00:01:00

Listopadowy projekt denko

1. Cukrowy peeling do ciała Kiwi i Karambola, Tutti Frutti- dużych gabarytów słoik skrywa w sobie galaretkowatą konsystencję w mocno zielonym kolorze z czarnymi drobinkami masującymi i złuszczającymi martwy naskórek. Im skóra bardziej mokra, tym działanie tych drobinek jest mniejsze, więc jeśli lubicie mocne zdzieraki, to ten najlepiej aplikować na suchą skórę, mocne przeżycia gwarantowane :P Połączenie kiwi z karambolą nie jest ucztą dla zmysłu węchu, inne zapachy peelingów Tutti Frutti podobają mi się bardziej, ale tragedii też nie ma.
2. Naturalny peeling do rąk o zapachu maliny, Nacomi- recenzja już niedługo :) Dziś napiszę tylko jedno- jak najszybciej pędźcie go kupić! Dam sobie rękę ( lewą! ) uciąć, że będziecie z niego mega zadowolone :)
3. Ciasteczkowy mus do ciała, Nacomi- Nacomi do mistrzostwa opanowała produkcję kosmetyków do pielęgnacji ciała, jeszcze na żadnym musie/balsamie/kremie/peelingu się nie zawiodłam, a pełną recenzję jednego z nich, o słodkim aromacie kruchych ciasteczek znajdziecie tutaj
4. Oliwkowe masło do ciała Green Olive, Barwa- nie pachnie tak przyjemnie jak mus od Nacomi, działanie też ma nieco na niższym poziomie, ale przy niezbyt wymagającej skórze też fajnie się sprawdzi, o czym przeczytacie w tym  wpisie
5. Łagodząca i nawilżająca woda micelarna do demakijażu, Le-Maadr-płyn micelarny z najkrótszym składem, jaki kiedykolwiek widziałam. Duża pojemność to duża wydajność, woda wystarczyła mi na ponad dwa miesiące stosowania dzień w dzień. Dziś, gdy dobił dna, mam o nim takie samo zdanie jak na początku naszej znajomości. Jeśli chcecie wiedzieć jakie, to zapraszam do recenzji.
6. Antyperspirant Invisible, Garnier Mineral- mój niekwestionowany ulubieniec, inne antyperspiranty mogłyby właściwie dla mnie nie istnieć. 
7. Kolagenowe maseczki w ampułkach z kwasem hialuronowym oraz kofeiną i witaminami, Elogie- nietypowe, bo niewymagające zmywania maseczki, które można stosować zarówno w ciągu dnia, jak i na noc. Mimo iż każda ma inne właściwości, obie sprawdziły się u mnie tak samo. Jak? O tym poczytacie tutaj.
8. Podkład Colorstay, Revlon- w końcu napiszę jego recenzję, cierpliwości! 
9. Żurawinowa emulsja rozświetlająca pod oczy i na powieki Face Rejuve, Norel- mamy listopad, recenzję tej emulsji napisałam w maju, gdzie w punkt strzeliłam, iż wystarczy mi na przeszło pół roku i tak też się stało. Jeśli chcecie wiedzieć, co jeszcze znalazło się w owej recencji, to odsyłam Was  do tego wpisu

49 komentarzy:

  1. Ładnie Ci poszło. Mam ten peeling do rąk Nacomi, teraz ma nieco inne opakowanie (bardziej różowe). Działa świetnie ale zapach jest kiepski.

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmm ciasteczka w musie? Kusisz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam kosmetyki z tutti frutti! i balsamy i peelingi i żele pod prysznic :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nacomi i maseczki - to koniecznie musze wypróbować. A co do Barwy to jestem na nie;)

    OdpowiedzUsuń
  5. łoł czekam na Revlonu recenzję:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Znam musik Nacomi ale malinowy i wodę Le'Maadr :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Antyperspirant Invisible Garniera jest mi dobrze znany i bardzo lubię jego zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam krem do rąk kiwi/karambola i gdy nim smaruję dłonie, wszyscy pytają: co tak śmierdzi? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurczę, też go mam :P mam nadzieję, że nikt mi tak nie będzie mówił :P

      Usuń
  9. Stosowałam ten podkład, ale jest troszkę za ciężki jak dla mnie. Garniera zapachy uwielbiam i muszę spróbować tego różowego <3
    Spore denko wyszło :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nic z tego nie miałam ale dużo produktów udało ci się zużyć :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zainteresował mnie podkład. Będę czekać na recenzję.

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajjne denko ;) czaję się na tego Revlona od dawna ;})

    OdpowiedzUsuń
  13. Kosmetyków Nacomi jeszcze nie miałam, ale wyglądają bardzo zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ojej ten mus do ciała to bym chciała. <3 Ale rym! :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię podkład z Revlona, szkoda tylko, że kolor nie dopasowuje mi się idelanie..

    OdpowiedzUsuń
  16. A mnie się baaaardzo podobał zapach tego peelingu Tutti Frutti :) Tylko dziwi mnie, że ten mój peeling nie był cukrowy tylko raczej solny, bo się nie rozpuszczał i mocno zdzierał. A wszędzie czytam, że każdy ma cukrowy :P Chyba, że jest też taka wersja solnego :)

    OdpowiedzUsuń
  17. A mi zapach peelingi Tutti Frutti bardzo się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetne denko - gratuluję!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Jakbym użyła ciasteczkowego musu do ciała to chłopak chciałby mnie schrupać? :D

    OdpowiedzUsuń
  20. podklady revlonu color stay posiadam, dwa odcienie, wybralam do cery tlustej i mieszanej z tego co pamietam. Bardzo je lubie ale na codzien sa zbyt ciezkie i zapychaja. Antyoerspirantu uzywalam, bardziej lubie jednak dove :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubię peelingi z Farmony, pięknie pachną.

    OdpowiedzUsuń
  22. Maseczki Elogie mam ochotę poznać osobiście :)

    OdpowiedzUsuń
  23. wczoraj od przyjaciółki dostałam masełko Nacomi. dziś zacznę je używać, pachnie cudownie

    OdpowiedzUsuń
  24. Tutti Frutti najlepsze ;)
    Pozdrawiam i obserwuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Podkład Revlon to jeden z moich ulubionych! Buziak Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
  26. Sporo zużyłaś :) bardzo lubię tę serię tutti frutti i podkład z revlon :))

    OdpowiedzUsuń
  27. Uwielbiam peelingi Tutti Frutti :)

    OdpowiedzUsuń
  28. płyn z le'maadr uwielbiam, na bardzo długo mi wystarczył :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Też mam ten peeling z Tutti Frutti i jestem z niego nawet zadowolona :D
    Będę wypatrywać recenzji peelingu do rąk :))

    OdpowiedzUsuń
  30. Farmona i Nacomi wyglądają super, muszę poczytać o tej Emulsji Norel.

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja swój pierwszy Color Stay właśnie rozpoczęłam :).

    OdpowiedzUsuń
  32. tutti frutti bardzo lubię reszty nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Ciasteczkowy mus do ciała? Wow! Ja jako miłośniczka ciasteczek wszelkiej maści, chyba się tym bardziej zainteresuję :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Uwielbiam ciasteczkową odżywkę białkową to i mus by mi przypadł do gustu :D muszę zakupić :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Mam tę wodę micelarną Le Maadr, ale jeszcze nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Rozważam zakup podkładu z Revlon, więc chętnie poczytam na jego temat u ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  37. bardzo lubię deo Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Uwielbiam peelingi tutti frutti :D

    OdpowiedzUsuń
  39. Znam jedynie Revlon ColorStay i swego czasu był to mój ukochany podkład. Obecnie mam inne ulubione, ale czasem do niego powracam.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 MintElegance , Blogger