kąpieli zadba o usunięcie martwych komórek z Twojej skóry poprzez mocne i głębokie oczyszczanie. Skóra po użyciu będzie miękka i przyjemna w dotyku. Zawarte mikro - granulki, które wraz z aktywnym działaniem aloesu i soli z Morza Martwego pobudzą regenerację komórek i nadadzą Twojej skórze zdrowy wygląd. 

250 ml kosztuje 33,99 w sklepie internetowym CosmoNatura
Moim zdaniem:
Uwielbiam żele pod prysznic, zużywam je najszybciej i zawsze mam kilka na zapas. I gdy już mam wrażenie, że udaje mi się uszczuplić ich zbiór, w moje ręce wpada jakiś nowy. I jeszcze jeden, i następny i kolejny... A wśród nich złuszczający żel o wdzięcznej nazwie Magia Aloesu od CosmoNatury.
Żel zamknięty został w niewysokiej, pękatej butelce zakończonej ciemnozieloną nakładką z zamknięciem typu klik, które dość mocno trzyma, ale też jednocześnie łatwo się otwiera. Mimo iż butelka została wykonana z giętkiego plastiku, to trzeba użyć nie mało siły, aby wycisnąć produkt, ponieważ żel jest bardzo treściwy, ma bardzo gęstą, galaretowatą konsystencję, która z trudem przechodzi przez niewielkie oczko. Dopiero w kontakcie z wodą zmienia swoją spoistość i tworzy sporą ilość delikatnej myjącej piany. 
Na tle intensywnie zielonego żelu pod prysznic widać jaśniejsze drobinki, które mają pomagać w złuszczaniu martwego naskórka. Są one jednak bardzo maciupeńkie i właściwie nie czuć ich podczas masowania skóry. Ja, miłośniczka mocniejszego ścierania, jestem tym faktem nieco niepocieszona. Gdyby jednak pominąć ten detal, to sam żel bardzo dobrze myje i oczyszcza skórę, nie podrażniając ani nie wywołując uczucia ściągnięcia czy innego dyskomfortu. Nie wysusza skóry ani też jej nie nawilża, jednakże pozostawia ją w dobrej kondycji, miękką i wygładzoną, nie wymagającą dodatkowej dawki balsamu czy olejku nawilżającego. 
Podsumowując, żel pod prysznic Magia Aloesu jest bardzo fajnym produktem oczyszczającym, lecz też niczym mnie nie zaskoczył, nie wyróżnia się też na tle drogeryjnych żeli jakimiś specjalnymi "umiejętnościami".  Jego działanie jest porównywalne do kosmetyków myjących kosztujących 1/5 jego ceny. 


PS. Wyjeżdżam na weekend majowy, więc do napisania w przyszłym tygodniu :)

34 komentarze:

  1. Udanego weekendu;)
    Dla mnie ten żel kosztuje za dużo, ale kolorek ma świetny;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak na żel cena dość wysoka, ale kolorek ma odjazdowy :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie lubię takich konsystencji jeśli chodzi o żele pod prysznic:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Udanego wyjazdu :)) Ja niestety zostaję w domu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zaskoczył - nie zaskoczyl, ale kolor ma piękny!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja również mam zawsze kilka żalu w zapasie w razie gdyby jakiś zapach mi się znudził.Ten żel chyba sobie daruję:)skoro nie robi nic nadzwyczajnego

    OdpowiedzUsuń
  7. Wydaje się fajny, ale cena trochę wygórowana.
    Udanego weekendu!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, myślałam że jednak będzie się czymś wyróżniał :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajna recenzja :) Miłego weekendu

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda jedynie, że ścierające drobinki nie są większe :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Prezentuje się ciekawie. Szkoda, że nie wyróżnia się na tle drogeryjnych produktów tego typu ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Też jestem fanką mocniejszych zdzierakow :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Miłego weekendu i udanego wyjazdu ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. aż chciałabym dotknąć tych drobinek, lubię je!

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygląda niezwykle oryginalnie ;-))

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawy, a poza tym lubię aloes w kosmetykach. :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubię takie kosmetyki, chociaż z tego co mówisz ten należy do gorszych z tej grupy, a szkoda, bo np. żel z Palmolive z drobinkami jest bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Czyli taki przeciętniak, ale wart wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawy żel, nie widziałam go wcześniej ani sklepu również nie znam - ale zajrzę :) cena żelu jak na właściwości o których piszesz jest wysoka. Są żele za 10 zł które świetnie myją i nawilżają. U mnie schodzą szybko i zawsze lubię mieć kilka pod ręką do wyboru. Ten żel niestety mnie nie zachęcił. Mimo tego, przydatna recenzja! Pozdrawiam słonecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja też uwielbiam mocniejsze zdzieraki, ale przyznam szczerze, że takie delikatne oczyszczenie przydałoby się właśnie pod codzienny prysznic :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam kosmetyki o zapachu aloesu :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Baw się dobrze na wyjeździe. A biorąc pod uwagę cenę tego żelu to spodziewałam się lepszego działania...przynajmniej wiem czego nie kupować

    OdpowiedzUsuń
  23. Wygląda super ładnie :) ten zielony kolor nas przekonuje :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Szkoda, że się nie sprawdził, ale za to fajnie zielono wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Hmm w takim razie nie warto przepłacać. Drobinki są podobnej wielkości do peelingów z Joanny? ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetny kolorek ma ten żel. Co do ceny, jak na tego rodzaju kosmetyk dość wysoka, ale czasami też sobie pozwalam na takie luksusy.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 MintElegance , Blogger