09:56:00

Marcowy projekt denko

1. Antyperspirant Aloe Vera Fresh, Rexona- robi to, co ma robić, czyli zapobiega poceniu się oraz nieprzyjemnemu zapachowi, a dodatkowo nie podrażnia skóry i można go używać na świeżo wydepilowane pachy. 
2. Krem do rąk i paznokci z solanką, Kołobrzeskie Spa- recenzja tutaj
3. Odżywka w sprayu do szorstkich, matowych i łamliwych włosów z keratyną, Joanna- recenzja tutaj
4.Dermatologiczny żel micelarny do mycia twarzy, Oillan Balance- recenzja wkrótce, ten produkt naprawdę na nią zasługuje :) 
5. Zmywacz do paznokci o zapachu czekoladowym, Coloris-  recenzja tutaj
6. Oczyszczająco- detoksykujący peeling do ciała z rozmarynem i pietruszką, Zielone Laboratorium- recenzja tutaj
7. Żel pod prysznic o zapachu granatu i marakui Revive, Luksja- skusił mnie promocyjną ceną, a ujął zapachem. Właściwości myjące określiłabym jako poprawne, dobrze myje i odświeża po całym dniu, nie ściąga skóry ani jej też nie wysusza. 
8. Antycellulitowe masło do ciała Pina Colada, Perfecta Spa- ma przepiękny zapach i genialną, musową konsystencję. Mimo codziennego stosowania nie zauważyłam działania antycellulitowego, ale kompletnie na nie nie liczyłam ;) Chciałam by dobrze nawilżyło skórę i na tym polu zostałam usatysfakcjonowana. 
9. Żel pod prysznic pomarańczowo-lukrecjowy, Original Source- ma energetyczny pomarańczowy kolor, ale zapach już jest taki sobie, ale dobrze myje, nie wysusza skóry, więc ten zapach mogłam już przecierpieć. 
10. Łagodzący żel do golenia dla skóry wrażliwej, Skino- ten żel, niczym zmywacz do paznokci Isana, będzie chyba stałym punktem moich comiesięcznych denek :) Dobrze zmiękcza włoski, ułatwia poślizg maszynki, nie podrażnia skóry i jest bardzo wydajny. 
11. Mleczna maska do włosów Crena Al Latte, Serical- maska genialnie nawilża włosy, ale trzymana zbyt długo lub nałożona w za dużej ilości szybko obciąża włosy, które następnego dnia po umyciu wyglądają jakby nie były myte z tydzień. 
12. Żel do pielęgnacji okoli oczu Solutions Truly Radiant, Avon- ten żel nie miał skończyć się tak szybko, ale gdy zobaczyłam, że w kwietniu mija termin ważności zaczęłam używać go jak szalona na zmianę z mamą :P Jestem zaskoczona jego działaniem, bo naprawdę dobrze dba o delikatną skórę wokół oczu, nawilżając i rozjaśniając. 
13. Maskara pogrubiająca i stymulująca wzrost rzęs Growing Lashes, Wibo- nie wiem jak to się stało, że tusz ten nie doczekał się jeszcze recenzji na moim blogu! Muszę czym prędzej napisać o tej maskarze, bo jest naprawdę rewelacyjna :)
14. Lakier do włosów, Loreto Salon- utrwala fryzurę bez sklejania włosów, więc robi to, co powinien robić każdy porządny lakier do włosów. W Biedronce kosztuje coś około 5,00 zł ( chyba ), a że używam go od święta, to starcza mi na baaardzo długi czas. 
15. Modelujący olejek do ciała Super Slim, Evree- recenzja tutaj
16. Płyn micelarny do demakijażu twarzy i oczu, Lirene- stwierdzam, że mam szczęście do płynów micelarnych, jeszcze na żadnym się nie zawiodłam. Na tym z Lirene też nie :) Dobrze oczyszcza i przyjemnie odświeża skórę, pozostawiając ją czystą, miękką i nawilżoną. 
17. Naturalne afrykańskie masło shea, Manufaktura Kosmetyczna- recenzja tutaj
18. Żelowy peeling do ciała z ekstraktem z borowiny, Kołobrzeskie Spa- recenzja tutaj
19. Podkład 123 Perfect, Bourjois- recenzja tutaj
20. Odżywka do włosów suchych i zniszczonych z olejkiem z awokado i masłem karite Ultra Doux, Garnier- recenzja tutaj

69 komentarzy:

  1. Ale dużo tego :) Uwielbiam podpunkt 20, czyli odżywkę z Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też ją lubię. Ciekawi mnie też olejek Evree - ostatnio pojawiło się mnóstwo pozytywnych recenzji.

      Usuń
  2. ładnie Ci poszło. Widzę tu trochę znanych mi i lubianych przeze mnie kosmetyków (olejek Evree, odżywka Garnier, maska latte).

    OdpowiedzUsuń
  3. Tego lakieru w Biedronce nie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. teraz są w innych opakowaniach, ładniejszych :P

      Usuń
  4. Sporo tego, u mnie denko kilku miesięcy co najwyżej mogłoby tak wyglądać.. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie denko :D U mnie zużywanie idzie słabo ;P

    OdpowiedzUsuń
  6. Uff.., Kobieto ileś Ty tego wypackala;)! Ja zużyłam tylko podkład i bardzo mi przykro z tego powodu, bo był marki szlachetnej a teraz akurat czas nie sprzyja kupowaniu drogich artefaktów;). Patrzę na ta Twoja listę- używam teraz substancji z ostatniej pozycji. Na moich włosach spisuje sie przyzwoicie ale Fitokosmetykom nie dorównuje, niestety.

    OdpowiedzUsuń
  7. Czekam na recenzję tego tuszu, bo jestem ciekawa!

    OdpowiedzUsuń
  8. wooow sporo tego. Znam chyba tylko odżywkę garnier

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak zawsze u Ciebie duuuuże denko :D Muszę wypróbować kiedyś tego podkładu z Bourjois, bo podobno dobry :) Moja bratowa go zachwalała :)

    OdpowiedzUsuń
  10. fajne denko :) stąd miałam tylko płyn lirene i maskę mleczną i oba produkty uważam za całkiem niezłe :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Sporo tego, nie znamy produktów.

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam ten podkład z Bourjois. W sumie to mam nadal.. Trochę pieniędzy na niego wydałam, a kolor kompletnie nietrafiony :( nienawidzę tego oświetlenia w sklepach kosmetycznych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nienawidzę tego oświetlenia:/

      Usuń
  13. Wow, ale wielkie denko. Jestem pod wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń
  14. gdy oglądam denka na blogach, utwierdzam się w przekonaniu, ze ja mało zużywam :) chociaż ludziom z mojego otoczenia wydaje się, że za dużo :) hehe

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja ostatnio kompletnie nic nie zużywam, nie wiem w ogóle o co chodzi ;-)
    Luksji mam płyn do kąpieli i robi genialną pianę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam tusz growing lashes i też byłam zadowolona :)
    A Rexona aloe vera ma bardzo przyjemny, świeży zapach i dobre działanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam ten żel z Oillan i jest cudowny !:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wow spore denko:))) Też zurzyłam kallosa w tym miesiącu:)

    OdpowiedzUsuń
  19. rexonę uwielbiam podobnie jak maskę z kalosa . Moich włosów nie obciąża a zdarzyło mi się jej napaćkać o wiele za dużo :)

    OdpowiedzUsuń
  20. O kurcze, duzo zużyłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  21. wow tyle fajnych zdenkowanych produktów:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Łoooo... to Ci się uzbierało :D ja tyle to może w ciągu 2 miesięcy zużywam :P

    OdpowiedzUsuń
  23. Dobrze Ci poszło, uwielbiam maskę mleczną i odzywkę od Garnier:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Podkład 123 Perfect z Bourjois bardzo lubię i, gdy mpja cera ma "lepsze" dni chętnie go używam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam ten dezodorant Rexony - jest rewelacyjny!

    OdpowiedzUsuń
  26. Ładnie poszło:) Wczoraj zakupiłam antyperspirant zielony z Rexony i mam nadzieję, że też będę z niego zadowolona;) pomarańczowego OS'a uwielbiałam za zapach :D Natomiast żel do golenia zmuszona byłam oddać Ukochanemu, bo nie mogłam zdzierżyć męskich aromatów na swoim ciele :P Zastanawiam się nad zakupem micela z Lirene, bo czytałam o nim różne opinie a szukam czegoś, co nie szczypie w oczy. Miałam jeszcze odżywkę z Garniera i bardzo byłam z niej zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  27. wow, bardzo duże zużycia. :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie miałam chyba żadnego z tych kosmetyków. Kurcze, ale duże to Twoje denko, wow :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ależ Ci się tego wszystkiego nazbierało. No niestety większosci nie znam jednak sama ostatnio się pozytywnie zaskoczyłam kremem pod oczy z AVON :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Sporo tego :) Oillan uwielbiam pod każdą postacią :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Poszalałaś z zużyciami ;) Muszę kupić tą odżywkę z Garniera.

    OdpowiedzUsuń
  32. Odżywke miałam - super i fajnie pachnie, a co do lakieru to również pozytywnie - robi co ma robić ;) www.various-flavours.blogspot.com . Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Parę produktów znam i lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Jak widzę takie czarno-białe zdjęcia to aż mam chęć napisać R.I.P kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  35. widzę tu produkty które sama lubię, tak jak olejek z Evree czy Rexonę ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Kosmetyki KołobrzeskieSPA bardzo kuszące.

    OdpowiedzUsuń
  37. ciekawam Twej opini o maskarze z Wibo

    OdpowiedzUsuń
  38. Spore denko ;)) bardzo lubię piankę do golenia z biedronki, wypróbuj też drugą wersję-nawilżającą ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Tylko podkład mam, jestem mega zadowolona:))

    OdpowiedzUsuń
  40. Uhuhu..jaka bogata lista:-) tez uzywam kilku pozycji:-)

    OdpowiedzUsuń
  41. Kilka zużyć się nam powiela w tym miesiącu :) m.in. olejek Evree i antyperspirant Rexona Aloe :)

    OdpowiedzUsuń
  42. great post :) Have a nice weekend! :)

    http://www.itsmetijana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  43. Miałam masło pinacolada i to samo o nim myślę :)

    OdpowiedzUsuń
  44. A ja właśnie kupiłam ten antypespirant rexony ;) bardzo lubię tę odżywkę garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  45. koniecznie musze wypróbować maskę Latte ;)

    OdpowiedzUsuń
  46. OS żele jedne z moich ulubionych :)

    OdpowiedzUsuń
  47. miałam tlyko kallosa i odżwykę z garniera ^^ masakra tylu kosmetyków nie znać ;o a Ty tykle zużywasz w meisiąc ;DDD

    OdpowiedzUsuń
  48. Też skończyłam tą piankę ;D

    OdpowiedzUsuń
  49. Ja też nie zawiodłam się na tym płynie micealrnym. Z pozostałych kosmetyków znam jeszcze maskę Kallos i odżywkę z Garniera.

    OdpowiedzUsuń
  50. Kilka produktów z denka znam, a np zmywacz do paznokci, ale o innym zapachu mam w zapasach ;)

    OdpowiedzUsuń
  51. Sporo produktów wykończyłaś, ale chyba nie znam jeszcze nic z Twojego denka :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Maska do włosów Kallos mnie kusi, ale już na którymś z kolei blogu czytam o obciążaniu włosów, a tego wolałabym uniknąć.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 MintElegance , Blogger