00:24:00

Grudniowy projekt denko

1. Ujędrniająca oliwka do masażu Ziaja- dłuuugo wadziła mi w szafce, a ja dłuuugo zastanawiałam się jak ją wykorzystać, bo do codziennego stosowania jakoś mi się nie widziała. W końcu postanowiłam, że zastąpię nią oliwę z oliwek w peelingach domowej roboty. Z zadania oliwka wywiązała się na piątkę, fajnie nawilżając, wygładzając i zmiękczając skórę, niestety bez efektu ujędrnienia.
2. Krem pod prysznic i do kąpieli o zapachu japońskiej wiśni i czekolady Bingo Spa- recenzja na dniach
3. Żel pod prysznic ze słodkimi migdałami i białą glinką Bingo Spa- recenzja tutaj
4. Antyperspirant InvisiCool Garnier Mineral- nie wiem co takiego jest w tych antyperspirantach, ale uwielbiam je wszystkie i ten nie stanowi wyjątku :)
5. Zmywacz do paznokci Isana- żaden inny zmywacz mógłby dla mnie nie istnieć, moim zdaniem ten jest najlepszy. 
6. Serum do pielęgnacji ciała czekoladowo- pomarańczowe Bingo Spa- recenzja tutaj
7. Mikrozłuszczający krem z kwasem migdałowym na noc Liście Manuka Ziaja- recenzja tutaj
8. Intensywnie wygładzający balsam do stóp Foot Spa Paloma- ma przyjemną konsystencję, szybko się wchłania i nie pozostawia na skórze tłustej warstwy. Delikatnie zmiękcza i wygładza, ale jest to efekt raczej słabo odczuwalny, nawet mimo systematyczności w stosowaniu. 
9. Odżywka bez spłukiwania do włosów ciemnych Wax Daily Mist Pilomax- recenzja wkrótce
10. Wysuszacz Utwardzacz Nabłyszczacz 3 w 1 Multi Action Eveline- recenzja tutaj
11. Szampon do włosów przetłuszczających się Wax Daily Pilomax- szampon nie wyróżniający się niczym szczególnym. Dobrze oczyszcza włosy, nie plącze ich, fajnie się pieni i ma przystępną cenę, ale d*py nie urywa ;)
12. Suchy szampon do włosów Cool&Crisp Fresz Batiste- dużo naczytałam się o suchych szamponach Batiste na Waszych blogach, więc jak tylko pojawiły się w Biedronce kupiłam jeden z ciekawości, a następnego dnia poszłam po jeszcze kilka, ot tak na zapas :P Nieraz uratował mnie z opresji i pozwalał moim włosom odzyskać świeży wygląd. Zaryzykuję nawet stwierdzenie, że jest to produkt niezbędny w kobiecej kosmetyczce ;)
13. Regeneracyjna maska do włosów zniszczonych Querida Regenerative BTQX Werita- recenzja tutaj
14. Tonik zwężający pory na dzień i na noc Liście Manuka Ziaja- recenzja tutaj
15. Delikatny płyn micelarny Botanic Białe Kwiaty Tołpa- recenzja już wkrótce
16. Płyn micelarny do demakijażu Bingo Spa- recenzja tutaj
17. Silikonowa baza wygładzająca pod makijaż Smoothing Cashmere Pierre Rene- gdybym miała ograniczyć się do jednego słowa opisującego bazę Pierre Rene stwierdziłabym, że jest ona przyzwoita. Nie powoduje wysypu niedoskonałości, nawet używana codziennie, łatwo się rozprowadza, wygładza i delikatnie matuje skórę. Przedłuża trwałość makijażu, ale nie na długo. 
18. Krem z kwasem salicynowym- zamówiłam na Allegro, jak zwykle od nowego kremu do twarzy, tym bardziej z kwasem salicynowym, oczekiwałam nie wiadomo czego, a dostałam figę z makiem... 
19. Mascara Volume Booster Lovely- recenzja tutaj
20. Korektor Precision Touch Virtual- jeden z upominków przywiezionych z krakowskiego spotkania blogerek. Mało wydajny i o znikomym kryciu, jednym słowem nie polecam. 
21. Mascara Panoramic Lashes Wibo- recenzja tutaj

63 komentarze:

  1. jeju moje DNO tak nigdy nie wyglądało :D godne podziwu zużycia:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zmywacz udany - bajka.
    Plyn tołpy mnie ciekawi. Tej wersji jeszcze nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dużo zużyłaś, widzę kilka produktów które mam w swoich zbiorach.

    OdpowiedzUsuń
  4. Szampon Batiste jest naprawdę świetny:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zmywacz z Isany to mój ulubieniec. Tonik z Ziajki mam i bardzo lubię, ale jest tak wydajny, że nie wiem kiedy go zużyję ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobrze Ci poszło zużywanie produktów :)
    Zmywacz tez bardzo lubię, a krem na noc Ziaji mnie bardzo zapchał i wylądował w koszu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Dla mnie mega rozczarowaniem są produkty z pilomaxu, między innymi dokładnie ten szampon znajdujący się u Ciebie na zdjęciu. Jedynie odżywka bez spłukiwania daje radę, z produktów, które testowałam ostatnimi czasy :) O dziwo, u mojej siostry się sprawdzają.

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow, jakie wielkie denko. Jestem pod wrażeniem.

    OdpowiedzUsuń
  9. Co do antyperspirantów Garnier i zmywacza Isany mam takie samo zdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ogromne zuzycia :D Mi w tym miesiącu poszło bardzo kiepsko :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Ładne, duże denko ;). Z Twoich produktów mam tę wersję szamponu z Batiste - lubię go, choć ostatnio zauważyłam, że używam coraz rzadziej suchych szamponów. Zmywacz Isana to mój absolutny hit. Mam krem na noc i tonik z Ziaji z serii Manuka, używałam ich przez pewien czas, ale teraz odstawiłam, ponieważ skupiłam się bardziej na nawilżeniu twarzy niż złuszczaniu. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam Batiste. Też myślę, że muszą być "w razie w" gdy nie ma czasu na mycie i suszenie włosów, a chce się wyglądać nienagannie ?:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zmywacz z Isany i Batiste - cudowności :)

    OdpowiedzUsuń
  14. jejku, ale tego zużyłaś! :) ja ostatnio myślałam o zrobieniu denka, ale miałabym chyba z 5 produktow do pokazania ;) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Zainteresowałaś mnie tą oliwką Ziaji bo właśnie czegoś takiego szukałam jako bazy do peelingów ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo lubię ten zmywacz isany i suche szampon ale tej wersji nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Maaatko jak CI sie udaje zużyć tyle rzeczy? ;o
    zmywacz z isany mam ;) Wysuszacz z eveline wlansie uzywam ale nie wiem ;DDD i plyn z tolpy chyba mama le w Lublinie i nie pamietam dokladnie ;<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasami sama się nad tym zastanawiam:P

      Usuń
  18. Gratuluję denka :) Tonik Ziaja miałam, będzie również w moim grudniowym denku.
    Płyn micelarny Tołpy miałam i był genialny, chyba jeden z lepszych jakie miałam.
    Batiste też używam, ale tej wersji zapachowej jeszcze nie miałam. Zmywacz Isana zielony też używam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Postaralaś sie! Ja w tym miesiącu tak marnie, ze to aż smutne : (

    OdpowiedzUsuń
  20. Gratuluję zużyć! Chyba jeszcze nic nie znam z Twojego denka :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zawsze jestem pod wrażeniem tego, ile produktów udaje Ci się zdenkować! Nic, tylko brać przykład :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie znam żadnego z tych kosmetyków (U mnie własnie teraz też ludzie piszą takie komentarze, to ja mogę u Ciebie ;-))

    OdpowiedzUsuń
  23. też lubię ten zmywacz, wersja zielona jest świetna,bo różowa już mi średnio pasuje :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Sporo udało Ci się zużyć :)
    Również w tym miesiącu wykończyłam zmywacz z Isany :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ładne denko, niestety nie miałam żadnego kosmetyku ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. też mam tę bazę, dobra jest

    OdpowiedzUsuń
  27. Niezłe denko! Ja uwielbiam delikatny płyn micelarny Botanic Białe Kwiaty Tołpa <3 Jest wspaniały!

    OdpowiedzUsuń
  28. U mnie Tonik z Ziaji wydaje się nie mieć dna... :)

    OdpowiedzUsuń
  29. spore denko! mój ulubiony zmywacz z Isany!

    OdpowiedzUsuń
  30. Suche szampony i mnie nie raz uratowały od totalnej katastrofy na czuprynie:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Też uwielbiam te antyperspiranty Garniera!

    OdpowiedzUsuń
  32. Spore denko :)

    Bardzo lubię tą oliwkę z Ziajii :) U mnie dała efekty ujedrnienia, przede wszystkim ud :)

    OdpowiedzUsuń
  33. jestem pod wrażeniem tak dużej ilości denek no i oczywiście gratuluję! jestem ciekawa tego żelu o zapachu wiśni z BingoSpa, bo uwielbiam zimę takie owocowe aromaty lata. :) Miałam całą serię Ziaji "Liście Manuka" ale nie byłam z niej zbytnio zadowolona. W ogóle Ziaja ma jak dla mnie znikome działanie.

    OdpowiedzUsuń
  34. Widzę, że tołpa króluje już na blogach :D

    OdpowiedzUsuń
  35. 5 czyli zmywacz do paznokci jest rewelacyjny. Próbowałam innych, ale zawsze wracałam do niego.
    www.antymarka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  36. Wow, ja tyle kosmetyków przez pół roku nie jestem w stanie zużyć.

    OdpowiedzUsuń
  37. Ale tego dużo! Ja podobnie jak poprzedniczka, jakoś nie mogę tego toniku Ziajowego zdenkować ;))

    OdpowiedzUsuń
  38. Ojojoj! Ile dobrego! BingoSpa jest super ♥

    OdpowiedzUsuń
  39. Denko ogromne po prostu - i wstyd się przynać ale znacznej większosci kosmetyków nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  40. niektóre z tych produktów bardzo lubię

    OdpowiedzUsuń
  41. wow ogromne denko :D mam nr9 i jest mega wydajna skubana no :D

    OdpowiedzUsuń
  42. Zawsze mnie zadziwia, ile produktów potrafisz zużyć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sama czasami się zastanawiam jak to robię:P ale za każdym razem zaznaczam, że te wszystkie kosmetyki zużyłam w ciągu kilku miesięcy, a danym miesiącu po prostu dobiły dna:P

      Usuń
  43. Dużo rzeczy udało Ci się zużyć :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Zgodzę się z twoją opinią na temat zmywacza z Isany, jest zdecydowanie najlepszy!

    OdpowiedzUsuń
  45. Miłego wieczoru i zapraszam na nowy wpis :)
    www.antymarka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  46. uwielbiam batiste ;) mam krem mikrozłuszczający i tonik z ziaji ;)

    OdpowiedzUsuń
  47. Batiste jak dla mnie jedne z najlepszych suchych szamponów :)
    Zapraszam ♥

    OdpowiedzUsuń
  48. Ja nie wiem jakim cudem, ale nie mogę wykończyć tego produktu 3 w 1 z Eveline Cosmetics. Jest strasznie wydajny :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 MintElegance , Blogger