Listopadowy projekt denko

czwartek, 3 grudnia 2015 49 komentarzy
1. Cukrowy peeling do ciała Kiwi i Karambola, Tutti Frutti- dużych gabarytów słoik skrywa w sobie galaretkowatą konsystencję w mocno zielonym kolorze z czarnymi drobinkami masującymi i złuszczającymi martwy naskórek. Im skóra bardziej mokra, tym działanie tych drobinek jest mniejsze, więc jeśli lubicie mocne zdzieraki, to ten najlepiej aplikować na suchą skórę, mocne przeżycia gwarantowane :P Połączenie kiwi z karambolą nie jest ucztą dla zmysłu węchu, inne zapachy peelingów Tutti Frutti podobają mi się bardziej, ale tragedii też nie ma.
2. Naturalny peeling do rąk o zapachu maliny, Nacomi- recenzja już niedługo :) Dziś napiszę tylko jedno- jak najszybciej pędźcie go kupić! Dam sobie rękę ( lewą! ) uciąć, że będziecie z niego mega zadowolone :)
3. Ciasteczkowy mus do ciała, Nacomi- Nacomi do mistrzostwa opanowała produkcję kosmetyków do pielęgnacji ciała, jeszcze na żadnym musie/balsamie/kremie/peelingu się nie zawiodłam, a pełną recenzję jednego z nich, o słodkim aromacie kruchych ciasteczek znajdziecie tutaj
4. Oliwkowe masło do ciała Green Olive, Barwa- nie pachnie tak przyjemnie jak mus od Nacomi, działanie też ma nieco na niższym poziomie, ale przy niezbyt wymagającej skórze też fajnie się sprawdzi, o czym przeczytacie w tym  wpisie
5. Łagodząca i nawilżająca woda micelarna do demakijażu, Le-Maadr-płyn micelarny z najkrótszym składem, jaki kiedykolwiek widziałam. Duża pojemność to duża wydajność, woda wystarczyła mi na ponad dwa miesiące stosowania dzień w dzień. Dziś, gdy dobił dna, mam o nim takie samo zdanie jak na początku naszej znajomości. Jeśli chcecie wiedzieć jakie, to zapraszam do recenzji.
6. Antyperspirant Invisible, Garnier Mineral- mój niekwestionowany ulubieniec, inne antyperspiranty mogłyby właściwie dla mnie nie istnieć. 
7. Kolagenowe maseczki w ampułkach z kwasem hialuronowym oraz kofeiną i witaminami, Elogie- nietypowe, bo niewymagające zmywania maseczki, które można stosować zarówno w ciągu dnia, jak i na noc. Mimo iż każda ma inne właściwości, obie sprawdziły się u mnie tak samo. Jak? O tym poczytacie tutaj.
8. Podkład Colorstay, Revlon- w końcu napiszę jego recenzję, cierpliwości! 
9. Żurawinowa emulsja rozświetlająca pod oczy i na powieki Face Rejuve, Norel- mamy listopad, recenzję tej emulsji napisałam w maju, gdzie w punkt strzeliłam, iż wystarczy mi na przeszło pół roku i tak też się stało. Jeśli chcecie wiedzieć, co jeszcze znalazło się w owej recencji, to odsyłam Was  do tego wpisu

49 komentarzy

  1. Ładnie Ci poszło. Mam ten peeling do rąk Nacomi, teraz ma nieco inne opakowanie (bardziej różowe). Działa świetnie ale zapach jest kiepski.

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmm ciasteczka w musie? Kusisz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam kosmetyki z tutti frutti! i balsamy i peelingi i żele pod prysznic :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nacomi i maseczki - to koniecznie musze wypróbować. A co do Barwy to jestem na nie;)

    OdpowiedzUsuń
  5. łoł czekam na Revlonu recenzję:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Znam musik Nacomi ale malinowy i wodę Le'Maadr :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Antyperspirant Invisible Garniera jest mi dobrze znany i bardzo lubię jego zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam krem do rąk kiwi/karambola i gdy nim smaruję dłonie, wszyscy pytają: co tak śmierdzi? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurczę, też go mam :P mam nadzieję, że nikt mi tak nie będzie mówił :P

      Usuń
  9. Stosowałam ten podkład, ale jest troszkę za ciężki jak dla mnie. Garniera zapachy uwielbiam i muszę spróbować tego różowego <3
    Spore denko wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nic z tego nie miałam ale dużo produktów udało ci się zużyć :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zainteresował mnie podkład. Będę czekać na recenzję.

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajjne denko ;) czaję się na tego Revlona od dawna ;})

    OdpowiedzUsuń
  13. Kosmetyków Nacomi jeszcze nie miałam, ale wyglądają bardzo zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ojej ten mus do ciała to bym chciała. <3 Ale rym! :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię podkład z Revlona, szkoda tylko, że kolor nie dopasowuje mi się idelanie..

    OdpowiedzUsuń
  16. A mnie się baaaardzo podobał zapach tego peelingu Tutti Frutti :) Tylko dziwi mnie, że ten mój peeling nie był cukrowy tylko raczej solny, bo się nie rozpuszczał i mocno zdzierał. A wszędzie czytam, że każdy ma cukrowy :P Chyba, że jest też taka wersja solnego :)

    OdpowiedzUsuń
  17. A mi zapach peelingi Tutti Frutti bardzo się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetne denko - gratuluję!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Jakbym użyła ciasteczkowego musu do ciała to chłopak chciałby mnie schrupać? :D

    OdpowiedzUsuń
  20. podklady revlonu color stay posiadam, dwa odcienie, wybralam do cery tlustej i mieszanej z tego co pamietam. Bardzo je lubie ale na codzien sa zbyt ciezkie i zapychaja. Antyoerspirantu uzywalam, bardziej lubie jednak dove :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubię peelingi z Farmony, pięknie pachną.

    OdpowiedzUsuń
  22. Maseczki Elogie mam ochotę poznać osobiście :)

    OdpowiedzUsuń
  23. wczoraj od przyjaciółki dostałam masełko Nacomi. dziś zacznę je używać, pachnie cudownie

    OdpowiedzUsuń
  24. Tutti Frutti najlepsze ;)
    Pozdrawiam i obserwuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Podkład Revlon to jeden z moich ulubionych! Buziak Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  26. Sporo zużyłaś :) bardzo lubię tę serię tutti frutti i podkład z revlon :))

    OdpowiedzUsuń
  27. Uwielbiam peelingi Tutti Frutti :)

    OdpowiedzUsuń
  28. płyn z le'maadr uwielbiam, na bardzo długo mi wystarczył :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Też mam ten peeling z Tutti Frutti i jestem z niego nawet zadowolona :D
    Będę wypatrywać recenzji peelingu do rąk :))

    OdpowiedzUsuń
  30. Farmona i Nacomi wyglądają super, muszę poczytać o tej Emulsji Norel.

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja swój pierwszy Color Stay właśnie rozpoczęłam :).

    OdpowiedzUsuń
  32. tutti frutti bardzo lubię reszty nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ciasteczkowy mus do ciała? Wow! Ja jako miłośniczka ciasteczek wszelkiej maści, chyba się tym bardziej zainteresuję :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Uwielbiam ciasteczkową odżywkę białkową to i mus by mi przypadł do gustu :D muszę zakupić :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Mam tę wodę micelarną Le Maadr, ale jeszcze nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Rozważam zakup podkładu z Revlon, więc chętnie poczytam na jego temat u ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  37. bardzo lubię deo Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Uwielbiam peelingi tutti frutti :D

    OdpowiedzUsuń
  39. Znam jedynie Revlon ColorStay i swego czasu był to mój ukochany podkład. Obecnie mam inne ulubione, ale czasem do niego powracam.

    OdpowiedzUsuń

SZABLON BY: PANNA VEJJS.